Witaj na Forum Węgierskim!

Forum Węgierskie to miejsce spotkań i wymiany poglądów osób zainteresowanych wszystkim, co węgierskie. Na forum znajdziesz przydatne informacje dotyczące poruszania się po

Budapeszcie

, noclegów w okolicy

Balatonu

, a także najlepszych

węgierskich kąpielisk termalnych

.

Serdecznie zapraszamy do udziału w dyskusji i życzymy miłego pobytu na forum!

usmiech

Zaloguj się, aby uzyskać
pełny dostęp do forum i ukryć ten komunikat!

Bezpieczeństwo na węgierskich drogach
Kamjon Offline
Użytkownik
Liczba postów:440
Dołączył:29.08.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd::P
Węgierski:Tak
Post: #1
Bezpieczeństwo na węgierskich drogach
Czołem,

natrafiłem na mapkę ilustrującą sytuację bezpieczeństwa poruszania się po węgierskich drogach. Wygląda to tak:

Kliknij obrazek, aby powiększyć
Obrazek


Legenda:
zielony - bardzo bezpiecznie
[kolejne poziomy bezpieczeństwa]
czarny - bardzo niebezpiecznie

To już wiecie, gdzie uważać Oczko Jakie opinie tak poza tym - zgadzacie się z tym planem?
09-04-2014 15:32
eplus Offline
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:1,994
Dołączył:13.09.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:podkarpackie
Węgierski:Nie
Post: #2
RE: Bezpieczeństwo na węgierskich drogach
W porównaniu do naszych realiów ruch na Węgrzech jest chyba znacznie mniejszy. Zwykle poruszam się drogami nieskategoryzowanymi na tej mapce, z głównych to czasem trasą Miskolc-Kosice, czarny z czerwonym... Na Węgrzech jeździ się fajnie, choć dziurawe drogi też się zdarzają na prowincji.
09-04-2014 18:56
Rafał Offline
Użytkownik
Liczba postów:146
Dołączył:14.04.2013
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Sosnowiec
Węgierski:Nie
Post: #3
RE: Bezpieczeństwo na węgierskich drogach
Całe szczęście, że jadąc "dwójką" z Retsag do Vac nie wiedziałem, że jest to "czarny odcinek"... jeszcze bym zrezygnował z urlopu Zmieszany
... a tak naprawdę ruch był mały do umiarkowanego, droga była świetna, szeroka, z poboczem, bez dziur, a parę zakrętów i kilka małych zjazdów/podjazdów nie sprawiało, żebym czuł się zagrożony.
Statystyka statystyką, ale po prostu trzeba trochę uważać, wszędzie... bo równie dobrze można się zabić wychodząc z wanny.

Moje zdjęcia z Węgier
10-04-2014 17:41
andrasz Offline
Użytkownik
Liczba postów:479
Dołączył:21.04.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:
Węgierski:Egy kicsit ;)
Post: #4
RE: Bezpieczeństwo na węgierskich drogach
Hmmmm, bardzo ciekawa mapka, jednak ciężko mi się wypowiadać na temat wszystkich dróg, ponieważ regularnie co roku poruszam się jedynie po północno-wschodniej części Węgier.

To co mi się nasunęło.
Co do konkretnych miejsc:
- Odcinek Debrecen-Szolnok (przeważa czarny kolor) jest wymieniony bodajże przez Krzysztofa Vargę jako najbardziej niebezpieczny na Węgrzech i jadąc tamtędy podświadomie jechałem jeszcze ostrożniej.
- Odcinek od granicy do Miszkolca, chyba najczęściej używany przeze mnie rzeczywiście dość wąski i kręty, pewnie dlatego czerwono-czarny. Jednak asfalt całkiem gładki, a dodatkowo na niektórych prostych odcinkach jest nawet podbicie do 110 km/h.
- Często jeżdżę też drogą nr 3 od Miszkolca w kierunku B-tu i nie dziwi czarny mały odcinek między Kerecsend, a Fuzesabony, bo to krótki odcinek łączący szlaki północ-południe i wschód-zachód.

Jeszcze dwie uwagi ogólne:
- Mam wrażenie, że drogi węgierskie są bezpieczniejsze, niż polskie. Być może częściowo wynika to z faktu jazdy tylko w wakacje (większy luz i mniejsza presja czasu niż służbowe jazdy na co dzień, lepsze warunki latem, niż na przykład zimowe ślizgawice), ale generalnie Węgrzy jeżdżą wolniej i bardziej przestrzegają ograniczeń prędkości, jak jest znak 50 km/h, to tak się jedzie. Inna sprawa, że te ograniczenia są dużo bardziej rozsądne niż w Polsce ! Zazwyczaj są tam, gdzie naprawdę trzeba zwolnić. U nas jest totalna samowolka urzędowa w stawianiu ograniczeń. W moim mieście na dwupasmowej obwodnicy cały czas jest "obszar zabudowany" 50 km/h, a na jednym z odcinków od pewnego czasu jest znak 40 km/h, chyba ktoś zapomniał zdjąć i tak stoi. Jeszcze a propos obszaru zabudowanego (OZ), to należy wziąć pod uwagę specyfikę polskiej i węgierskiej zabudowy miejsko-wiejskiej. U nas OZ jest stawiany na wsiach gdy stoją jakieś pojedyncze domy oddalone od drogi 30-50 metrów, tymczasem na Węgrzech na drogach przebiegających przez wsie chodzą ludzie, jest chodnik, a kilka metrów od drogi stoją szeregiem podobne domy z roletami i czerwoną dachówką Uśmiech Tak naprawdę to jest bardziej prawdziwy OZ niż w Polsce.
- Zaskakują tak różne kolory (nawet czerwony) na autostradach Zdziwiony Wydawało mi się, że na autostradach wypadki są sporadyczne, bo jest rozdzielenie pasów jezdni.
10-04-2014 18:47
Pudelek Offline
Użytkownik
Liczba postów:257
Dołączył:31.01.2014
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Oberschlesien
Węgierski:Nie
Post: #5
RE: Bezpieczeństwo na węgierskich drogach
dziwny trochę wybór dróg na tej mapie - np. nie ma autostrady na Mohacs...

ciekawi mnie autobana M1 - przecież tam jest tak duży ruch, że wydaje się, iż szansa na wypadek też jest spora, a na mapce odcinek oznaczony jest jako bezpieczny. Z kolei M5, gdzie ruch jest mniejszy (przynajmniej moim zdaniem), ma odcinki czerwone. Może to wina "niemieckich" Turków, którzy tam nadmiernie szaleją? Szeroki uśmiech

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
11-04-2014 21:50
Usunięty Offline
Użytkownik
Liczba postów:572
Dołączył:13.07.2013
Płeć:Mężczyzna
Skąd:
Węgierski:Nie
Post: #6
RE: Bezpieczeństwo na węgierskich drogach
(11-04-2014 21:50)Pudelek napisał(a):  ... ciekawi mnie autobana M1

M1 i M0 są najbardziej monitorowane przez policję. To uspokaja ruch.
Na M5 szaleją 'chłopcy z Vrbas'. Tak nazywamy kierowców ciężarówek
z Cz-góry i Serbii którzy ciągną do Budy.

Z drugiej strony jest mnóstwo patroli na krajowej 3 pod Gödöllő a wg mnie
to najbardziej niebezpieczna i wypadkowa droga na Węgrzech Zdziwiony
12-04-2014 11:06
Pudelek Offline
Użytkownik
Liczba postów:257
Dołączył:31.01.2014
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Oberschlesien
Węgierski:Nie
Post: #7
RE: Bezpieczeństwo na węgierskich drogach
szczerze mówiąc nie zauważyłem tego uspokojenia ruchu na M1 - to chyba jedyne miejsce na Węgrzech, gdzie czuję się jak w Polsce - ciągle ktoś się wciska, hamuje na gwałt, błyska światła, blokuje lewy, albo mija prawym...

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
12-04-2014 13:21
Usunięty Offline
Użytkownik
Liczba postów:572
Dołączył:13.07.2013
Płeć:Mężczyzna
Skąd:
Węgierski:Nie
Post: #8
RE: Bezpieczeństwo na węgierskich drogach
(12-04-2014 13:21)Pudelek napisał(a):  szczerze mówiąc nie zauważyłem tego uspokojenia ruchu na M1 ...

Jeżeli ma to pocieszyć, to było gorzej Oczko
Kilka lat bezwzględnego więzienia dla słowackiej krejzolki plus kamery plus
policja robią swoje.
Część niestety wie, gdzie jest 'czysto' i szaleje.
12-04-2014 16:45
Benior Offline
Użytkownik
Liczba postów:10
Dołączył:01.08.2013
Płeć:
Skąd:
Węgierski:
Post: #9
RE: Bezpieczeństwo na węgierskich drogach
Mi się lepiej jeździ na Węgrzech niż w Polsce a i będąc pieszym też uświadczy się większej kultury niż u nas.
16-04-2014 15:28
Sztasek Offline
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:4,006
Dołączył:21.06.2013
Płeć:Mężczyzna
Skąd:
Węgierski:Egy kicsit ;)
Post: #10
RE: Bezpieczeństwo na węgierskich drogach
pamiętać też należy o nieoznakowanych patrolach z kamerkami... jest ich coraz więcej.
Bardzo niebezpieczne trasy to krajowa 3 i 4 ... miałem okazję kilka razy odczuć to osobiście
19-04-2014 14:45


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Bogács i okolice na majowy weekend piablo75 42 2,865 20-08-2017 21:19
Ostatni post: ember
Święto na Węgrzech i sklepy Pudelek 2 468 18-08-2017 23:16
Ostatni post: Pudelek
Rejestracja auta na Węgrzech jumpforest 36 9,102 17-08-2017 21:47
Ostatni post: Seba.koper
Ceny na Węgrzech (2017) Marco_soccer 15 6,911 05-08-2017 20:15
Ostatni post: Simon
Brak winiety na videocontrol Piffq 114 51,291 05-08-2017 8:23
Ostatni post: YATES



Bezpieczeństwo na węgierskich drogach
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości