Witaj na Forum Węgierskim!

Forum Węgierskie to miejsce spotkań i wymiany poglądów osób zainteresowanych wszystkim, co węgierskie. Na forum znajdziesz przydatne informacje dotyczące poruszania się po

Budapeszcie

, noclegów w okolicy

Balatonu

, a także najlepszych

węgierskich kąpielisk termalnych

.

Serdecznie zapraszamy do udziału w dyskusji i życzymy miłego pobytu na forum!

usmiech

Zaloguj się, aby uzyskać
pełny dostęp do forum i ukryć ten komunikat!

Dzielnica zamkowa
Klimaty Węgierskie Offline
Użytkownik
Liczba postów:23
Dołączył:14.08.2012
Płeć:-
Skąd:
Węgierski:
Post: #1
Dzielnica zamkowa
Dzisiaj trochę więcej o Budzie, tej historycznej.
Po zajęciu ojczyzny – tym terminem (honfoglalás) na Węgrzech określa się osiedlenie się plemion madziarskich w dolinie Dunaju – Buda nie od razu była głównym ośrodkiem administracyjnym. Węgierscy władcy panowali z Székesfehérváru (który w swej nazwie ma wpisaną stołeczność), a Esztergom pełnił funkcję duchowej stolicy, ponieważ miała tam siedzibę głowa węgierskiego kościoła katolickiego.
Tabán
Jednakże Buda powstać musiała gdyż miejsce na zbudowanie tam warowni było idealne: między Wzgórzem Zamkowym a Górą Gellérta istnieje wyraźne obniżenie terenu, łagodnie schodzące do Dunaju. W tym miejscu przekraczały rzekę handlowe trakty biegnące z północy na południe i ze wschodu na zachód. Budowę umocnień i siedziby królewskiej rozpoczął w XIII wieku król Béla IV.

Dzisiejszy turysta na zamkowe wzgórze najłatwiej dostanie się z trójkątnego placu Kálmána Szélla. Jest to komunikacyjne centrum całego prawobrzeża: plątanina torów tramwajowych i mnogość przystanków mogą trochę skołować tych, Szél Kalman térktórzy są tu pierwszy raz. Wszyscy spieszą się i w swym pośpiechu trawersują plac na sto różnych sposobów. By trafić na autobus zdążający na Zamek, należy wybrać jeden z nich: na południowo-zachodnim boku trójkątnego placu wspiąć się po schodkach na ulicę Várfok i odnaleźć rząd, zwykle kilku, małych ikarusów. Numer nie ma znaczenia, bowiem mogą być one oznaczone rysunkiem baszty.

Wsiadamy i jedziemy podziwiając jak dzielnie to przeładowane maleństwo wspina się pod górę. Kiedy autobus minie szlaban wysiądźmy na pierwszym przystanku. Warto wtedy wrócić dwa kroki i rzucić okiem na bramę, którą przejechaliśmy.Bécsi kapu To Brama Wiedeńska (Bécsi kapu), tędy wybiegał trakt do Wiednia, miasta jakże ważnego w węgierskiej historii.
Patrząc na jej bryłę, na postać anioła, która upamiętnia odbicie w 1686 roku Budy z rąk tureckich, nie przypuszczacie zapewne, że brama ta ma niecałe 80 lat, bowiem została odbudowana na wzór i kształt dawnej budowli na kilka lat przed 2. wojną światową.

Od Bramy Wiedeńskiej w głąb budzińskiej starówki można dojść kierując się prosto ulicą Fortuna lub skośnie w lewo ulicą Tancsicsa. My wybierzmy trzecią możliwość: pójdźmy całkiem w prawo ulicą Nádor.Mária Magdolna torony Po chwili dojdziemy do placu Jana Kapisztrána, by zobaczyć wspomniane w pierwszym odcinku ruiny kościoła Marii Magdaleny z zachowaną wieżą.

Z placu pójdźmy w lewo ulicą Úri (u nas nazywałaby się Pańska), by trochę okrężną drogą dotrzeć do centralnego placu starówki. Okrężną dlatego, że zawadzimy o deptak Árpáda Tótha, skąd możemy rzucić okiem na panoramę Budy bez Budy. Pierwsze, co wpada w oko, to ukształtowanie terenu. Drugie - sporo zieleni. Krisztiná városArchitektonicznie Krisztináváros (tak nazywa się ta część miasta) nie rzuca na kolana. Nad dachem z kominami możemy dostrzec bryłę budynku dworca Południowego - zaskakująco nowoczesna, jak na wyobrażenia budapeszteńskich dworców.

Centralny, a może raczej - najatrakcyjniejszy turystycznie plac dzielnicy Zamkowej nazywa się Szentháromság tér (Świętej Trójcy), a swą nazwę wywodzi zapewne od kolumny stojącej na jego środku. Kolumnę św. Trójcy mieszczanie postawili w 1706 roku po epidemii dżumy, która dotknęła miasto. Szentháromság tér Niestety kilka lat później Budę nawiedziła kolejna. Wówczas postanowili postawić jeszcze okazalszą, a tę pierwszą przekazać do Újlak, dziś w granicach Budapesztu. Symbolikę religijną i odniesienia do zarazy można znaleźć na płaskorzeźbach pomnika.

Od placu św. Trójcy do Zamku Królewskiego jest jeszcze kawałek drogi. Dzisiaj tam nie pójdziemy, bo sporo do zobaczenia jest w bliższej okolicy. Kolumna morowa stoi bezpośrednio przed kościołem Macieja (nie świętego Macieja!), a w głębi obok kościoła – monumentalny pomnik pierwszego króla Węgier Stefana I Świętego. Obaj ci królowie to wybitne postaci z panteonu władców Węgier. Obaj cieszą się ważnym miejscem w pamięci swych rodaków.
Rzućmy okiem na postać króla Stefana.Szent István szobra Kiedy odwiedza się Budę w sezonie turystycznym, można zauważyć, że i król, i jego wierzchowiec mają cały czas towarzystwo. Tłumy turystów odwiedzają to miejsce głównie dla jego walorów widokowych, które gwarantują mury Baszty Rybackiej. Baszta ta nie jest budowlą obronną. Wzniesiona została w latach milenium węgierskiej państwowości, czyli u schyłku XIX wieku, na miejscu targów rybnych i murów dawniej bronionych właśnie przez cech rybaków budzińskich. Dzisiaj jest to znakomite miejsce widokowe, skąd podziwiać można panoramę Pesztu od wyspy Małgorzaty, aż po ledwie widoczne w perspektywie mosty Wolności i Petöfiego.

Tuż obok kościoła Macieja w latach siedemdziesiątych XX wieku wybudowano nowoczesny hotel Hilton. Sporo było przy tym dyskusji o celowości umieszczania nowoczesnej budowli pośród historycznej zabudowy,Halászbástya és Hilton zwłaszcza, że bryła hotelu miała częścią panoramy wzgórza Zamkowego.
Patrząc na stojące obok siebie i kościół, i hotel nie trudno dojść do wniosku, że architektom udało się nie wprowadzać szoku i zestawienie gotyku bryły kościoła z elegancką i prostą linią ścian hotelu nie razi. Tak to wygląda od strony Dunaju. A kiedy spojrzeć od ulicy Fortuna...Hilton
...można zachwycić się pomysłowością i smakiem projektantów. Mnie to się spodobało: nowoczesny hotel na ruinach dawnej świątyni – stał tu kościół św. Mikołaja – a jej część wykorzystana tak pomysłowo.

Budapeszt jest pięknym miastem. Każda w nim wizyta dostarcza mi sporej dawki przyjemności. Nie jestem sam...

Pierwowzór powyższego tekstu powstał kilka lat temu, jako część cyklu popularyzującego Budapeszt na innym, zupełnie nie tematycznym forum.

24-10-2012 11:30




Dzielnica zamkowa
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości