Witaj na Forum Węgierskim!

Forum Węgierskie to miejsce spotkań i wymiany poglądów osób zainteresowanych wszystkim, co węgierskie. Na forum znajdziesz przydatne informacje dotyczące poruszania się po

Budapeszcie

, noclegów w okolicy

Balatonu

, a także najlepszych

węgierskich kąpielisk termalnych

.

Serdecznie zapraszamy do udziału w dyskusji i życzymy miłego pobytu na forum!

usmiech

Zaloguj się, aby uzyskać
pełny dostęp do forum i ukryć ten komunikat!

Góry Zemplińskie - okolice Tokaju V/VI.2013
Rafał Offline
Użytkownik
Liczba postów:147
Dołączył:14.04.2013
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Sosnowiec
Węgierski:Nie
Post: #1
Góry Zemplińskie - okolice Tokaju V/VI.2013
Dzień 1 - wsch. Słowacja

Plan zakładał wykorzystanie przełomu V/VI.2013 tj. długiego weekendu (Boże Ciało) na dwie rzeczy. Po drodze zwiedzić zamek Brekov (jeśli wystarczy czasu też zamek Jasenov) koło Humenné, następnego dnia wejść na Sninský kameň, a dzień trzeci i ostatni przeznaczyć na region Tokaju i Góry Zemplińskie na Węgrzech.

Plany nieco pokrzyżowała pogoda. Było pochmurno, a potem padało. W 1. dniu udało się tylko obejrzeć cerkiew w Niżnym Komarniku (i to w środku - piękny ikonostas z XVIII w) i w Bodrużalu, w deszczu zaliczyć pozostałości słowackiej drogi nr 15 na płd. od Stropkova i dotrzeć na nocleg do miejscowości Kałuża nad zbiornikiem Zemplínska šírava.

Dzień 2 - ucieczka przed deszczem na Węgry

Plan zakładał zrobienie Sninskiego Kamienia, ale rzut oka kierunku gór i wszystko było oczywiste: nie ma szans na to, że nie będzie tam padać, zero widoków pełno chmur. Za to na południu, za Szirawą przebijało się słońce. Jedziemy! Przejazd głównie drogami lokalnymi i przez Góry Slańskie: Michalovce (tankowanie LPG) - Sečovce - Slanské Nové Mesto - Slančik (piękne widoki na G. Slańskie) - Skároš (malowniczo położony pomnik wyzwolenia przez Armię Czerwoną) i już tylko rzut kamieniem do Węgier.

Granica słowacko-węgierska przekroczona, dalej przejazd górską dróżką do podnóża Wielkiego Milicza, najwyższego szczytu Gór Zemplińskich (prośba do znających węgierski forumowiczów o przetłumaczenie tabliczki znajdującej się na parkingu - zdjęcie poniżej) - wprawdzie na szczyt ten było jakieś 2-3 km, ale dzień ten nie był przeznaczony na góry, a do tego było sporo błocska.

Kliknij obrazek, aby powiększyć
Obrazek


Dalej przejazd malowniczą drogą do i przez Hollóháza. Pierwsze wrażenie jakie zrobiło na mnie to miasteczko, to porównanie go do naszego Karpacza (kręte drogi, znaczna różnica wysokości w obrębie miejscowości). Pierwszy dłuższy przystanek to Füzér i zwiedzanie zamku, na który zeszło co najmniej 1,5 godziny - przyczyną piękne widoki.

Kolejny cel tego dnia to podstawowe zakupy w Tesco w Sátoraljaújhely czyli Tokaj, kiełbasa (dostępne bez problemu i w miarę tanio) i mapa Zempléni hegyseg (szok, u podnóza tych gór takiej mapy nie ma!). Po załadaowaniu bagażnika przyszedł czas na znalezienie noclegu, najlepiej gdzieś między Sárospatak, a Tokajem. Problem z kwaterami gościnnymi na Węgrzech był jednak taki, że były one pozamykane, co najwyżej wisiała na nich kartka z tekstem... po węgiersku i numerem telefonu. W końcu po przedarciu się przez góry (droga Tolcsva-Fony oznaczona znakiem "uthibak", czyli prawdopodobnie dziury, a w moim tłumaczeniu nawierzchnia zanikająca/brakująca) i okrążeniu ich od zachodu i południa, nocleg przypadkiem znalazł się sam w centrum Tokaju.

Dzień 3 - Szablocs, Sárospatak, góry

Jedziemy! Pierwszy cel to Szablocs, czyli przede wszystkim jedyna "zachowana" na Węgrzech forteca/osada ziemna z IX wieku (földvár), czyli praktycznie kilka wysokich ziemnych wałów zarośniętych trawą, trzy chorągwie, pomnik madziarskiego wojownika i statua milenijna z 1896 r. Nie spodziewałem się wprawdzie drugiego Biskupina, ale fakt prowadzenia w obrębie tego "zamku ziemnego" regularnych prac rolnych trochę mnie zdziwił. W Szablocs jest też dworek rodziny Mudrány (Mudrány-kúria) zbudowany w XVIII w, który przez długi czas był własnością lokalnej parafii, a obecnie pełni funkcję muzeum (wstęp co łaska). W środku meble z epoki, podobizny węgierskich królów wymalowane na suficie i miniatura leżącego nieopodal földváru.

fragment sufitu w Mudrány-kúria:
Kliknij obrazek, aby powiększyć
Obrazek


Następne miejsce do zwiedzenia to zamek w Sárospatak (XVI w, później przebudowywany, prawdziwa mieszanka stylów) i kościół św. Elżbiety (pierwotnie XIV w.). Potem przejazd malowniczą trasą Tolcsva-Erdőbénye-Baskó-Boldogkőváralja (tu na zamek nie starczyło już czasu) i uzupełnienie prowiantu suchego i mokrego w Szerencs. Dzień zakończył wieczorny spacer po Tokaju połączony z degustacją.

zamek w Sárospatak
Kliknij obrazek, aby powiększyć
Obrazek


Dzień 4 - powrót

Byczenie się w łóźku, a potem powrót do Polski. Pogoda zaczęła się psuć jeszcze na Węgrzech, góry schowały się w chmurach i mgle. Potem trochę popadało.

Podsumowanie

Pierwszy raz na Węgrzech i wrażenie pozytywne (nie licząc uthibaka na bocznych drogach i ceny LPG). Trochę szkoda, że nie udało się połazić po górach, poza tym zakupy kolbaszy zdecydowanie za małe. Ruch na drogach mały do umiarkowanego, napotkana wysoka kultura jazdy (brak debilizmu i hojractwa). Następny raz jest już w trakcie wstępnego planowania (prawdopodobnie Miszkolc-Eger).

Moje zdjęcia z Węgier
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-06-2013 20:56 przez Rafał.)
15-06-2013 20:51
fvg Offline
Administrator
Liczba postów:2,270
Dołączył:28.01.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Lengyelország
Węgierski:Tak
Post: #2
RE: Góry Zemplińskie - okolice Tokaju V/VI.2013
(15-06-2013 20:51)Rafał napisał(a):  Granica słowacko-węgierska przekroczona, dalej przejazd górską dróżką do podnóża Wielkiego Milicza, najwyższego szczytu Gór Zemplińskich (prośba do znających węgierski forumowiczów o przetłumaczenie tabliczki znajdującej się na parkingu - zdjęcie poniżej)

Tabliczka informuje o tym, że końcowy odcinek niebieskiego szlaku rozciąga się przy granicy państwa i należy w związku z tym przestrzegać stosownych przepisów (granicznych).

Fantastyczna relacja! Z przyjemnością przeczytałem! Uśmiech

Masz własną stronę internetową? Pomóż promować Forum Węgierskie!
16-06-2013 13:34


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Przez Góry Bukowe włóczęga z namiotami Pudelek 8 3,130 09-05-2016 10:47
Ostatni post: Pudelek
Węgry 2013 namioty Eniu91 10 4,228 13-04-2016 16:23
Ostatni post: Eniu91
Między Górami Bukowymi, a Matrą - VI.2015 Rafał 2 3,094 12-06-2015 19:14
Ostatni post: Rafał
Bardzo zachodnie Węgry - VI.2014 Rafał 7 6,043 21-02-2015 11:53
Ostatni post: arany fiú
Eger i okolice budapeszter 1 2,738 28-10-2014 16:47
Ostatni post: Simon



Góry Zemplińskie - okolice Tokaju V/VI.2013
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości