Witaj na Forum Węgierskim!

Forum Węgierskie to miejsce spotkań i wymiany poglądów osób zainteresowanych wszystkim, co węgierskie. Na forum znajdziesz przydatne informacje dotyczące poruszania się po

Budapeszcie

, noclegów w okolicy

Balatonu

, a także najlepszych

węgierskich kąpielisk termalnych

.

Serdecznie zapraszamy do udziału w dyskusji i życzymy miłego pobytu na forum!

usmiech

Zaloguj się, aby uzyskać
pełny dostęp do forum i ukryć ten komunikat!

Gdzie nie jechać na Węgrzech?
Simon Offline
Użytkownik
Liczba postów:608
Dołączył:29.07.2014
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Kraków
Węgierski:Nie
Post: #1
Gdzie nie jechać na Węgrzech?
Tak tu dużo wątków, gdzie warto jechać na Węgrzech...
A może spójrzmy na sprawę z innej strony - jakie miejsca stanowczo odradzacie na Węgrzech? Oczko
Macie tego typu miejsca? (opisujcie subiektywnie, najlepiej z własnego doświadczenia Uśmiech ).

http://www.zamiedzaidalej.pl/
18-10-2014 21:43
Simon Offline
Użytkownik
Liczba postów:608
Dołączył:29.07.2014
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Kraków
Węgierski:Nie
Post: #2
RE: Gdzie nie jechać na Węgrzech?
Żeby nie robić śmietnika we wprowadzeniu - moich anty-faworytów opiszę w osobnym poście - będzie ich dokładnie dwóch:
  1. Keszthely - nic ciekawego, drogo.
  2. Heviz - pełno zachodnich turystów, rozwrzeszczane to strasznie Smutek

A tak poza tym - całe Węgry obowiązkowo do zaliczenia chociaż raz w życiu Uśmiech

http://www.zamiedzaidalej.pl/
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-10-2014 21:48 przez Simon.)
18-10-2014 21:47
adamk76 Offline
Zablokowany
Liczba postów:11
Dołączył:18.10.2014
Płeć:Mężczyzna
Skąd:
Węgierski:Nie
Post: #3
RE: Gdzie nie jechać na Węgrzech?
Czy ja wiem, czy Keszthely takie słabe? Najstarsze miasto nad Balatonem, ważny ośrodek kulturalny i turystyczny. Znajduje się tu wiele miejsc wartych odwiedzenia, np. zachwycający pałac rodziny Festeticsów, w którym mieści się słynna biblioteka Helikon, a także Kościół Franciszkanów z XIV w. czy też Muzeum Balatonu. Keszthely to jednak przede wszystkim miejscowość wypoczynkowa, z zadbanymi plażami i mnóstwem restauracji. Tanio nie jest, ale jednak polecam.
27-10-2014 18:39
Simon Offline
Użytkownik
Liczba postów:608
Dołączył:29.07.2014
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Kraków
Węgierski:Nie
Post: #4
RE: Gdzie nie jechać na Węgrzech?
(27-10-2014 18:39)adamk76 napisał(a):  Czy ja wiem, czy Keszthely takie słabe? Najstarsze miasto nad Balatonem, ważny ośrodek kulturalny i turystyczny. Znajduje się tu wiele miejsc wartych odwiedzenia, np. zachwycający pałac rodziny Festeticsów, w którym mieści się słynna biblioteka Helikon, a także Kościół Franciszkanów z XIV w. czy też Muzeum Balatonu. Keszthely to jednak przede wszystkim miejscowość wypoczynkowa, z zadbanymi plażami i mnóstwem restauracji. Tanio nie jest, ale jednak polecam.

Są to interesujące miejsca (nie wiedziałem nawet! Szeroki uśmiech), ale nie jest tanio. Ale mnóstwo restauracji, plaże, dużo Niemców, olbrzymie ceny - jak dla mnie niefajnie, następnym razem, jak już - to zobaczyć zabytki i uciekać Oczko

http://www.zamiedzaidalej.pl/
27-10-2014 20:55
adamk76 Offline
Zablokowany
Liczba postów:11
Dołączył:18.10.2014
Płeć:Mężczyzna
Skąd:
Węgierski:Nie
Post: #5
RE: Gdzie nie jechać na Węgrzech?
Restauracje i plaże lubię, nie mam nic przeciwko Niemcom, a ceny fakt, zawyżone, ale to wszędzie nad Balatonem... No i te zabytki bardzo ładneDodgy
27-10-2014 21:00
Sztasek Offline
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:4,065
Dołączył:21.06.2013
Płeć:Mężczyzna
Skąd:
Węgierski:Egy kicsit ;)
Post: #6
RE: Gdzie nie jechać na Węgrzech?
Fakt, Keszthely (Hévíz też) nie należą do tanich miejsc. Ale to nie znaczy, żeby tam nie jechać, wprost przeciwnie - te miejsca przyciągają, coś tam jest...
Na odpoczynek dużo lepszym jest pobliski Kehidakustány, Gyenesdiás, Vonyarcvashegy ...
27-10-2014 21:48
adamk76 Offline
Zablokowany
Liczba postów:11
Dołączył:18.10.2014
Płeć:Mężczyzna
Skąd:
Węgierski:Nie
Post: #7
RE: Gdzie nie jechać na Węgrzech?
No właśnie, Hévíz też nie taki zły: malownicza miejscowość uzdrowiskowa, położona wśród zielonych wzgórz kilka kilometrów od Balatonu. Znajduje się tu ogromne jezioro termalne, w którym nawet zimą temperatura wody ma co najmniej 25 stopni. Ponadto mieszczą się budynki sakralne, np. osobliwy Kościół Ducha Świętego, muzea i pomniki. Wiele tu również restauracji, knajpek i piwniczek, w których można spróbować lokalnej kuchni i wina.
27-10-2014 22:01
Simon Offline
Użytkownik
Liczba postów:608
Dołączył:29.07.2014
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Kraków
Węgierski:Nie
Post: #8
RE: Gdzie nie jechać na Węgrzech?
(27-10-2014 22:01)adamk76 napisał(a):  No właśnie, Hévíz też nie taki zły: malownicza miejscowość uzdrowiskowa, położona wśród zielonych wzgórz kilka kilometrów od Balatonu. Znajduje się tu ogromne jezioro termalne, w którym nawet zimą temperatura wody ma co najmniej 25 stopni. Ponadto mieszczą się budynki sakralne, np. osobliwy Kościół Ducha Świętego, muzea i pomniki. Wiele tu również restauracji, knajpek i piwniczek, w których można spróbować lokalnej kuchni i wina.

W basenach termalnych w Heviz - pełno Niemców i ceny... wysokie Smutek
I do tego wkradła się komercja z zachodnimi turystami :/
A Heviz (i Keszthely) z niskimi cenami i bez zachodnich turystów = bajka! Uśmiech

http://www.zamiedzaidalej.pl/
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-10-2014 22:39 przez Simon.)
27-10-2014 22:29
adamk76 Offline
Zablokowany
Liczba postów:11
Dołączył:18.10.2014
Płeć:Mężczyzna
Skąd:
Węgierski:Nie
Post: #9
RE: Gdzie nie jechać na Węgrzech?
(27-10-2014 22:29)Simon napisał(a):  A Heviz (i Keszthely) z niskimi cenami i bez zachodnich turystów = bajka! Uśmiech

Ale to się nigdy nie zdarzy i śmiem twierdzić, że dla osób z fobią antyniemiecką całe Węgry -- jeszcze z ich historią -- w ogóle nie będą specjalnie urokliwe...
27-10-2014 23:03
Simon Offline
Użytkownik
Liczba postów:608
Dołączył:29.07.2014
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Kraków
Węgierski:Nie
Post: #10
RE: Gdzie nie jechać na Węgrzech?
(27-10-2014 23:03)adamk76 napisał(a):  
(27-10-2014 22:29)Simon napisał(a):  A Heviz (i Keszthely) z niskimi cenami i bez zachodnich turystów = bajka! Uśmiech

Ale to się nigdy nie zdarzy i śmiem twierdzić, że dla osób z fobią antyniemiecką całe Węgry -- jeszcze z ich historią -- w ogóle nie będą specjalnie urokliwe...

A co do Niemiec: fobii antyniemieckiej nie mam, wiem, że to utopia, ale Węgry moim zdaniem podróżniczo są świetne - winnice Tokaju, kuchnia, architektura, a nawet te rzekomo nudne pola kukurydzy... super, właśnie dla mnie są urokliwe -)tylko jakoś nie lubię tych współczesnych Niemców - windują po prostu ceny i zabijają to coś, co jest w każdym kraju (myślę stereotypowo, ale tak jest w większości) Oczko
Odnośnie historii, to wiem, że kiedyś Flaga węgierska były połączone z Austrią (sojusz z Niemcami), ale mi to nie przeszkadza - Bratankowie (Bratanki?) mają ciekawą historię Oczko

http://www.zamiedzaidalej.pl/
28-10-2014 16:46


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Autostrady na Węgrzech (mapa, ceny, winiety) fvg 313 261,915 12-11-2017 16:15
Ostatni post: OldMan
Brak winiety na videocontrol Piffq 117 56,510 01-11-2017 10:43
Ostatni post: andriu50
Święto na Węgrzech i sklepy Pudelek 3 873 25-09-2017 19:46
Ostatni post: Marmur
Podróż koleją po Węgrzech Lilly Lill 65 34,116 22-08-2017 18:58
Ostatni post: Shinzon
Bogács i okolice na majowy weekend piablo75 42 4,228 20-08-2017 21:19
Ostatni post: ember



Gdzie nie jechać na Węgrzech?
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości