Witaj na Forum Węgierskim!

Forum Węgierskie to miejsce spotkań i wymiany poglądów osób zainteresowanych wszystkim, co węgierskie. Na forum znajdziesz przydatne informacje dotyczące poruszania się po

Budapeszcie

, noclegów w okolicy

Balatonu

, a także najlepszych

węgierskich kąpielisk termalnych

.

Serdecznie zapraszamy do udziału w dyskusji i życzymy miłego pobytu na forum!

usmiech

Zaloguj się, aby uzyskać
pełny dostęp do forum i ukryć ten komunikat!

Jak spędzacie czas po basenach?
Kamjon Offline
Użytkownik
Liczba postów:440
Dołączył:29.08.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd::P
Węgierski:Tak
Post: #1
Jak spędzacie czas po basenach?
Ciepłe dni już nieśmiało do nas zaglądają. Można rozpoczynać planowanie wyjazdów na baseny termalne na Węgry. W ciągu dnia, wiadomo, baseny, woda, opalanie się. A co robicie po basenach? Jak organizujecie sobie czas?
06-04-2014 20:27
arany fiú Offline
Użytkownik
Liczba postów:41
Dołączył:08.08.2012
Płeć:
Skąd:
Węgierski:
Post: #2
RE: Jak spędzacie czas po basenach?
WinoWinoWinoOczko
07-04-2014 7:56
eplus Offline
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:2,052
Dołączył:13.09.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:podkarpackie
Węgierski:Nie
Post: #3
RE: Jak spędzacie czas po basenach?
- poznawanie lokalnej kuchni - na każdym wyjeździe staram się zrobić jedno wyjście do restauracji, poza tym większość pobytu z oszczędności na konserwach, Język
- zakupy, ale bez przesady, Wino
- odrabianie zaległości w czytaniu (to można połączyć z kąpielą),
- spacery.
Na zwiedzanie jest już raczej za późno.
07-04-2014 8:06
andrasz Offline
Użytkownik
Liczba postów:479
Dołączył:21.04.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:
Węgierski:Egy kicsit ;)
Post: #4
RE: Jak spędzacie czas po basenach?
(07-04-2014 8:06)eplus napisał(a):  - poznawanie lokalnej kuchni - na każdym wyjeździe staram się zrobić jedno wyjście do restauracji, poza tym większość pobytu z oszczędności na konserwach, Język
- zakupy, ale bez przesady, Wino
- odrabianie zaległości w czytaniu (to można połączyć z kąpielą),
- spacery.
Na zwiedzanie jest już raczej za późno.

U mnie podobnie, ale jednak trochę inaczej Szeroki uśmiech

- poznawanie lokalnej kuchni ... - chodzimy do knajpek, ale głównie dla osób miejscowych (te dla turystów tylko wyjątkowo) bo raz że jedzenie bardziej prawdziwe, a dwa że taniej; co do konserw, to od kilku lat nie zabieramy, bo na miejscu kupujemy na śniadania i kolacje (jeśli nie jemy na mieście) i to wcale nie najdroższe produkty, co moim zdaniem wychodzi podobnie jak w Polsce, a kanapek z ichnim paprykowym salcesonikiem zagryzanych seledynową półostrą papryką u nas nie uświadczysz Język ; jeszcze a propos oszczędzania, to głównie robimy to w kontekście basenowego jedzenia; zabieramy kanapki i napoje (na basenie cena na przykład fanty 0,25l = 2l w sklepie), jemy w basenowych knajpkach czy fastfoodach bardzo rzadko, wolimy - jak wyżej - knajpki na mieście.

- zakupy ale bez przesady ... - też niewiele, a co do wina, to ponieważ ja nie piję, ilości przywożone raczej symboliczne.

- odrabianie zaległości w czytaniu ... - też zgoda Uśmiech na szczęście do samochodu można zabrać trochę kilogramów książek i obowiązkowo od dwóch, trzech lat "Gulasz z turula" czytany (nieważne, że kolejny raz) na Węgrzech inaczej się odbiera; teraz będzie "Czardasz z mangalicą".

- spacery - jako takie raczej mało,

- "na zwiedzanie jest już raczej za późno" - my często najpierw coś zwiedzamy (nawet dojeżdżając kilkanaście/kilkadziesiąt km) a potem od godz. 12 czy nawet 14 jedziemy na baseny Uśmiech oczywiście są też dni całkowicie basenowe i całkowicie turystyczne.
07-04-2014 22:38
Aattaa Offline
Użytkownik
Liczba postów:567
Dołączył:24.05.2012
Płeć:Kobieta
Skąd:Małopolska
Węgierski:Nie
Post: #5
RE: Jak spędzacie czas po basenach?
My zabieramy rowery i zwiedzamy okolicę.
Dużą frajdę mamy zawsze w czasie zakupów. Przywozimy z Polski żywność tylko na dwa dni, a potem chodzimy do sklepów na miejscu. Oglądamy etykiety i nigdy nie wiemy czy kupiliśmy poszukiwane produkty. Dopiero przy otwieraniu okazuje się czy np: (tak jak kiedyś Lisia) mamy cynamon zamiast papryki, albo czy kwaszonki są bardzo ostre czy mniej. Zawsze zastanawiają mnie rozmiary rzodkiewek - są parę razy większe niż u nas. Czasami trzeba się trochę nagłowić w jaki sposób wytłumaczyć ekspedientce, że potrzebne są nam woreczki do robienia kostek lodowych.
Nie wyobrażamy sobie urlopu bez krzyżówek i książek ( w ilościach hurtowych Uśmiech). Zawsze mamy przewodnik i sprawdzamy, co można zobaczyć w pobliżu lub zwiedzić w drodze powrotnej. Jeżeli jedziemy w 2 rodziny, to zabieramy gry planszowe.
Oczywiście wysokie miejsce na liście naszych urlopowych priorytetów zajmuje wino. Kupujemy różne rodzaje i degustujemy Szeroki uśmiech.
Zawsze staramy się wpaść do restauracji i zjeść coś "miejscowego". Najczęściej wybieramy potrawy na chybił trafił i czasami jest fajnie, a czasami niekoniecznie.
08-04-2014 13:35
eplus Offline
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:2,052
Dołączył:13.09.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:podkarpackie
Węgierski:Nie
Post: #6
RE: Jak spędzacie czas po basenach?
(07-04-2014 22:38)andrasz napisał(a):  my często najpierw coś zwiedzamy (nawet dojeżdżając kilkanaście/kilkadziesiąt km) a potem od godz. 12 czy nawet 14 jedziemy na baseny

To się nie liczy - pytanie było: co po basenach. Szeroki uśmiechSzeroki uśmiech
Aha, ja raz poszedłem prosto na bal sylwestrowy. WinoWino
08-04-2014 15:13


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Kempingi przy basenach termalnych (alfabetycznie) julka 52 55,213 05-09-2017 5:08
Ostatni post: eplus
Tanie noclegi przy basenach termalnych Aga23 3 753 07-08-2017 14:32
Ostatni post: maj0nez



Jak spędzacie czas po basenach?
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości