Witaj na Forum Węgierskim!

Forum Węgierskie to miejsce spotkań i wymiany poglądów osób zainteresowanych wszystkim, co węgierskie. Na forum znajdziesz przydatne informacje dotyczące poruszania się po

Budapeszcie

, noclegów w okolicy

Balatonu

, a także najlepszych

węgierskich kąpielisk termalnych

.

Serdecznie zapraszamy do udziału w dyskusji i życzymy miłego pobytu na forum!

usmiech

Zaloguj się, aby uzyskać
pełny dostęp do forum i ukryć ten komunikat!

Na Węgry na handelek...
Kamjon Offline
Użytkownik
Liczba postów:440
Dołączył:29.08.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd::P
Węgierski:Tak
Post: #1
Na Węgry na handelek...
W latach 70-tych ubiegłego wieku tak to było, że u nas wielu rzeczy nie było, a na Węgrzech one były Oczko masa Polaków jeździła wtedy na handel do bardzo zachodnich jak na ówczesne czasy Węgier. Różnie te biznesy wychodziły. Często łapali co mieli pod ręką (koce, szampony, itd.) i jechali robić fortunę Szeroki uśmiech chcialbym sie dowiedziec, czy któryś w forumowiczów miał może taki epizod. Jeśli tak, to dokąd jeździliście, co sprzedawaliście, no i czy udało sie dorobić? Szeroki uśmiech

pozdrawiam!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-09-2012 19:13 przez Kamjon.)
12-09-2012 19:13
rwmagyar Offline
Użytkownik
Liczba postów:525
Dołączył:13.08.2012
Płeć:
Skąd:
Węgierski:
Post: #2
RE: Na Węgry na handelek...
(12-09-2012 19:13)Kamjon napisał(a):  W latach 70-tych ubiegłego wieku tak to było, że u nas wielu rzeczy nie było, a na Węgrzech one były Oczko masa Polaków jeździła wtedy na handel do bardzo zachodnich jak na ówczesne czasy Węgier. Różnie te biznesy wychodziły. Często łapali co mieli pod ręką (koce, szampony, itd.) i jechali robić fortunę Szeroki uśmiech chcialbym sie dowiedziec, czy któryś w forumowiczów miał może taki epizod. Jeśli tak, to dokąd jeździliście, co sprzedawaliście, no i czy udało sie dorobić? Szeroki uśmiech

pozdrawiam!
Pojechaliśmy z bratem w 1977 (a może 1976) do Budapesztu, na tydzień. Oczywiście zostaliśmy namówieni na handel, ja pamiętam ze towary woziło się na Węgry. Zabraliśmy krem Nivea, pościel i inne takie. Próba działalności handlowej przy placu Teleki zakończyła się w służbowym samochodzie. Już dwa - trzy lata później te towary były bezcenne w Polsce.
12-09-2012 20:03
Ribizli Niedostępny
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:1,159
Dołączył:02.09.2012
Płeć:Kobieta
Skąd:Warszawa
Węgierski:Tak
Post: #3
RE: Na Węgry na handelek...
Z tego co wiem, to duza popularnoscia cieszyly sie polskie reczniki i bielizna poscielowa.
12-09-2012 20:29


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Pamiątka z Węgier - magnes na lodówkę TomaszK 2 98 21-02-2017 22:37
Ostatni post: TomaszK
Miasta partnerskie: Polska i Węgry Tudós 30 12,818 07-02-2017 10:49
Ostatni post: rwmagyar
Dotacje na polsko-węgierską współpracę pozarządową Waldek 2 1,331 07-02-2016 13:40
Ostatni post: emi106
Znalezione na portalach węgierskich Waldek 4 1,036 27-01-2016 12:27
Ostatni post: Sztasek
Kto najwięcej zarobił w 2015 roku na Węgrzech? Waldek 0 748 21-01-2016 18:18
Ostatni post: Waldek



Na Węgry na handelek...
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości