Witaj na Forum Węgierskim!

Forum Węgierskie to miejsce spotkań i wymiany poglądów osób zainteresowanych wszystkim, co węgierskie. Na forum znajdziesz przydatne informacje dotyczące poruszania się po

Budapeszcie

, noclegów w okolicy

Balatonu

, a także najlepszych

węgierskich kąpielisk termalnych

.

Serdecznie zapraszamy do udziału w dyskusji i życzymy miłego pobytu na forum!

usmiech

Zaloguj się, aby uzyskać
pełny dostęp do forum i ukryć ten komunikat!

Pilna sprawa i powazna rozterka.
grzesiuu Offline
Użytkownik
Liczba postów:110
Dołączył:11.11.2014
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Południe Polski
Węgierski:Nie
Post: #1
Pilna sprawa i powazna rozterka.
Witam. Nie będę owijał w bawełnę : walę prosto z mostu. Zapisałem się na studia prawnicze na URz. Zrobiłem tak z rozsądku, że będzie praca itd. bo tak naprawdę W OGÓLE nie interesują mnie przepisy prawne, ich nauka itd. bo co w tym ciekawego? Już widzę, że te studia będą dla mnie męczarnią. Jestem jednak zapisany. A teraz rodzice mnie zawołali i mi nagadali, żebym się nie wybierał na te studia bo i tak nie dam rady, i to nie dla mnie. (ogólnie moi rodzice są bardzo negatywni wg mnie jako rodzice). Kazali mi teraz szybko szukać innego kierunku. W grę wchodzi Kraków i studia zaoczne. Na tyg. pracowałbym. Ogólnie moją pasją są podróże, świat i inne kultury. Jaki kierunek byście mi zaproponowali bo nie bardzo się interesuję? Stosunki międzynarodowe? Uwielbiam poznawać nowe kultury, kraje ich mieszkańcow, ale wybrałem z rozsądku to prawo, ale już rodzice po mnie jadą, poza tym sam nie jestem w 100% co do tych studiów (chodziło tylko o kasę, że będę po nich miał co jest MITEM, bo jak czytam ze ludzie po CIEZKIM PRAWIE zarabiaja po 2000 zł jako parobkowie u patronow to po ch** takie studia konczyc)? Co o tym sadizcie?



Studia takie zwiazane z moimi zainteresowaniami, zeby wyzyc potem to jakie by byly?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-09-2015 19:06 przez grzesiuu.)
26-09-2015 18:48
Hann89 Offline
Użytkownik
Liczba postów:37
Dołączył:29.06.2015
Płeć:
Skąd:
Węgierski:
Post: #2
RE: Pilna sprawa i powazna rozterka.
Hahaha Uśmiech młodość, młodość, młodość... Oczko

Polecam wrócić do starszych wątków i poczytać moje odpowiedzi Szeroki uśmiech drugi raz nie będę pisać tego samego Oczko
27-09-2015 7:46
Sztasek Offline
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:3,355
Dołączył:21.06.2013
Płeć:Mężczyzna
Skąd:
Węgierski:Egy kicsit ;)
Post: #3
Pilna sprawa i powazna rozterka.
grzesieuu - lubię poezje i wiersze... Uśmiech

Adam Mickiewicz "Polały się łzy me..."

Polały się łzy me czyste, rzęsiste,
Na me dzieciństwo sielskie, anielskie,
Na moją młodość górną i chmurną,
Na mój wiek męski, wiek klęski;
Polały się łzy me czyste, rzęsiste!
27-09-2015 8:01
eplus Offline
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:1,660
Dołączył:13.09.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:podkarpackie
Węgierski:Nie
Post: #4
RE: Pilna sprawa i powazna rozterka.
Ale dołujecie chłopaka!
Pytanie - czy koniecznie na studia? Lubisz obce kraje - zaciągnij się na statek jak Robinson (oczywiście nie życzę finału na bezludnej wyspie, to był wypadek). Może Cejrowski, Wojciechowska albo chociaż Makłowicz potrzebuje kogoś do noszenia walizek, reflektorów i kuchenki? Jako wersja hardkor proponuję trochę przypakować na siłowni i zgłosić się do Legii Cudzoziemskiej. Oczko
27-09-2015 8:58
grzesiuu Offline
Użytkownik
Liczba postów:110
Dołączył:11.11.2014
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Południe Polski
Węgierski:Nie
Post: #5
RE: Pilna sprawa i powazna rozterka.
Hehe Szeroki uśmiech Dzięki Panowie za poprawe humoru Uśmiech
27-09-2015 11:56
Sztasek Offline
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:3,355
Dołączył:21.06.2013
Płeć:Mężczyzna
Skąd:
Węgierski:Egy kicsit ;)
Post: #6
Pilna sprawa i powazna rozterka.
Moja wrzutka ... to nie dołowanie szanownego grzesiuu, może raczej zmuszenie do myślenia nad sobą i przyszłością... ja sporo przeżyłem, kilka razy pisałem, że jestem emerytem. To normalne, że tęsknię za mininym, bo dla mnie moje dzieciństwo było i sielskie, i anielskie. Mieszkaliśmy na wsi, moi dziadkowie mieli gospodarstwo na kolonii ok. 20 km od nas. Rzadziej zimą, ale każde letnie wakacje spędzałem u nich. Z ranną rosą wstawaliśmy, z dziadkami chodziliśmy pasać krowy, zbierać grzyby i jagody w pobliskim lesie. Indywidualne zabawy z dziećmi sąsiadów: "trajdyna, świniopas, pikier" Oczko dzisiaj, kto te zabawy pamięta. Nie było światła, zegar z kukułką wisiał w kuchni, ale dziadek patrząc w kierunku słońca doskonale orientował się w czasie - to po nim odziedziczyłem tą zdolność. Pływanie korytem po rowie, kąpiel w przeczystej rzeczce, łowienie ryb na starorzeczu... itd... wspaniałe dziecinstwo, i sielskie, i anielskie. Uśmiech
Młodość szybko minęła. Były wzloty i upadki, szkolne miłości... czas spędzony wspólnie z rówieśnikami na koloniach, obozach - morze, jeziora, lasy, tylko w górach nie byłem. Matura i studia. Zaliczyłem dwa uniwerki. Znajomość j.obcych otworzyłe sporo możliwości przede mną - niestety, nie wykorzystałem wszystkich.
Przyszedł czas na wiek męski, były i wzloty i klęski. Kiedyś śp. mój przyjaciel powiedział; "ty zawsze powstajesz na nogi, nawet na górze lodowej przeżyjesz". Tak było.
Dzisiaj zbieram owoce lat minionych, z moją "rudowłosą okularnicą" doczekaliśmy się szóstki wnuków, z życiem nie walczymy i przyjmujemy je takim, jakim jest nam dane.
Grzesiuu ... a kto nie lubi podróżować, poznawać obce kraje, spotykać się z ciekawymi ludźmi, poznawać obce kultury, obyczaje, tradycje, miejscowe przyzwyczajenia ???
Po pierwsze: do kontaktów w obcych krajach potrzebna jest znajomość j.obcych, po drugie: przynajmniej minimum znajomości obcej kultury i obyczajów na obczyźnie niezbędne jest do kontaktu.
Aby żyć, do życia niezbędnym jest odpowiednie przygotowanie. W jakim stopniu do tego dojdziesz, zależy od ciebie. Nikt ciebie nie zastąpi w sprawach, które dotyczą jedynie ciebie i twojej osobowości. Każda podjęta decyzja odnośnie kształcenia zawodowego powinna zgadzać się z twoją wolą. Tak było i w moim przypadku. Znajomość kilku języków, wielokierunkowe studia otworzyły przede mna sporo możliwości - nie udało mi się wykorzystać wszystkich, ale te na które postawiłem wydały owoce które obecnie mogę "skonsumować". Nic nie przychodzi darmo i gładko, droga do spokojnej "starości i emerytury" wiedzie poprzez własne wyrzeczenia w trakcie nauki.
27-09-2015 12:14
grzesiuu Offline
Użytkownik
Liczba postów:110
Dołączył:11.11.2014
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Południe Polski
Węgierski:Nie
Post: #7
RE: Pilna sprawa i powazna rozterka.
Pięknie to napisałeś. Takie wspomnienia są najlepsze. Ja je mam również, bo jeszcze moje dzieciństwo upłynęło bez komputerów (dopiero w mojej trzeciej klasie podstawówki zaczęły się pojawiać pojedynczo). Zabawy w chowanego, domki na drzewkach - wszystko to kojarzę. Ryby też łowiliśmy w rzece, wiele tego było...


Natomiast co do mojej przyszłości.... Mimo wszystko chyba jednak spróbuję, nie poddam się tak łatwo, będzie źle to zrezygnuje Uśmiech
27-09-2015 12:37
Sztasek Offline
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:3,355
Dołączył:21.06.2013
Płeć:Mężczyzna
Skąd:
Węgierski:Egy kicsit ;)
Post: #8
RE: Pilna sprawa i powazna rozterka.
(27-09-2015 12:37)grzesiuu napisał(a):  ...Natomiast co do mojej przyszłości.... Mimo wszystko chyba jednak spróbuję, nie poddam się tak łatwo, będzie źle to zrezygnuje Uśmiech

Głowa do góry i bądź dobrej myśli ... każdy początek trudny, ale nic nie przychodzi łatwo. Studia to sprawa pierwszoplanowa, nie będzie łatwo, wierz mi. Języki obce bardzo ważne - miałem obowiązkowo rosyjski i niemiecki, dodatkowo chodziłem na kursy węgierskiego.
30-09-2015 18:13
Simon Online
Użytkownik
Liczba postów:571
Dołączył:29.07.2014
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Kraków
Węgierski:Nie
Post: #9
RE: Pilna sprawa i powazna rozterka.
(30-09-2015 18:13)Sztasek napisał(a):  (...)
Języki obce bardzo ważne - miałem obowiązkowo rosyjski i niemiecki, dodatkowo chodziłem na kursy węgierskiego.

Oczywiście jeszcze angielski (podstawa w dzisiejszych czasach) + inny popularny język (np. hiszpański, francuski, niemiecki, rosyjski, chiński, hindi, arabski itd.). Zależy, gdzie chcesz pracować/co chcesz robić w życiu.

http://www.zamiedzaidalej.pl/
01-10-2015 18:22
grolschyk Offline
Użytkownik
Liczba postów:35
Dołączył:22.07.2015
Płeć:
Skąd:
Węgierski:
Post: #10
RE: Pilna sprawa i powazna rozterka.
Sztasek Twoja historia dała mi sporo do myślenia. W sumie dałeś mi impuls, by coś w swoim życiu zmienić...
02-10-2015 20:15




Pilna sprawa i powazna rozterka.
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości