Witaj na Forum Węgierskim!

Forum Węgierskie to miejsce spotkań i wymiany poglądów osób zainteresowanych wszystkim, co węgierskie. Na forum znajdziesz przydatne informacje dotyczące poruszania się po

Budapeszcie

, noclegów w okolicy

Balatonu

, a także najlepszych

węgierskich kąpielisk termalnych

.

Serdecznie zapraszamy do udziału w dyskusji i życzymy miłego pobytu na forum!

usmiech

Zaloguj się, aby uzyskać
pełny dostęp do forum i ukryć ten komunikat!

Powitanie
WuKa Offline
Użytkownik
Liczba postów:5
Dołączył:10.07.2015
Płeć:Mężczyzna
Skąd:okolice Konina
Węgierski:Nie
Post: #1
Powitanie
Zachęcony postami kolegi "eplusa " postanowiłem się w końcu ujawnić Język
Moje imię Wojtek i mieszkam niedaleko Konina.
Na forum trafiłem przypadkiem , może los tak chciał Oczko, także na tyle spodobało mi się ,że w każdej wolnej chwili zaglądam tutaj.
Jestem aktualnie w fazie "urabiania" koleżanki małżonki przy planowaniu odpoczynku letniego - balon próbny już puściłem Język.
Czynię tak , bowiem jest ogromnie wyczulona na odległość ,którą trzeba pokonać ( na Węgry ode mnie jest ponad 600km) i ta odległość ją przeraża.
Dziękuję koledze eplusowi za prezent i pragnę się czymś odwdzięczyć Szeroki uśmiech
bowiem czytałem o jego problemach z obuwiem basenowym .
Kliknij obrazek, aby powiększyć
Obrazek


Może ten rodzaj obuwia będzie miał rację przetrwania WinoWinoWino
Pozdrawiam nieśmiało .
10-01-2018 21:03
eplus Offline
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:2,128
Dołączył:13.09.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:podkarpackie
Węgierski:Nie
Post: #2
RE: Powitanie
Witam! Dziś już wyczerpałem limit punktów, więc nie daję plusika.. Za klapki dziękuję. WinoSzeroki uśmiechWino
10-01-2018 21:08
oldman58 Offline
Użytkownik
Liczba postów:204
Dołączył:14.02.2014
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Rzeszów
Węgierski:Nie
Post: #3
RE: Powitanie
Takie klapki na pewno nie zginą, jeżeli będą przyspawane do podłoża Szeroki uśmiech ... u Flaga węgierska , bo w Flaga polska mogą się nimi zainteresować złomiarze.
10-01-2018 21:40
eplus Offline
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:2,128
Dołączył:13.09.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:podkarpackie
Węgierski:Nie
Post: #4
RE: Powitanie
Około 1992 albo 1994 byłem na Węgrzech w Tatabanya, w Budapeszcie i na puszcie z grupą z Konina. Organizatorem był niejaki Gerard, który w tamtych czasach był "szychą" w konińskim Polmosie. Z tej racji w BP degustowaliśmy palinkę.
10-01-2018 21:45
WuKa Offline
Użytkownik
Liczba postów:5
Dołączył:10.07.2015
Płeć:Mężczyzna
Skąd:okolice Konina
Węgierski:Nie
Post: #5
RE: Powitanie
Tak sprawnie degustowali, że ogłosili upadłość Zmieszany
11-01-2018 7:29
eplus Offline
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:2,128
Dołączył:13.09.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:podkarpackie
Węgierski:Nie
Post: #6
RE: Powitanie
Łańcucki Polmos też nie ma różowo, mimo, że przeszedł pod skrzydła europejskiego potentata.
11-01-2018 8:53
WuKa Offline
Użytkownik
Liczba postów:5
Dołączył:10.07.2015
Płeć:Mężczyzna
Skąd:okolice Konina
Węgierski:Nie
Post: #7
RE: Powitanie
Bo ludziska nie wiedzą - nie próbowali rosolisów -mniam ,mniam Szeroki uśmiech

Wiem, wiem -to produkt niszowy ,najbardziej smakował mi kawowy a mojej koleżance małżonce różany:; zresztą zapewnie każdej kobiecie by smakował Język
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-01-2018 9:35 przez WuKa.)
11-01-2018 9:31
Sztasek Offline
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:4,190
Dołączył:21.06.2013
Płeć:Mężczyzna
Skąd:
Węgierski:Egy kicsit ;)
Post: #8
RE: Powitanie
WuKa Uśmiech witaj na Forum Wino
11-01-2018 17:22
eplus Offline
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:2,128
Dołączył:13.09.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:podkarpackie
Węgierski:Nie
Post: #9
RE: Powitanie
Witam też 900daniela!WinoWino
11-01-2018 17:27
Michal80 Offline
Użytkownik
Liczba postów:21
Dołączył:10.07.2017
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Weißenfels
Węgierski:Nie
Post: #10
RE: Powitanie
(10-01-2018 21:03)WuKa napisał(a):  Czynię tak , bowiem jest ogromnie wyczulona na odległość ,którą trzeba pokonać ( na Węgry ode mnie jest ponad 600km) i ta odległość ją przeraża.

Nie żartuj,ja robię więcej co roku z moim synem 7-8-9lat a na weekend potrafimy walnąć 550 do Austrii.

Laptop,słuchawki jakieś filmy i czas szybko zleci.

Kiedyś jeżdziłem autobusem do Amsterdamu 12h (ponad 1000km) i to dopiero była katorga.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-01-2018 21:06 przez Michal80.)
11-01-2018 21:05




Powitanie
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości