Autostopem nad Balaton
#1
Witam wszystkich serdecznie Uśmiech

Planujemy z kolegą wyjazd autostopem na Węgry, a jak sami widzicie chcemy zatrzymać się na kilka dni nad Balaton. Rozpoczęlibyśmy naszą przygodę z początkiem czerwca. Czy można wkoło jeziora rozbić namiot bezpłatnie (oczywiście nie w obrębie kempigu)? A poza tym jakie są ceny za rozbicie jednego dwuosobowego namiotu za dobę? Lokalizacja jest nam obojętna. Szukałem sporo w internecie na ten temat, ale nigdzie nie mogę znaleźć sprecyzowanej lub niedwuznacznej informacji.

Co powinienem wiedzieć dodatkowo jako autostopowicz o Balaton? Uśmiech

Z góry dziękuję za pomoc! maykms
Odpowiedz
#2
maykms - witaj na Forum ... widzę, że to Twój pierwszy temat. Tak się składa, że znam po części temat od węgierskiej strony. Być może konkretna odpowiedź zdziwi, ale na Węgrzech kempingować na dziko jest zabronione. Oczko Szeroki uśmiech
Mówiąc dokładniej: według prawa przebywanie na obcym terenie co najmniej jeden cały dzień bez pozwolenia właściciela (zarządcy) jest niedozwolone... i tu jest "furtka". Tą lukę prawną da się wykorzystać i jest się w porządku wobec prawa. Jeśli dobrze się orientuję, to w większości węgierskie lasy, łąki, pastwiska, pustkowia są otwarte i dostępne dla wszystkich ciekawskich.
Plecak, namiot, koc, coś do jedzenia i w drogę - to każdemu wolno. Można piechotą, rowerem, autem, stopem jak planujesz. Idąc w "świat" nigdy nie jesteś pewien końca marszruty, noc może zastać wszędzie i co dalej? No to się śpi przy drodze, na skraju lasu, na łące, nad rzeką, pod drzewami lub w krzakach Uśmiech . Jeśli nie jest to teren ogrodzony, to rozbijamy namiot wieczorem. Być może właściciel (zarządca) złym okiem obudzi śpiących w namiocie ... że zadzwoni po policję, itp, itd... nawet jak policja przyjedzie rano, to tylko z nakazem opuszczenia terenu i zrobienia porządku. Więć jeśli ktoś się rozbije z namiotem na noc na ogólnie dostępnym terenie, to właściciel terenu jest zmuszony to tolerować... bo nie zatrzymujemy się w tym miejscu na czas dłuższy niż 24 godziny. Musimy pamiętać o tym, że łamiemy prawo w momencie, gdy jesteśmy zmuszeni przez organizm do załatwiania swoich własnych fizjologicznych potrzeb... w tym celu należy wykopać dołek i zakopać po opuszczeniu miejsca. Nie wolno rozniecać ognia (ogień wolno rozpalic w miejscu do tego przeznaczonym), śmiecić (śmieci należy zabrać ze sobą), wycinać gałęzi, łamać drzewostan. Jeśli mamy zamiar nocować w lesie, najlepiej zrobić to w pobliżu wyznaczonej trasy lub miejscu przeznaczonym na odpoczynek. Jeśli nocujemy na dziko, robimy to na własną odpowiedzialność. Najważniejsze jest to, że jeśli trochę nabroimy to możemy być proszeni o opuszczenie miejsca, ale za nocowanie na dziko nie możemy być ukarani.
Odpowiedz
#3
(12-04-2016, 15:02)maykms napisał(a): (...) Czy można wkoło jeziora rozbić namiot bezpłatnie (oczywiście nie w obrębie kempigu)? A poza tym jakie są ceny za rozbicie jednego dwuosobowego namiotu za dobę? Lokalizacja jest nam obojętna. Szukałem sporo w internecie na ten temat, ale nigdzie nie mogę znaleźć sprecyzowanej lub niedwuznacznej informacji.

Co powinienem wiedzieć dodatkowo jako autostopowicz o Balaton? Uśmiech
(...)

primo - Balaton nie jest raczej przyjazny dla niskobudzetowych podroznikow. Chociaz poczatek czerwca to sam poczatek sezonu, to tyle stonki, co np. w sierpniu moze jeszcze nie byc. Generalnie nastawiaj sie na wysokie ceny, porownywalne do tych nad polskim morzem

secundo - na campie rozbijanie namiotu jest drogie (trzeba zaplacic oddzielnie za namiot, za osoby, za pole namiotowe i za obecnosc na campie, tzn. oplate turystyczna 410HUF), zobacz np. na strone Zali. Mialem przyjemnosc korzystac i jak na cene, standard ponizej oczekiwan. Poza tym akurat ten camp jest wypelniony niemieckimi turystami i odpoczywajacymi sobie na stacjonarnym pobycie rodzinkami... niskobudzetowi podroznicy to tam kosmici.

tertio - ja bym pojechal w inny region Wegier, sam Balaton jest moim skromnym zdaniem najmniej ciekawy. Fajna alternatywa jest rejon Papa czy Ajki [troche na polnoc od Balatonu], poludnie Wegier, np. okolice Szegedu czy Baji [mozna skoczyc do Serbii czy Rumunii - polecam] i polnocny wschod Wegier [blisko na Ukraine i do Rumunii, ladny krajobraz - gory porosniete winorosla, Tokaj, Nyiregyhaza i ogolne polozenie troche na uboczu. Wbrew pozorom malo osob tam jezdzi, no chyba ze do Sostofurdo czy na inne termy; dla przykladu my bylismy w Tokaju 2x - 12.08.2014 i 20.04.2015 i w obu przypadkach bylo tylko kilka osob; to miasteczko jest ogolnie senne i takie... wymarle].
Odpowiedz
#4
W pierwszym tygodniu czerwca wynajęcie stanowiska kempingowego nad Balatonem będzie Cię kosztować od ok. 450 do 750 zł. w zależności od miejscowości. Ja na Twoim miejscu wynajęłabym w tej cenie apartament lub bungalow. Nie wozisz namiotu, masz na miejscu łazienkę i aneks kuchenny lub lodówkę i zestaw do parzenia kawy.
Odpowiedz
#5
maykms - Jeśli masz (macie) zamiar nocować w namiocie nad Balatonem poza kampingami, to najpierw należy zastanowić się nad miejscami które są w planie wędrówki. Balaton wokół jest "zabudowany" i dla osób małoobeznanych w terenie trudno będzie znależć odpowiednie miejsce na biwakowanie (należy pamiętać by nie przekraczyć 24-godzinnego pobytu). Popatrz tylko na Balaton (mapy Google), a zrozumiesz o co chodzi. Jest sporo miejsc tuż nad wodą do rozbicia namioru, ale bez znajomości teremu nie łatwo takie znależć. Południowy brzeg jest mocno zabudowany, tutaj bezpośrednio nad wodą będzie trudno - choć są takie miejsca. Łatwiej znależć miejsce na rozbicie namiotu na brzegu północnym.
Kempingi nad Balatonem w sezonie są drogie, ale jest opcja spania na terenie ośrodków wypoczynkowych. To nie są ogólnodostępne miejsca, ale zawsze można gospodarza poprosić o pozwolenie na nocowanie`we własnym namiocie. Jeśli trzeba będzie"coś-za coś" zapłacić, nie będzie tak drogo jak na kempingu... na dodatek można też zapytać o możliwość skorzystania z posiłków w miejscowej stołówce...
Odpowiedz
#6
(20-04-2016, 10:46)Aattaa napisał(a): W pierwszym tygodniu czerwca wynajęcie stanowiska kempingowego nad Balatonem będzie Cię kosztować od ok. 450 do 750 zł. w zależności od miejscowości. ....
Skąd takie kosmiczne ceny ? Zdziwiony
Np. w Fonyód http://balatontourist.hu/index.php?WG_NO...d280be&lng=
za 2 osoby, auto, namiot = ~2700 / ~40zł, z prądem 45zł Szeroki uśmiechSzeroki uśmiech
za cały domek 4os masz 100zł Szeroki uśmiechSzeroki uśmiech
Odpowiedz
#7
Założyłam, że kolega chce wyjechać na tygodniowy pobyt i podałam cenę tygodnia.
Odpowiedz
#8
Przykładowo pobyt od 4 do 11 czerwca w Tulipan Bungalow Camping Resort w Gyenesdiás, Tulipán utca 5., kosztuje obecnie 662 zł. Bungalow z łazienką, telewizorem i zestawem do przygotowania kawy.
Odpowiedz
#9
(20-04-2016, 20:12)Aattaa napisał(a): Przykładowo pobyt od 4 do 11 czerwca w Tulipan Bungalow Camping Resort w Gyenesdiás, Tulipán utca 5., kosztuje obecnie 662 zł. Bungalow z łazienką, telewizorem i zestawem do przygotowania kawy.

Nie wiem skąd te ceny w złotówkach Zdziwiony na stronie "tulipan-bungalow-camping-resort" ceny podane są w "€".
Odpowiedz
#10
Booking.com
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Noclegi nad Balatonem jacekplacek 428 443,838 20-09-2018, 8:49
Ostatni post: mototomek45
  Balaton w ciemno we wrześniu hncl 4 352 03-09-2018, 0:50
Ostatni post: Helka Travel
  Dom nad Balatonem diesel5 2 209 03-09-2018, 0:37
Ostatni post: Helka Travel
  Zjeżdżalnie wodne nad Balatonem IzaN 0 200 17-08-2018, 10:33
Ostatni post: IzaN
  Razem nad Balaton lewy427 23 13,306 04-08-2018, 17:18
Ostatni post: Sztasek



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości