Bogács
#41
Wszystko ok baseny w Miszkolcu są w jaskiniach, a w Bogacsu są otwarte. Ale się pytam czy w Bogacsu są już czynne wszystkie baseny.
Odpowiedz
#42
Witam,

Pięknie się kłaniam, to mój pierwszy posta na tym forum. Uśmiech

(14-03-2014, 12:13)mariusz napisał(a): Jesli chodzi o noclegi to mieliśmy wynajętą część domu w drugim końcu

Wybieram się na przedłużoną majówkę właśnie do Bogacza. Do tej pory w mieszkałem w Noszvaju i Egerze.
Szukam niedrogiego noclegu w Bogaczu na osiem dni dla pięciu osób (2x2 plus małolat) ale nie przy basenach, ani piwniczkach, ale raczej w spokojniejszym miejscu, gdzieś na południowym zachodzie miejscowości, na obrzeżu (cenimy spokój i miejsce na ognisko, nie mamy problemu z codziennym dłuższym spacerem na basen).

Mam kilka ciekawszych rzeczy znalezionych na portalach, ale nauczony doświadczeniem chciałbym poszukać czegoś w momencie przyjazdu, pooglądać i potargować się. Nie wiem jednak czy jest to sensowne podejście, czy dostaniemy kwatery z marszu i do tego w niedzielę? Może jednak zarezerwować wcześniej za pośrednictwem internetu?

Chciałbym prosić o Wasze opinie na ten temat, ewentualnie o rekomendacje spokojnych miejsc w Bogaczu. Uśmiech

Pozdrawiam serdecznie
Marcin
Odpowiedz
#43
Ja już po raz 3 biorę tę samą kwatere, jest ona na przeciwko basenów i sobie chwale.
A może ktoś powie czy w tym okresie piwniczki są czynne.
Odpowiedz
#44
(23-04-2014, 22:06)sati napisał(a): Ja już po raz 3 biorę tę samą kwatere, jest ona na przeciwko basenów i sobie chwale.
A może ktoś powie czy w tym okresie piwniczki są czynne.

Witam
Czy mógłbyś podać namiar tej kwatery, o której napisałeś?
Pozdrawiam
Odpowiedz
#45
Niestety nie mogę edytować powyższego posta, więc wybaczcie za "post pod postem".
Wybieram się z rodziną (2+2 w tym jednoroczny maluszek) na Węgry i mam pytanie do bywalców Bogaca:
Czy kupując karnet 7 dniowy na baseny, można wchodzić wielokrotnie?
Możecie polecić jakieś miejsce z wyżywieniem (restauracja bar, czy co tam maja) łagodne dla żołądka i portfela.
Jak Macie jakieś rady odnośnie pobytu w Bogacu, z góry serdecznie dziękuję
pozdrawiam Wiesiek
Odpowiedz
#46
(27-05-2014, 15:50)makumba001 napisał(a): Czy kupując karnet 7 dniowy na baseny, można wchodzić wielokrotnie?
Możecie polecić jakieś miejsce z wyżywieniem (restauracja bar, czy co tam maja) łagodne dla żołądka i portfela.

Bogacs jest jednym z niewielu znanych mi kompleksów, na których wejściówka upoważnia do dowolnego wchodzenia i wychodzenia na baseny w ciągu jednego dnia. Nie musisz nawet brać w tym celu karnetu.
Jeśli chodzi o jedzenie, to na terenie kąpieliska znajdują się dwa spore kompleksy gastronomiczne - jedzenie jest smaczne, oferta szeroka, a ceny bardzo przystępne (choć są zróżnicowane, warto najpierw pooglądać całość). Od pożywnego langosza po gulasz w kociołku (a także, ryby, sery, naleśniki, mięsa od drobiu po baraninę itd.).
Bogacs to wieś letniskowa i poza kompleksem basenowym nie ma tam większych atrakcji. Bardzo blisko basenów znajdują się piwniczki, ale...
Akurat te w Bogacs są bardzo "turystyczne". Jest tam tanie wino, ale raczej dość podłe (w okolicznych piwniczkach można kupić taniej, np. Noszvaj i lepsze gatunkowo np. Eger).
Generalnie cały dzień do spędzenia w kompleksie basenowym, a wieczorem ewentualny spacer do piwniczek to cała oferta spędzania wolnego czasu.
Byłem tam kilka razy, najdłużej tydzień, ale jeszcze mi się nie znudziło. Uśmiech
Najtańszy wariant to mieszkanie w Nosvaj i dojazd na baseny do Bogacs, a najwygodniejszy to całościowo Eger (i przy odrobinie starań tylko trochę droższy od Bogacs).

Całkiem niedaleko masz Eger, gdzie z Bogacs jedzie się niecałe pół godziny autobusem (kilkaset forintów). To już konkretne miasto, gdzie można pospacerować, napić się lepszego wina i zajrzeć do piwniczek w Dolinie Pięknej Pani (dla porównania z piwniczkami w Bogacs).
Kąpielisko w Egerze jest o wiele bardziej atrakcyjne, szczególnie, kiedy pogoda nie jest rewelacyjna.
Niestety w Egerze wstęp jest jednorazowy: po opuszczeniu terenów basenów nie możesz wrócić na tym samym bilecie. Za to są tam zniżki, których nie ma w Bogacs, np. "Wstęp rodzinny (2 dorosłych +2 dzieci z legitymacją, wiek 4-18 lat) 5 500 Ft".
Więc jeśli będzie dzień nieco słabszej pogody polecam wycieczkę do Egeru. Uśmiech

Byłem tam kilka tygodni temu, więc gdybyś miał jakieś pytania, jestem do dyspozycji.
Odpowiedz
#47
Szern dzięki serdeczne za pomoc
Kwaterę
mam już zarezerwowaną w Bogac, z nastawieniem na przedpołudniowe "taplanie" się w basenach, w porze obiadowej - wypad na okolice ( Eger, gejzery itp) i powrót do taplania - stąd moje pytanie o wielokrotne wyjście na baseny. Nie znam węgierskie i mam obawy czy wymachałbymZdziwiony imformacje w kasie.
Jeszcze raz dzieki za pomoc
pozdrawiam Wiesiek
Odpowiedz
#48
(27-05-2014, 17:50)makumba001 napisał(a): Kwaterę mam już zarezerwowaną w Bogac, z nastawieniem na przedpołudniowe "taplanie" się w basenach, w porze obiadowej - wypad na okolice ( Eger, gejzery itp) i powrót do taplania - stąd moje pytanie o wielokrotne wyjście na baseny. Nie znam węgierskie i mam obawy czy wymachałbymZdziwiony imformacje w kasie.

Bilet w Bogacs to opaska zakładana (zaklejana) na rękę. Jeśli jej nie zdejmiesz, możesz cały dzień z nią przechodzić przez "bramkę".
Co do znajomości węgierskiego - polecam najprostsze rozmówki (ja kupiłem w Egerze angielsko-węgierskie). Takie rozmówki + ogromna życzliwość i chęć zrozumienia Węgrów + kartka i długopis do pokazywania liczb (głównie ceny) wystarczają, aby w ograniczonym zakresie porozumiewać się z Węgrami.

Jeszcze jedna informacja - jeśli chodzi o zakupy spożywcze - Bogacs jest drogi i słabo zaopatrzony. Warto wybrać się np. do Egeru - jest tam taniej. Polecam wielki budynek targowy przy Katona tér (tér - plac), gdzie jeśli dobrze pomyszkować, można znaleźć marynowane warzywa, wielki wybór węgierskich lokalnych kiełbas, kozie sery i rewelacyjne miody (jak np. słonecznikowy).
Odpowiedz
#49
Dzieki za info odnosnie zakupów, sam nastawialem się na tesco w mezo, ale chętnie spróbuję lokalnych wyrobów z targu. Lokalne specjały na mojej wakacyjnej liscie, są zaraz po termachWinoWino
Odpowiedz
#50
Witam wszystkich forumowiczów!
To mój pierwszy post u Państwa, dlatego przedstawię się, mam na imię Karol. Pochodzę z świętokrzyskiego, mam 33 lata. W tym roku planujemy urlop na Węgrzech, w Bogacs. Oczywiście będzie z nami corka 5 -cio letnia. Startujemy z Ostrowca Św., 11 lipca. Gdyby ktoś z Państwa róznież planował pobyt w tej miejscowości w podobnym terminie to miłoby było z kimś dorosłym porozmawiać przy winie lub piwku, a jeśli byłoby więcej dzieci, to wiadomo że w większej grupie dzieci nie potrzebuja rodziców co 30 sekund Szeroki uśmiech
Pozdrawiam
Karol
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości