Wczoraj w południe wybraliśmy się na rejs po zatoce. Zobaczyliśmy kilka wielkich żółwi, gąbki i zatopiony wrak. Można było popływać, a przede wszystkim przeczekać w cieniu najgorętsze godziny dnia.
![[Obrazek: a.jpg]](https://i.postimg.cc/3rGPZ76K/a.jpg)
![[Obrazek: b.jpg]](https://i.postimg.cc/gchfKd5d/b.jpg)
![[Obrazek: c.jpg]](https://i.postimg.cc/Vst3F1hG/c.jpg)
![[Obrazek: d.jpg]](https://i.postimg.cc/XN5Tg3P1/d.jpg)
Późnym wieczorem idziemy na kolację. Staramy się wybrać coś z kuchni śródziemnomorskiej, ale z pominięciem skorupiaków, ośmiornic i kalmarów. Sałatka grecka, seabass (karp morski) i wieprzowina.
![[Obrazek: e.jpg]](https://i.postimg.cc/bYnKR85F/e.jpg)
![[Obrazek: f.jpg]](https://i.postimg.cc/J7X9QmF2/f.jpg)
Na koniec - widok z naszego balkonu na ogródek chińskiej restauracji:
![[Obrazek: a.jpg]](https://i.postimg.cc/3rGPZ76K/a.jpg)
![[Obrazek: b.jpg]](https://i.postimg.cc/gchfKd5d/b.jpg)
![[Obrazek: c.jpg]](https://i.postimg.cc/Vst3F1hG/c.jpg)
![[Obrazek: d.jpg]](https://i.postimg.cc/XN5Tg3P1/d.jpg)
Późnym wieczorem idziemy na kolację. Staramy się wybrać coś z kuchni śródziemnomorskiej, ale z pominięciem skorupiaków, ośmiornic i kalmarów. Sałatka grecka, seabass (karp morski) i wieprzowina.
![[Obrazek: e.jpg]](https://i.postimg.cc/bYnKR85F/e.jpg)
![[Obrazek: f.jpg]](https://i.postimg.cc/J7X9QmF2/f.jpg)
Na koniec - widok z naszego balkonu na ogródek chińskiej restauracji:
