Gdzie nad Balaton w sierpniu
#1
Witam wszystkich serdecznie  Uśmiech
podjęłam decyzję, że w tym roku urlop wakacyjny spędzę nad Balatonem, przypada on na 2 i 3 tydzień sierpnia. Przeczytałam już ogrom postów na wszelkich forach i w dalszym ciągu mam mętlik w głowie i brak jednoznacznych informacji, zdaję sobie sprawę z tego, że są to subiektywne odczucia, na takich właśnie mi zależy, ale może Państwo będą w stanie pomóc mi bardziej uporządkować te informacje  Uśmiech
Szukam miasta, w którym znajdę piaszczystą plażę, oczywiście może być płatna. Dodatkowo zależy mi na tym aby ogólny klimat nie był zbyt "rozrywkowy", mimo tego że jestem młodą osobą to niezbyt  dobrze toleruję wszelkiego rodzaju dyskoteki i ogrom ludzi który takim wydarzeniom towarzyszy. Co innego jakiś fajny rockowy koncercik  Oczko Jednocześnie nie chciałabym popadać w skrajność i odcinać się od cywilizacji. Podsumowując, zależy mi na fajnym, nieprzeludnionym, klimatycznym miejscu w niedalekiej odległości od piaszczystej plaży, z łatwym dostępem do sklepów/ wszelkiego rodzaju restauracji, kawiarni/ może jakichś lokalnych atrakcji? Może ktoś ze stałych bywalców orientuje się też czy w tym terminie można liczyć na jakieś specjalne regionalne wydarzenia?
Pozdrawiam i z góry Dziękuję za wszelką pomoc  Uśmiech
Odpowiedz
#2
Elżbieta.S. - witam. Zapoznaj sie z informacjami dotyczącymi Balatonboglár, miejscowości historycznie związanej z Polakami i Polską.
Odpowiedz
#3
Zacznij może najpierw od plaży (piaszczystej) Oczko

https://www.google.com/maps/d/viewer?mid...dg=feature
http://balcsi.net/balatoni-szabadstrandok/
http://balcsi.net/balatoni-strandok/

Jak już wybierzesz plażę, sprawdź sobie noclegi w pobliżu, bo łatwiej "dobrać" nocleg niż plażę Uśmiech
 Z punktu widzenia "Ślązaka", tak naprawdę nad Balatonem masz tylko trzy miasta; Siofok, Balatonfured, Keszthely. Jest jeszcze kilka miejscowości np. Balatonfoldvar, Fonyód, Balatonlelle, które mają więcej niż dwie/trzy "turystyczne ulice". Niemniej jednak, nawet najmniejsze miejscowości, np. Balatonszemes, mają w sezonie estradowe występy, kiermasze, bary, restauracje, upominki.
Odpowiedz
#4
Jeśli nierozrywkowy klimat to wykreśl Siofok. Byłem jeszcze Balatonfoldvar, niedaleko Siofoku. Bardzo spokojne miejsce. To mogę polecić. Nie wiem czy piaszczysta plaża była , za to trawiaste tereny zadbane.
Odpowiedz
#5
Nad Balatonem nie ma piaszczystych plaż. To jest jezioro. Więcej informacji tutaj:

Plaże nad Balatonem

Tu są opisy miejscowości:

Którą miejscowość wybrać na północnym brzegu?

Którą miejscowość wybrać na południowym brzegu?

Dajesz w sumie bardzo dobry opis tego, jak lubisz spędzać wakacje, ale według mnie jednym z głównych pytań jest, co chcesz robić wieczorami. Bo w ciągu dnia plaża - tych jest wszędzie pod dostatkiem i raczej puste nie są. Knajp i sklepów jest wszędzie mnóstwo. Ale wiele mniejszych miejscowości z nastaniem zmroku po prostu zamiera. Życie toczy się po ogrodach i prywatnych grillach, otwarty jest najwyżej jeden bar dla miejscowych. Ja tak kiedyś odwiedziłam znajomych w Balatonszárszó i byłam wręcz wstrząśnięta, że w środku lata może się tak nic nie dziać. Rodzinom z małymi dziećmi to musi się podobać, ale ja jestem za młoda.

Co nie znaczy, że przepadam za dyskotekami, ale lubię ludzi i jak się coś dzieje, jakoś żyje ten świat dookoła mnie. Balatonföldvár rzeczywiście jest fajne, nie za duże, nie za małe, w ubiegłym sezonie mieli sporo imprez kulturalnych. Jest też port, co według mnie zawsze ożywia miasteczko.

Siófok będę bronić, bo naprawdę nie trzeba się lansować po promenadzie. Wystarczy mieszkać trochę na uboczu (miejscowość ciągnie się 17 km wzdłuż brzegu Balatonu), by mieć ciszę i spokój, a jednoczeście wiele atrakcji na wyciągnięcie ręki. Co więcej, Siófok nie ogranicza się do centrum z jakimiś rozciągniętymi sypialniami. Powstało z połączenia sąsiadujących wiosek, z których każda zachowała swoja infrastrukturę (stację, pocztę, restaurację, sklepy).

W sezonie o wiele gorsze jest moim zdaniem Tihany. Malutka mieścinka przeżywająca prawdziwy najazd turystów. I na nic, że będziemy mieszkać gdzieś z dala od centrum, jak tylko w centrum toczy się jakieś życie. Moim zdaniem Tihany non-stop wygląda jak warszawska Starówka, na której też bym nie chciała mieszkać (choć zawsze mieszkałam w centrum stolicy).

Mam nadzieję, że Ci Elu pomogłam, a jakby coś, to odezwij się na maila: kociuba@helkatours.hu

pozdrawiam wszystkich rozrywkowo z Siófok
Kasia
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Noclegi nad Balatonem jacekplacek 427 436,698 05-08-2018, 9:43
Ostatni post: ex-komar
  Razem nad Balaton lewy427 23 12,941 04-08-2018, 17:18
Ostatni post: Sztasek
  Nocleg nad Balatonem -15.08÷19.08, 8 osób fusss 1 161 01-08-2018, 13:08
Ostatni post: eplus
  Balaton na jeden dzień Agamek12 23 3,392 20-07-2018, 22:40
Ostatni post: kasia03
  Balaton: Targ z warzywami i kiełbasą pandeczka 2 362 05-07-2018, 16:40
Ostatni post: pandeczka



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości