Nigdy nie jadłem Langosza więc się skusiłem na pierwszego z brzegu(nie pamiętam nazwy parku ale wielki telebim tam był i oczywiście MŚ leciały/edit, to plac Wolności był). Nie wiedziałem też jakiego kupić bo nic mi te nazwy nie mówiły więc wziąłem 'jakiegoś' i nie byłem zachwycony - ciasto , sos - to chyba śmietana była i posypka serowa.Ogólnie bez smaku jak dla mnie - albo źle trafiłem albo nie ten typ
