Hungarystyka UW 2014
#1
Hej! Uśmiech Od momentu kiedy otrzymałam radosną wiadomość z irk, że dostałam się na filologię ugrofińską - specjalizację węgierską poszukuję grona osób, z którymi będę studiować. Większość kierunków ma już swoje grupy na fb i komunikacja jest jakoś bardziej ułatwiona, a ja założyłam grupę, przypięłam ją do innych z UW i tak czekam, ale niestety nadal nic. Stwierdziłam, że może zainteresowani kierunkiem, którym w tym roku udało się dostać kryją się na tym forumOczko Zawsze fajnie byłoby się spotkać i porozmawiać o zainteresowaniach i dlaczego akurat Węgry czy też język węgierski.

Sama przyznam, że najbardziej chciałam dostać się na drugą specjalizację, tę fińską, ale niestety matura nie poszła tak wspaniale i jestem obecnie 42 na liście rezerwowej. Jednak z węgierskiej bardzo się cieszę, chociaż miłość do tego języka jest u mnie niezwykle świeża i dopiero go poznaję, a fiński znam już na takim poziomie, że jestem w stanie sporo zrozumieć z codziennych rozmów.

Miałabym też pytanie do tych, którzy są już doświadczeni w życiu studenckim. Czy studiowanie dwóch specjalizacji ugrofińskich to szaleństwo? Chciałabym za rok zacząć równolegle specjalizację fińską i zastanawiam się czy to jest możliwe, o ile oceny w indeksie z węgierskiej pozwolą Szeroki uśmiech Zawsze interesowałam się językami ugrofińskimi - wszystko zaczęło się od fińskiego, potem estoński, a na końcu węgierski, z którym mam szansę się teraz bardziej zapoznać. Myślałam o tym, żeby całe swoje życie poświęcić tym językom, może dalszej pracy naukowej nad nimi i tłumaczeniom, dlatego też chciałabym podjąć się w przyszłości drugiej specjalizacji, ale boję się, że to za dużo i będzie strasznie czasochłonne.
Odpowiedz
#2
Zatem witamy w gronie hungarystów, choć biorąc pod uwagę Twoje zainteresowania, wypadałoby raczej powiedzień: ugrofinistów.
Jak sama się już słusznie domyślasz to raczej czasochłonne studia. Czy da się połączyć dwa czasochłonne kierunki? Sama łączyłam dwie filologie (węgierska i polska) i różnie to bywało. Osobiście proponowałabym zaczekać z tak dalekosiężnymi planami: najpierw trochę u nas postudiuj - sama się przekonasz, jak wiele czasu Ci zostaje na ewentualny drugi kierunek.
Najprostszą weryfikacją możliwości połączenia tych dwu specjalizacji jest porównanie planu zajęć obu linii (już zamieszczony na stronie Katedry Hungarystyki): nie rozdwoisz się, a zajęcia zaliczyć trzeba. Zapewne uda się coś przepisać [tu zwłaszcza zajęcia wspólne dla obu linii, filozofia, antropologia], ale większość zajęć dostosowana jest do wybranej specjalizacji (wstęp do literaturoznawstwa, historia Węgier/Finlandii, literatura węg./fińska, ...)- działa to niemal jak dwa odrębne kierunki.
Przestudiuj sobie plan! I jeśli nie stracisz zapału, wszystko zależy od Twojej determinacji. Dla chcącego nic trudnego.
Powodzenia!!!
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Czy iść na hungarystykę na UW? marimara 10 14,041 13-09-2017, 15:04
Ostatni post: KenshinWanderer
  Hungarystyka na UW 2016/17 zuzwiec 6 3,071 26-08-2016, 23:28
Ostatni post: Hahaiah
  Hungarystyka 2015/16 Niezapominajka 8 4,453 07-08-2015, 22:46
Ostatni post: Niezapominajka
  Warszawska hungarystyka na Dniu Otwartym UW fvg 0 2,983 26-04-2014, 12:25
Ostatni post: fvg



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości