Jakie nieprzyjemności nad Balatonem? [komary, etc.]
#1
Hej,

To że warto jechać nad Balaton wiem i nie musicie mnie przekonywać. Uśmiech Na pobyt tam jestem nastawiony bardzo pozytywnie.

Jakie jednak nieprzyjemności mogą spotkać turystów wypoczywających nad Balatonem, co warto wiedzieć?

Czy wieczorami występują komary (czy potrzebne są elektrofumigatory)?
Pająki, inne gady?
Nieuczciwi sprzedawcy, oszuści [przykład z Międzyzdrojów]?

Dzięki za wszelkie przestrogi.
Odpowiedz
#2
Tylko żeby ktoś nie próbował na forum obudzić demonów antyromizmu. Szeroki uśmiechWinoWino
Nie grać w trzy kubki. Przed wymianą waluty sprawdzić kurs i prowizje. Nie kupować okazyjnie złota, dolarów, smartfonów, perfum Chanel. Przy płaceniu patrzeć, ile się daje i przeliczyć resztę, a wrócisz zadowolony.
Odpowiedz
#3
(10-03-2018, 14:34)adam83 napisał(a): Hej,
...Czy wieczorami występują komary (czy potrzebne są elektrofumigatory)?
Pająki, inne gady?
Nieuczciwi sprzedawcy, oszuści [przykład z Międzyzdrojów]?

Dzięki za wszelkie przestrogi.
Komary, sporadycznie występują (z tego co się orientuję są opryski). Pająki zapewne też, lecz nie mam z nimi problemu, i nie zwracam na nie uwagi, są w końcu mniejsze niż ja Szeroki uśmiech
Gady (węże) też pływają po Balatonie, ale nie sądzę że niebezpieczeństwo z ich strony jest większe niż w Polsce.
Co do oszustw, jak ktoś chce być oszukanym (uczestniczyć w "spektaklach" pokazanych na filmie) to będzie, wystarczy trochę rozsądku i ostrożności. Pieniądze wszędzie trzeba liczyć, niezależnie od kraju. Oczko
Odpowiedz
#4
Gra w "kubki" raczej rzadziej, choć też widziałem na Ecseri w Budapeszcie. Szeroki uśmiech
Na Węgrzech popularną jest karciana trójka "itt a piros, hol a piros ... tu czerwony, gdzie jest czerwony". Wprawdzie prawo zakazuje, policja ściga, ale naganiacze i swoi ochroniarze pilnują terenu...


Odpowiedz
#5
Jeszcze raz to samo, z przestrogą aby w to nikt nie grał...
Potrzeba 3 karty, 2 czarne i 1 czerwona, trzeba wskazać kartę czerwoną Szeroki uśmiech



...gra w trzy karty, a my mamy tylko jedną parę oczu...
Odpowiedz
#6
Grając w tą grę zawsze stracisz kasę ! dlaczego?, to proste: ze sprytem i ulicznym cwaniactwem nie wygrasz.
Zasada jest taka, wygrywa największa stawka, czyli trzeba zaoferować pewną sumę pieniędzy aby odkryć kartę, Najmniejsza stawka jaką widziałem latem było to 2000 Ft, najwięcej to 50 € które postawił przegrany.
- Przegrasz w momencie gdy nie wskażesz na czerwone.
- Nie wygrasz, gdy prawidłowo trafisz na czerwoną kartę, gdyż wsród gapiów zawsze jest kilku wspólników i jeden z nich przebije wysokość twojej stawki... wygrywa ten który obstawił najwięcej > czyli pieniądze trafiają "do domu". Postawioną kasę dostaniesz spowrotem przed odkryciem karty (to tak dla zmyłki i pokazania uczciwości gry).
Odpowiedz
#7
Do tego w Krakowie obserwowałem, jak frajerom dawano na zachętę wygrać powiedzmy na dzisiejsze pieniądze 50 zł. Ale gdy szczęściarz chciał się wycofać z wygraną, to zaraz za jego plecami pojawiali się dwaj goryle i podpowiadali: Co ty, gościu, nie pękaj, stawiaj znowu, masz oko, poszczęściło ci się raz, to teraz wygrasz więcej... I musiał grać.
Szeroki uśmiechSzeroki uśmiech

No i jeszcze nie przesadzać z piciem wina, nie kupować najtańszego. WinoWinoWinoWinoWinoWinoWinoWinoWinoWino
Odpowiedz
#8
W Siofok sporo pijanej młodzieży. W mniejszych miasteczkach spokój. Węże są - zaskrońce. Najłatwiej je spotkać przy różnego rodzaju pomostach i molach, szczegolnie o poranku. Pająków cała masa, ale sypiałem na kempingach, toalety były wspólne i otwarte i tego się tam lęgła cała masa. Pająki też większe, raz takie bydle przechodziło przez ulicę że aż samochód zwolnił, żeby go przepuścić. Albo by mu się przyjrzeć. No duży był po prostu. Może komuś uciekł, nie wiem czy takie występują tam w naturze. A nocą wspaniałe ćmy latają, bardzo łatwo spotkać zmierzchnicę lub inne równie wielkie ćmy (jak znajdę nagranie to się podzielę)

Czyli zasadniczo tak jak wszędzie indziej. Uważać na pijaków i nie dać się pożreć robactwu. To jeszcze nie egzotyka, by trzeba było się czegoś szczególnie obawiać Oczko
Odpowiedz
#9
(11-03-2018, 16:46)Kardasz napisał(a): raz takie bydle przechodziło przez ulicę że aż samochód zwolnił, żeby go przepuścić. Albo by mu się przyjrzeć. No duży był po prostu.

To chyba po kilku głębszych było?Szeroki uśmiechSzeroki uśmiechSzeroki uśmiech
Odpowiedz
#10
po prostu trzeba byc ostroznym jak wszedzie a szczególnie jak nie będziesz to czeka Ciebie aspel także trzeba być czujnym
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Noclegi nad Balatonem jacekplacek 428 445,769 20-09-2018, 8:49
Ostatni post: mototomek45
  Dom nad Balatonem diesel5 2 241 03-09-2018, 0:37
Ostatni post: Helka Travel
  Zjeżdżalnie wodne nad Balatonem IzaN 0 229 17-08-2018, 10:33
Ostatni post: IzaN
  Razem nad Balaton lewy427 23 13,371 04-08-2018, 17:18
Ostatni post: Sztasek
  Nocleg nad Balatonem -15.08÷19.08, 8 osób fusss 1 331 01-08-2018, 13:08
Ostatni post: eplus



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości