15-04-2013, 8:33
Cześć,
ja się wybieram z mężem do Budapesztu... jako że oboje bylismy tam jako dzieciaki, to od 2 tygodni siedzimy i przegladamy strony, czytamy przewodniki i zastanawiamy się, co trzeba zobaczyć, a co warto zobaczyć. jest tego tyle, że z pewnością czasu nam zabraknie. Nie możemy już się doczekać
Miłej majówki wszystkim forumowiczom, nie tylko tym co na Węgrzech ja spędzą i być może do zobaczenia z tymi, co w stronę Budapesztu się wybierają
ja się wybieram z mężem do Budapesztu... jako że oboje bylismy tam jako dzieciaki, to od 2 tygodni siedzimy i przegladamy strony, czytamy przewodniki i zastanawiamy się, co trzeba zobaczyć, a co warto zobaczyć. jest tego tyle, że z pewnością czasu nam zabraknie. Nie możemy już się doczekać

