Nyirbator
W ubiegłym roku jak byłem na kempingu pod namiotem trzy osoby , pięć dni zapłaciłem około 47 tysięcy. Wychodziło ponad 3 tysiące na dzień od łepa razem z basenami. Eplus sorry że Cię męczę , czy mógłbyś podrzucić aktualny cennik kempingu . Media zrobiły swoje dlatego Węgrzy tak się nas boją.
Odpowiedz
W sieci nie widzę, ale w TermalApartman, gdzie nocowałem, nie odczułem wzrostu cen, zresztą teraz jest wysoki sezon, a my wzięliśmy większe niż zwykle apartamenty. 9 osób bez śniadań, w dwóch pokojach, łóżka stałe 8 szt. (nie na sofach), dwa noclegi z wejściówkami na basen w cenie - 92.000. W NB na kempingu doliczają np. podłączenie prądu, ale jak się skrzywiłem, że za ładowanie komórki tyle forsy, to pani zaznaczyła tylko jeden dzień z prądem, tak mi się udało. Najlepiej byłoby napisać do pani Agnes Horvath, mail jest na ich stronce, oczywiście po angielsku. Komunikacja działa na pewno lepiej, niż w SP. horvath.agnes@sarkanyfurdo.hu
EDIT Wejściówka dla dorosłego całodzienna jest chyba 2500. Więc możliwe, że podrożało, ale tragedii nie ma.
Odpowiedz
Eplus pisałem do pani ale narazie nie odpisała .W połowie sierpnia pewnie tam zawitam. . W recepcji dali by Ci cennik ale nie będę Cię fatygować.
Odpowiedz
Nyírbátor, ceny ze strony internetowej:
Sárkány Wellness és Gyógyfürdő, Nyírbátor > http://www.sarkanyfurdo.hu/hu/araink/wel...furdo-arak
Kąpielisko, baseny, Nyírbátor > http://www.sarkanyfurdo.hu/hu/araink/strandfurdo-arak
Apartman kemping, Nyírbátor > http://www.sarkanyfurdo.hu/hu/apartmanok...-arak-ujev
Odpowiedz
To ostatnie to ceny kempingu i domków - nie mogłem tego za nic znaleźć na ich stronie. Nie otwierała mi się zakładka albo miałem stronę z samymi domkami. Zresztą domki są w bardzo dobrych cenach, o ile są wolne. Miejsce w namiocie jest za darmo, tzn. w cenie samego wstępu na kąpielisko. Spojrzałbym na cennik, ale już dawno mnie tam niestety nie ma. Naprawdę warto jechać, nawet gdyby kosztowało więcej. Udanego wyjazdu życzę.

PS. CORRADO - z tym popłochem to był żart, wszystko działa normalnie i nikomu nie przeszkadzało, że jesteśmy z Polski. Maskę zawsze brałem, jeśli nie wiedziałem, jak się zachować. Jedź śmiało.
Odpowiedz
(27-07-2020, 14:11)eplus napisał(a):  Komunikacja działa na pewno lepiej, niż w SP.

Ostatnio odpisali mi w pięknej polszczyźnie, że się zdziwiłem strasznie tylko 2 dni po czasie jak chciałem jechać....
Odpowiedz
Czyli pod namiot jadąc płaci się tylko za wstęp a co z prądem itp
To już wiem gdzie pojadę
Odpowiedz
W opłacie za nocleg jest uwzględnione całodzienne wejście na baseny zew i wew, bez zjeżdżalni i bez sauny. Na kempingu płaci się za namiot, za każdą osobę, za samochód i za prąd, to już chyba wszystko.
Odpowiedz
Znowu jesteśmy w NB. Miał być Sarospatak, ale za dużo tam ludzi.

Podróż w skrócie (zegar kamerki śpieszy o 2 minuty):

Start spod domu:

[Obrazek: 83aa351641bd2883.png]

Granica - Barwinek:

[Obrazek: da367a919e9134e5.png]

Granica - S-ujhely:

[Obrazek: fa4b7334baf1dd07.png]

Wejście Smoka w NB:

[Obrazek: 9c7c21e50ce9705d.png]
Odpowiedz
Znowu jesteśmy w NB. Miał być Sarospatak, ale za duży tłum już od piątkowego rana.

Corrado, a teraz przygotuj się na szok: Uśmiech

Kuchni jak nie było, tak nie ma. Do tego we wiacie urzęduje półkolonia przedszkolna, mamy cały dzień śpiewy i tańce, wesoło jest. Żona jakoś dopchała się do lodówki, ale wieczorem kolonia zwinęła się i zabrała klucze. Na kolację był tylko chleb z pomidorem. Już odzyskaliśmy nasz prowiant, ale uraz pozostał. Uśmiech

[Obrazek: 85662c996d6da1a9.jpg]

Mieliśmy trzy kuchenki turystyczne, ale żona nie wzięła żadnej, ponieważ liczyła na wspólną kuchnię w Sarospataku. Ale plan się zmienił. Więc podjechałem do Tesco i teraz mamy cztery. Uśmiech

[Obrazek: 6fc3baf06e2eb7dbmed.jpg]

Cennik:

[Obrazek: f3883d1e38a56b53med.jpg]

Klimatu nie liczą. Dla sprawdzenia - 2 osoby 2 dni w namiocie, z samochodem, bez prądu - zapłaciłem 12.200.

Domków
chyba połowa stoi pustych, jak na wakacje to coś niebywałego. Na biwaku jesteśmy my i jedna przyczepa z Polski, która również przybyła w piątek, oraz zagraniczna załoga, która właśnie się zwija. Wczoraj odjechały trzy zestawy, które były w momencie naszego przyjazdu. Cisza i spokój w nocy. WiFi działa bardzo dobrze. Na kąpielisku bez problemu można trzymać dystans 2 metry, a jak ktoś zechce, to i 5. Basen pod topolami już napełniony, czyli wszystko prócz zewnętrznego jacuzzi czynne, nie ma tylko biczy i bełkotek. Co godzinę pani grobowym głosem powtarza komunikat o higienie, na szczęście nic nie rozumiem, hasznalati kotelezo, papucs, jacuzzi.

Kemping z rana:

[Obrazek: 3ed8267f0da68d54.jpg]

EDIT: Z ostatniej chwili - z powodu braku lodówki kot wyżarł nam kiełbasę.Trochę wprawdzie zostało, ale grilla nie będzie, bo i tak jesteśmy objedzeni.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości