20-08-2025, 23:56
Program ogłoszony przez Pétera Magyara
Kraj jest silny, gdy w jego duszy panuje pokój, w prawie porządek, a w codziennym życiu praca i godność. Dzieło życia św. Stefana nie jest odległą legendą, ale działającym przykazaniem: zamiast Bizancjum, zamiast Rzymu, zamiast stepów, zamiast Europy, zamiast dezintegracji, funkcjonujące państwo - Péter Magyar rozpoczął swoje przemówienie na imprezie Partii Tisza 20 sierpnia w Pannonhalma. Przewodniczący partii powiedział, że jednym z kluczy do tysiącletniego przetrwania Węgier jest to, że przykazanie św. Stefana: "buduj, utrzymuj porządek i pozostań częścią Europy" jest w nas zakorzenione.
Jednocześnie dziś nasza populacja kurczy się, nasze wioski pustoszeją, nasze zdrowie jest bardziej kruche niż naszych sąsiadów, listy oczekujących są dłuższe niż nasza cierpliwość, nasza edukacja spadła z góry na środek tabeli, brakuje wody, nasze powietrze staje się coraz bardziej zanieczyszczone - a wszystko to, podczas gdy władza służy tylko sobie, a nie narodowi, kontynuował.
"Ktokolwiek wygra wybory, nie otrzyma władzy, ale mandat do służby" - powiedział Péter Magyar.
Przewodniczący Tiszy powiedział: program Świętego Stefana zostanie ogłoszony nie na cztery lata, ale na pokolenie, a jeśli to możliwe, nawet dłużej, aby „nasze wnuki również mogły marzyć po węgiersku, w funkcjonującej, sprawiedliwej i wolnej ojczyźnie na węgierskiej ziemi”.
Oto ich dziesięć zobowiązań:
1. zatrzymanie wyludnienia do 2035 r. i dążenie do ponownego zwiększenia liczby Węgrów do ponad dziesięciu milionów do 2050 r.
2. zwiększenie średniej długości życia w chwili urodzenia do co najmniej 80 lat do 2035 r., przede wszystkim poprzez poprawę opieki zdrowotnej i profilaktykę zdrowotną.
3. powstrzymanie masowej emigracji do 2030 r. i uruchomienie programu "Twój kraj czeka na Ciebie", aby zwiększyć liczbę Węgrów powracających do ojczyzny o 200 000 w ciągu ośmiu lat, z obietnicą przewidywalnego państwa.
4. rząd Tiszy zapewni budżet rozwojowy w wysokości miliarda forintów na dziesięć wiosek, który będzie można wydać zgodnie z lokalnymi potrzebami.
5. Do 2035 r. w każdym regionie powstanie super szpital na miarę XXI wieku, a podstawowa opieka zdrowotna zostanie wzmocniona.
6. do 2035 r. powrócimy na szczyt Europy Środkowej w dziedzinie edukacji, czyniąc bardziej atrakcyjnym zawód nauczyciela.
7. podwojenie udziału energii odnawialnej w krajowych dostawach energii do 2040 r. i wyeliminowanie rosyjskiej zależności energetycznej do 2035 r.
8. natychmiastowe zajęcie się krytycznymi skutkami suszy.
9. Do 2030 r. zanieczyszczenie powietrza zostanie obniżone poniżej limitu zdrowotnego przez 95% dni w roku.
10. przywrócenie niezależności, uprawnień i zasobów samorządów lokalnych.
Magyar powiedział, że te dziesięć punktów nie jest listą życzeń, ale planem pracy. Każdemu z nich towarzyszyć będą zasoby, termin i osoba odpowiedzialna, a postępy będą raportowane kwartalnie po utworzeniu rządu Tiszy. Jeśli wszystko to zostanie osiągnięte, Węgry nie tylko przetrwają, ale będą prosperować, a my nie będziemy należeć do peryferii Europy, ale do jej serca, zgodnie z dekretem św. Stefana.
Kraj jest silny, gdy w jego duszy panuje pokój, w prawie porządek, a w codziennym życiu praca i godność. Dzieło życia św. Stefana nie jest odległą legendą, ale działającym przykazaniem: zamiast Bizancjum, zamiast Rzymu, zamiast stepów, zamiast Europy, zamiast dezintegracji, funkcjonujące państwo - Péter Magyar rozpoczął swoje przemówienie na imprezie Partii Tisza 20 sierpnia w Pannonhalma. Przewodniczący partii powiedział, że jednym z kluczy do tysiącletniego przetrwania Węgier jest to, że przykazanie św. Stefana: "buduj, utrzymuj porządek i pozostań częścią Europy" jest w nas zakorzenione.
Jednocześnie dziś nasza populacja kurczy się, nasze wioski pustoszeją, nasze zdrowie jest bardziej kruche niż naszych sąsiadów, listy oczekujących są dłuższe niż nasza cierpliwość, nasza edukacja spadła z góry na środek tabeli, brakuje wody, nasze powietrze staje się coraz bardziej zanieczyszczone - a wszystko to, podczas gdy władza służy tylko sobie, a nie narodowi, kontynuował.
"Ktokolwiek wygra wybory, nie otrzyma władzy, ale mandat do służby" - powiedział Péter Magyar.
Przewodniczący Tiszy powiedział: program Świętego Stefana zostanie ogłoszony nie na cztery lata, ale na pokolenie, a jeśli to możliwe, nawet dłużej, aby „nasze wnuki również mogły marzyć po węgiersku, w funkcjonującej, sprawiedliwej i wolnej ojczyźnie na węgierskiej ziemi”.
Oto ich dziesięć zobowiązań:
1. zatrzymanie wyludnienia do 2035 r. i dążenie do ponownego zwiększenia liczby Węgrów do ponad dziesięciu milionów do 2050 r.
2. zwiększenie średniej długości życia w chwili urodzenia do co najmniej 80 lat do 2035 r., przede wszystkim poprzez poprawę opieki zdrowotnej i profilaktykę zdrowotną.
3. powstrzymanie masowej emigracji do 2030 r. i uruchomienie programu "Twój kraj czeka na Ciebie", aby zwiększyć liczbę Węgrów powracających do ojczyzny o 200 000 w ciągu ośmiu lat, z obietnicą przewidywalnego państwa.
4. rząd Tiszy zapewni budżet rozwojowy w wysokości miliarda forintów na dziesięć wiosek, który będzie można wydać zgodnie z lokalnymi potrzebami.
5. Do 2035 r. w każdym regionie powstanie super szpital na miarę XXI wieku, a podstawowa opieka zdrowotna zostanie wzmocniona.
6. do 2035 r. powrócimy na szczyt Europy Środkowej w dziedzinie edukacji, czyniąc bardziej atrakcyjnym zawód nauczyciela.
7. podwojenie udziału energii odnawialnej w krajowych dostawach energii do 2040 r. i wyeliminowanie rosyjskiej zależności energetycznej do 2035 r.
8. natychmiastowe zajęcie się krytycznymi skutkami suszy.
9. Do 2030 r. zanieczyszczenie powietrza zostanie obniżone poniżej limitu zdrowotnego przez 95% dni w roku.
10. przywrócenie niezależności, uprawnień i zasobów samorządów lokalnych.
Magyar powiedział, że te dziesięć punktów nie jest listą życzeń, ale planem pracy. Każdemu z nich towarzyszyć będą zasoby, termin i osoba odpowiedzialna, a postępy będą raportowane kwartalnie po utworzeniu rządu Tiszy. Jeśli wszystko to zostanie osiągnięte, Węgry nie tylko przetrwają, ale będą prosperować, a my nie będziemy należeć do peryferii Europy, ale do jej serca, zgodnie z dekretem św. Stefana.
