Sytuacja polityczna Polski i Wegier
#1
Zgodnie z regulaminem.... Witam!

Od 2 mies mieszkam w Budapeszcie. Trafiłem tu czysto przez przypadek. Pracuje tutaj w pełni legalnie, oplacam podatki, mam ubezpieczenie zdrowotne. Ale nie znam węgierskiego...

Generalnie to nie jest problemem. W pracy posługuje się językiem angielskim, pracuje u nas duza grupa "obcokrajowców" a sama firma wykonuje prace na rynek zachodni.

Jednak od kiedy tu jestem to sledze to co się dzieje w Polsce. A ze nie mam żadnych preferowanych mediów, to głównie docierają do mnie tylko te mainstream'owe.

Jestem bardzo zainteresowany tym co się dzieje obecnie i na Węgrzech i w Polsce. Jednak jest mi ciężko przebrnąć przez te mainstream'y właśnie. Mam wrażenie ze jestem atakowany tylko z jednej strony, poniekąd niemieckie koncerny.

W zyciu bym się nie uwazal za narodowca, raczej za lewaka, ale widzę ze cos jest nie tak. Bardzo często w Polskich mediach porownuja nowa wladze (PiS) z rządami Orbana, o którym nie mam zielonego pojecia. Ale starają się wykreować ich wizerunek bardzo negatywnie, jednak nie popierając żadnymi konkretnymi przykładami.

Dlatego jestem ciekaw czy istnieja jakies polskie wiadomości Węgrzech? Może to być gazeta, forum, notka na sedesie? Bariera jezykowa jest dosyć ciezka do przebrnięcia dla mnie... Chociaż nie wykluczam ze nie naucze się tego języka, bo naprawde mi się podoba. Jednak niewiadomo gdzie mnie los zawiezie za pól roku.

Takze bardzo bym się cieszył jakby ktos wprost swoim słowem wytlumaczyl mi: Czemu Orban jest zly? W jaki sposób ograniczył media? I dlaczego Węgry maja być niby traktowane jako 3ciej kategorii członek EU?

Ja mam oczywiście swoje teorie na ten temat. Ale chciałbym się dowiedzieć tego od ludzi którzy żyją tu id lat!

Dziękuję poświęcony czas czytając tego posta?
Odpowiedz
#2
(27-01-2016, 2:24)MegaJuzwa napisał(a): (...)
Jestem bardzo zainteresowany tym co się dzieje obecnie i na Węgrzech i w Polsce. (...)

Ciekawe audycje ma radio Tokfm. Na ich stronach, tokfm.pl, można znaleźć sporo cennej wiedzy.
Warto też poczytać blog kropka.hu Dominika Héjj'a.
Odpowiedz
#3
No właśnie, była gorączka o zamknięcie marketów w niedzielę i Orban "postawił na swoim". Ja miałem z tym problem tylko pierwszy raz, gdy jeszcze o tym nie wiedziałem. Teraz wiem, że na Węgrzech zakupów w niedzielę się nie robi. Oczko Czy na Węgrzech były jakieś poważne protesty czy problemy wynikłe z tej zmiany? Czy rzeczywiście mnóstwo ludzi straciło pracę? Bo to byłaby prognoza dla nas na taką ewentualność, ostatnio wyszła podobna propozycja (sondaż zapewne).

Na stronce "kropka" nie ma możliwości wpisu zapytania czy komentarza, a już w czasie pierwszego czytania rubryki "z przymrużeniem oka" chciałem dorzucić dwie uwagi. Kontur Węgier aktualny i politycznie poprawny, ale czemu w znaku zakazu?
Odpowiedz
#4
(27-01-2016, 9:56)eplus napisał(a): ...była gorączka o zamknięcie marketów w niedzielę i Orban "postawił na swoim". Ja miałem z tym problem tylko pierwszy raz, gdy jeszcze o tym nie wiedziałem. Teraz wiem, że na Węgrzech zakupów w niedzielę się nie robi...

W Austrii też nie zrobimy zakupów w niedzielę i nie ma z tym problemu... Uśmiech
Odpowiedz
#5
Dzieki wielkie za ta strone kropka.hu, bardzo rzetelna sie wydaje. Chociaz szkoda ze wpisy sa takie zadkie.

Tokfm zdarzalo mi sie sluchac, ale niestety w pracy mamy poblokowane wiele stron...

Co to zamknietych sklepow w niedziele... Jest to dziwne i nie rozumiem jak to dziala. Jest niby ustawa ktora mowi ze w niedziele sklepy sa zamkniete. Jednak wiekszosc sklepow z tytoniem jest otwarta, a w centrum mozna znalezc wiele sklepow spozywczych tez otwartych.

Dla mnie to akurat minus, bo czesto z pracy wychodze po 21, wiec w tygodniu zakupow nie zrobie. A sobote tez nie raz spedzam w pracy. Oczywiscie podpisuje co miesiac smieszny dokument ktory mowi ze spedzilem 8h x 5 w pracy... Szeroki uśmiech Czyli rzad na papierze ma ze obnizyl ludziom czas pracy? Nie do konca rozumiem.
Odpowiedz
#6
(27-01-2016, 14:00)MegaJuzwa napisał(a): ... Co to zamknietych sklepow w niedziele... Jest to dziwne i nie rozumiem jak to dziala. Jest niby ustawa ktora mowi ze w niedziele sklepy sa zamkniete. Jednak wiekszosc sklepow z tytoniem jest otwarta, a w centrum mozna znalezc wiele sklepow spozywczych tez otwartych...
Ustawa o zakazie handlu w niedzielę zezwala handel jednostkom do powierzchni 200 m² .
Mniejsze "sklepy" mogą działać, ale tylko właściciel może "sprzedawać".
Odpowiedz
#7
(27-01-2016, 14:00)MegaJuzwa napisał(a): Oczywiscie podpisuje co miesiac smieszny dokument ktory mowi ze spedzilem 8h x 5 w pracy... Szeroki uśmiech
Zapytaj, mimochodem, co się stanie, jak nie podpiszesz... Powołaj się na jakieś sumienie, kłamanie itp... Oczko
Nie myśl ! Myślisz - nie mów, mówisz - nie pisz, piszesz - nie podpisuj ! Jak podpisujesz - to się potem nie dziw !Uśmiech
Odpowiedz
#8
(27-01-2016, 17:42)eplus napisał(a):
(27-01-2016, 14:00)MegaJuzwa napisał(a): Oczywiscie podpisuje co miesiac smieszny dokument ktory mowi ze spedzilem 8h x 5 w pracy... Szeroki uśmiech

Zapytaj, mimochodem, co się stanie, jak nie podpiszesz... Powołaj się na jakieś sumienie, kłamanie itp... Oczko
Nie myśl ! Myślisz - nie mów, mówisz - nie pisz, piszesz - nie podpisuj ! Jak podpisujesz - to się potem nie dziw !Uśmiech


(27-01-2016, 2:24)MegaJuzwa napisał(a): Od 2 mies mieszkam w Budapeszcie. Trafiłem tu czysto przez przypadek. Pracuje tutaj w pełni legalnie, oplacam podatki, mam ubezpieczenie zdrowotne. Ale nie znam węgierskiego... Generalnie to nie jest problemem. W pracy posługuje się językiem angielskim...

Zdziwiony ... a jeśli ten podpisywany "śmieszny dokument" jest w j.węgierskim ... ???
Odpowiedz
#9
w styczniu byl komunikat ze 7 tys wegrow stracilo prace po reformi w handlu
wiele sklepow tesco pracuje w niedziele w okregach turystycznych
w bp jest o tyle dobrze bo zycie nie znosi prozni i inni pracuja
co do orbana to wszyscy w pracy na niego narzekaja ale nadal na fidesz glosuja
za socjalistow byl bajzel i wegrzy to pamietaja

Tapniete z xperii
Odpowiedz
#10
Kwestia przyzwyczajenia. Będąc w Egerze, bardzo zdziwiła mnie poranna kolejka w małym sklepiku w niedzielę. Później skojarzyłem...
Markety zamknięte, ale miejscowi zarabiają.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Chlopak Wegier. slonce5 6 3,344 07-10-2015, 20:42
Ostatni post: Simon
  Ankieta dotycząca Węgier Tudós 0 1,465 21-08-2013, 23:50
Ostatni post: Tudós



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości