W Ruzbachach na kąpielisku nie byłem. Odbiłem tylko w 2004 roku jadąc do Besenovej jakieś dwa kilometry od głównej szosy i obejrzałem obiekt. Zrobiłem kilka zdjęć:
![[Obrazek: 1.jpg]](https://i.postimg.cc/0NfZ2RqQ/1.jpg)
stary budynek sanatoryjny
![[Obrazek: 2.jpg]](https://i.postimg.cc/q7LQMVd7/2.jpg)
kasa
Widok zza ogrodzenia:
![[Obrazek: 3.jpg]](https://i.postimg.cc/TP9QYMX1/3.jpg)
![[Obrazek: 4.jpg]](https://i.postimg.cc/KYNQvSy4/4.jpg)
![[Obrazek: 5.jpg]](https://i.postimg.cc/9fp1F5jV/5.jpg)
W h0telu gościła wtedy wycieczka z Izraela, roiło się od ochroniarzy.
Zdjęcia ze śmiesznego aparatu noname z matrycą 1,3Mpix, który kosztował majątek. Sama karta SD 64MB (sześćdziesiąt cztery mega) za 250PLN (dwieście pięćdziesiąt). Ale zrobił kilkanaście tysięcy fajnych zdjęć zanim się zepsuł (zużył), więc było warto.
![[Obrazek: 1.jpg]](https://i.postimg.cc/0NfZ2RqQ/1.jpg)
stary budynek sanatoryjny
![[Obrazek: 2.jpg]](https://i.postimg.cc/q7LQMVd7/2.jpg)
kasa
Widok zza ogrodzenia:
![[Obrazek: 3.jpg]](https://i.postimg.cc/TP9QYMX1/3.jpg)
![[Obrazek: 4.jpg]](https://i.postimg.cc/KYNQvSy4/4.jpg)
![[Obrazek: 5.jpg]](https://i.postimg.cc/9fp1F5jV/5.jpg)
W h0telu gościła wtedy wycieczka z Izraela, roiło się od ochroniarzy.
Zdjęcia ze śmiesznego aparatu noname z matrycą 1,3Mpix, który kosztował majątek. Sama karta SD 64MB (sześćdziesiąt cztery mega) za 250PLN (dwieście pięćdziesiąt). Ale zrobił kilkanaście tysięcy fajnych zdjęć zanim się zepsuł (zużył), więc było warto.

![[Obrazek: 6.jpg]](https://i.postimg.cc/WbQP0yf7/6.jpg)
![[Obrazek: 7.jpg]](https://i.postimg.cc/BQdG2zwH/7.jpg)
![[Obrazek: 8.jpg]](https://i.postimg.cc/TYZXnsHW/8.jpg)
![[Obrazek: 9.jpg]](https://i.postimg.cc/28PfntXQ/9.jpg)
![[Obrazek: a.jpg]](https://i.postimg.cc/9FvjykNy/a.jpg)