13-05-2026, 1:17
Wśród świętujących 9 maja na placu Kossutha był też Gábor Presser.
Wykonał piosenkę: Neked írom a dalt (Dla Ciebie piszę piosenkę).
Przed wykonaniem utworu artysta powiedział:
"Kiedy pisałem tę piosenkę, nie przypuszczałem, że 51 lat później
będę tu i będziemy ją grać dla tych, którzy wtedy jeszcze się nie urodzili!
Ta piosenka przetrwała przez 51 lat wszelkiego rodzaju systemy, reżimy,
władze – łagodne lub chciwe dyktatury, a niestety przetrwała również zespół,
który ją po raz pierwszy zagrał.
Minęło już 10 lat, odkąd wraz ze śmiercią Tomiego Somló zespół LGT przestał istnieć.
I trochę przetrwała również mnie.
[…]
Życzę Wam szczęśliwych dni powszednich!"
Niestety były problemy z nagłośnieniem i publiczność zaczęła skandować "nie słyszymy".
Po krótkiej chwili Presser wykonał piosenkę.
Wykonał piosenkę: Neked írom a dalt (Dla Ciebie piszę piosenkę).
Przed wykonaniem utworu artysta powiedział:
"Kiedy pisałem tę piosenkę, nie przypuszczałem, że 51 lat później
będę tu i będziemy ją grać dla tych, którzy wtedy jeszcze się nie urodzili!
Ta piosenka przetrwała przez 51 lat wszelkiego rodzaju systemy, reżimy,
władze – łagodne lub chciwe dyktatury, a niestety przetrwała również zespół,
który ją po raz pierwszy zagrał.
Minęło już 10 lat, odkąd wraz ze śmiercią Tomiego Somló zespół LGT przestał istnieć.
I trochę przetrwała również mnie.
[…]
Życzę Wam szczęśliwych dni powszednich!"
Niestety były problemy z nagłośnieniem i publiczność zaczęła skandować "nie słyszymy".
Po krótkiej chwili Presser wykonał piosenkę.
