24-05-2012, 12:15
Z moich prywatnych doświadczeń, zapadły mi w pamięć takie dwie rzeczy:
Piją wodę z kranu. Dla mnie i pozostałych Polaków w grupie było nie do pomyślenia by pić nieprzegotowaną wodę, a Węgrom nie mieściło się w głowie by przegotowywać ją przed piciem
Nasze potrawy są dla nich za mało słone.
Piją wodę z kranu. Dla mnie i pozostałych Polaków w grupie było nie do pomyślenia by pić nieprzegotowaną wodę, a Węgrom nie mieściło się w głowie by przegotowywać ją przed piciem

Nasze potrawy są dla nich za mało słone.