Liczba postów: 772
Liczba wątków: 16
Dołączył: 13.08.2012
Reputacja:
302
Wczoraj, 29.04.2025 r. wziąłem udział w pierwszym dniu pielgrzymki z Budapesztu od Ciksomlyó. Trwa 40 dni, około 1000 km. Zaczęło się przy kaplicy św. Anny na Normafie, później marsz przez Budapeszt do Csomor, około 32 km.
Liczba postów: 772
Liczba wątków: 16
Dołączył: 13.08.2012
Reputacja:
302
W dniach 14 - 17 kwietnia szedłem z pielgrzymką Maria ut, od Normafy w Budapeszcie do Gyöngyös. Cztery dni, kolejno Csömör, Máriabesnyő, Heréd i Gyöngyös, około 124 km. W sobotę 18.04. po wspólnym śniadaniu i pożegnaniu (odczytałem po węgiersku kilka zdań pożegnania), pojechałem do Budapesztu spotkać się z kolegą z kursu j. węgierskiego, który mieszka tam i pracuje). Wybieram się jeszcze dołączyć do pielgrzymki na ostatnie trzy-cztery dni.
Liczba postów: 3,801
Liczba wątków: 87
Dołączył: 13.09.2012
Reputacja:
2,608
Bardzo ambitna pielgrzymka. Z pewnością tradycja sięga Wielkich Węgier. Czy obecnie jest to wydarzenie czysto religijne, czy też są tam jakieś narodowe "smaczki" w rodzaju "Ciksomlyó zawsze węgierskie"? Z mojej powierzchownej obserwacji Rumunia przyjmuje inne narodowości "z dobrodziejstwem inwentarza", na przykład ustawia tablice z nazwami miejscowości nawet w trzech językach tam, gdzie było osadnictwo saksońskie. Ale może to błędne wrażenie.