17-05-2013, 19:35
spoko, ja też nic nie mam przeciwko Austriakom ale jako że staram się będąc na Węgrzech używać węgierskiego trochę mi ten wszędobylski niemiecki w Heviz przeszkadzał. Zwykle było tak, że odzywałem się po węgiersku a z uwagi na mój akcent i pewnie błędy odpowiedź była już po niemiecku, ponieważ znam niemiecki lepiej niż węgierski więc rozumiałem odpowiedź ale nadal twardo starałem się mówić po węgiersku, niestety w momencie gdy głowa przestawiła się na odbiór po niemiecku, mój węgierski robił się okropny, bez składu, ładu i sensu. Na co recepcjonista / kelner / sprzedawca tym bardziej przechodził na niemiecki, co mnie jeszcze bardziej deprymowało, węgierski całkiem się blokował i w końcu rozmawialiśmy po niemiecku... ale poza tym Heviz wszystkim polecam
