12-12-2013, 11:59
Wczoraj było słonecznie, od długiego czasu czekałem takiego dnia. Idealna pogoda na wycieczkę, a że do starorzecza Dunaju było blisko... to wybrałem podróż gratis, czyli ścieżką-pieszką. Nie myslałem, że tak miło spędzę ten dzień...
oto kilka moich pstryków:
![[Obrazek: hsndpi.jpg]](http://i44.tinypic.com/hsndpi.jpg)
Pomimo słońca, szybko odczułem chłód, trzeba było przyspieszyć kroku... lub łyknąć coś na rozgrzewkę
![[Obrazek: 2ur7afk.jpg]](http://i39.tinypic.com/2ur7afk.jpg)
![[Obrazek: 2cwn4p2.jpg]](http://i42.tinypic.com/2cwn4p2.jpg)
![[Obrazek: 20r04ck.jpg]](http://i39.tinypic.com/20r04ck.jpg)
Miałem informacje o bobrach, niestety zwierzaków nie widziałem, tylko efekty ich pracy.
oto kilka moich pstryków:
![[Obrazek: hsndpi.jpg]](http://i44.tinypic.com/hsndpi.jpg)
Pomimo słońca, szybko odczułem chłód, trzeba było przyspieszyć kroku... lub łyknąć coś na rozgrzewkę

![[Obrazek: 2ur7afk.jpg]](http://i39.tinypic.com/2ur7afk.jpg)
![[Obrazek: 2cwn4p2.jpg]](http://i42.tinypic.com/2cwn4p2.jpg)
![[Obrazek: 20r04ck.jpg]](http://i39.tinypic.com/20r04ck.jpg)
Miałem informacje o bobrach, niestety zwierzaków nie widziałem, tylko efekty ich pracy.