28-05-2014, 10:23
(27-05-2014, 17:50)makumba001 napisał(a): Kwaterę mam już zarezerwowaną w Bogac, z nastawieniem na przedpołudniowe "taplanie" się w basenach, w porze obiadowej - wypad na okolice ( Eger, gejzery itp) i powrót do taplania - stąd moje pytanie o wielokrotne wyjście na baseny. Nie znam węgierskie i mam obawy czy wymachałbymimformacje w kasie.
Bilet w Bogacs to opaska zakładana (zaklejana) na rękę. Jeśli jej nie zdejmiesz, możesz cały dzień z nią przechodzić przez "bramkę".
Co do znajomości węgierskiego - polecam najprostsze rozmówki (ja kupiłem w Egerze angielsko-węgierskie). Takie rozmówki + ogromna życzliwość i chęć zrozumienia Węgrów + kartka i długopis do pokazywania liczb (głównie ceny) wystarczają, aby w ograniczonym zakresie porozumiewać się z Węgrami.
Jeszcze jedna informacja - jeśli chodzi o zakupy spożywcze - Bogacs jest drogi i słabo zaopatrzony. Warto wybrać się np. do Egeru - jest tam taniej. Polecam wielki budynek targowy przy Katona tér (tér - plac), gdzie jeśli dobrze pomyszkować, można znaleźć marynowane warzywa, wielki wybór węgierskich lokalnych kiełbas, kozie sery i rewelacyjne miody (jak np. słonecznikowy).