13-06-2014, 13:54
Najgorsze to jest to że ja wiedziałem odkąd zaczynają się płatne drogi, tylko zbyłem to - 'a kupię przed wjazdem' - no i jak w Preszowie nie było problemów, to już w okolicach Miszkolca żadnego punktu/stacji - nie było, no i lekka nerwówka się zaczęła, szczególnie że co jakiś czas straszyły te napisy videocontrol
Wiesz jak to jest, inaczej jeśli chcesz oszukać a inaczej, jeśli z własnej głupoty pchasz się w problemy.
Do tego dopiero po powrocie, dowiedziałem się że tam trzeba jakieś upoważnienie, jeśli auto nie jest zarejestrowane na osobę kierującą i śmialiśmy się że przy odrobinie 'szczęścia', wlepili by nam mandat i skonfiskowali auto - w pierwszy dzień urlopu

Wiesz jak to jest, inaczej jeśli chcesz oszukać a inaczej, jeśli z własnej głupoty pchasz się w problemy.
Do tego dopiero po powrocie, dowiedziałem się że tam trzeba jakieś upoważnienie, jeśli auto nie jest zarejestrowane na osobę kierującą i śmialiśmy się że przy odrobinie 'szczęścia', wlepili by nam mandat i skonfiskowali auto - w pierwszy dzień urlopu
