Może i teoretycznie jest najszybsza, ale czy warto płacić 50 zł za winietkę na Słowację, żeby przejechać 30 km? Wczoraj jechałem trasą polecaną na forum z ominięciem Świdnika i droga do Stropkowa jest dość kręta i trochę wybita, ale tragedii nie ma. Jadąc nocą, na całej trasie na terenach leśnych trzeba bardzo uważać na zwierzęta przebiegające, lub wręcz stojące na środku drogi. I nie mówię o zającach, bo mnie trafił się dorodny jeleń, który wyhamował mi zestaw do zera, nie reagując na długie światła ani trąbienie...
