14-09-2015, 16:25
Nie tyle chodzi o trafienie w czyjeś gusta co o pewną przyzwoitość lokali. Właśnie wróciłem z prawie dwutygodniowego wypadu do Egeru.Niestety ogólna jakość serwowanych dań jest fatalna. Trafiają się co prawda niezłe restauracje, ale poziom większości bardzo słaby. Zaliczyliśmy kilkanaście lokali i trafiły się nam takie rarytasy jak np. mrożona pizza w restauracji na Dobo Ter
Mrożony ser panierowany
A na wspomnianej ulicy Szechenyi po zjedzeniu wątróbki po egersku, następny dzień spędzony w ubikacji. Drugi tydzień stołowaliśmy się już prawie non stop w jednej restauracji na Hadnagy.
Mrożony ser panierowany
A na wspomnianej ulicy Szechenyi po zjedzeniu wątróbki po egersku, następny dzień spędzony w ubikacji. Drugi tydzień stołowaliśmy się już prawie non stop w jednej restauracji na Hadnagy.
