06-05-2016, 17:54
(27-01-2016, 21:12)Komarek napisał(a): w realu to wyglada tak
wracamy wieczorkiem w niedziele villanyi ut. znad jeziorka
w knajpach czarno od luda a pic sie chce
wiec pukasz w szybe sklepu panna otwiera i po klopocie
czyli sklep zamkniety a jednak otwarty
Tapniete z xperii
Zupełnie jak w Ramadan w Stambule, niby wszystko pozamykane ale wiadomo gdzie i tak czynne

pzdr.