20-08-2018, 23:08
Oczywiście, na ile to pod dachem można nazwać "basenem" 
Po prostu taka większa niecka z wodą chyba 120cm głęboką, 36 st. C, woda lecznicza wodorowęglanowa, czy jakoś tak, w każdym razie z tych nieśmierdzących
Natomiast łaźnia turecka (osobny budynek, osobny bilet) to już w ogóle miejsca raczej tylko do siedzenia, woda chłodniejsza, radonowa. Z gorących rzeczy to są tam sauny sucha i wilgotna. Z miejsc do popływania to naprzeciw furdo, po drugiej stronie ulicy jest basem miejski, duzy, sportowy, w tym roku uruchomili tam już drugą sportową nieckę, a ciągle rozbudowuja.
pzdr.

Po prostu taka większa niecka z wodą chyba 120cm głęboką, 36 st. C, woda lecznicza wodorowęglanowa, czy jakoś tak, w każdym razie z tych nieśmierdzących

Natomiast łaźnia turecka (osobny budynek, osobny bilet) to już w ogóle miejsca raczej tylko do siedzenia, woda chłodniejsza, radonowa. Z gorących rzeczy to są tam sauny sucha i wilgotna. Z miejsc do popływania to naprzeciw furdo, po drugiej stronie ulicy jest basem miejski, duzy, sportowy, w tym roku uruchomili tam już drugą sportową nieckę, a ciągle rozbudowuja.
pzdr.