W niedzielę w Tiszaujvaros padało. Zjeżdżalnie i inne rozrywki nie działały - z powodu marnej pogody albo po prostu koniec sezonu. Przyznam, że nawet nie obszedłem terenu. Miałem parę lat przerwy, ale zmieniło się niewiele, przynajmniej w części uzdrowiskowej. Powstał kącik dla dzieci, podobnie, jak w Nyirbator - widocznie "Unia nakazała".
![[Obrazek: 11.jpg]](https://i.postimg.cc/yxL4Tg7L/11.jpg)
Z zewnątrz również przebudowa jest ładnie skomponowana z resztą budynku:
![[Obrazek: 22.jpg]](https://i.postimg.cc/tJBQzZ9z/22.jpg)
Ze względu na deszcz cenne były miejsca pod mostkami i pod żagielkami:
![[Obrazek: 33.jpg]](https://i.postimg.cc/Y0dKxGtb/33.jpg)
Dla znawców - skład wody:
![[Obrazek: 44.jpg]](https://i.postimg.cc/zvzYWSYL/44.jpg)
Wśród gości większość stanowili Polacy i Słowacy. Wstęp jest całodzienny lub po jakiejś godzinie taniej, płatność kartami oczywiście możliwa, ale za zegarek do szafki - już nie. Trzeba mieć 500FT, szafka kosztuje 300, a 200 to zwrotna kaucja. Tak dziwnego systemu zegarkowego jeszcze nie widziałem: wybiera się wolną szafkę, wkłada rzeczy, zatrzaskuje - szafka się zamyka, ale po paru sekundach drzwiczki się otwierają. Aby zostały zamknięte - należy w ciągu paru sekund dotknąć zegarkiem czytnika znajdującego się centralnie na bloku szafek i zaczekać na potwierdzenie. Otwiera się już normalnie - zegarek do czytnika, szafka otwarta. Instrukcja obrazkowa niczego nie wyjaśnia, dlatego w szatni wyświetlane jest na okrągło video pokazujące właściwą obsługę schowków.
EDIT: Może po to, żeby uniemożliwić zamknięcie zegarka w szafce?
![[Obrazek: 11.jpg]](https://i.postimg.cc/yxL4Tg7L/11.jpg)
Z zewnątrz również przebudowa jest ładnie skomponowana z resztą budynku:
![[Obrazek: 22.jpg]](https://i.postimg.cc/tJBQzZ9z/22.jpg)
Ze względu na deszcz cenne były miejsca pod mostkami i pod żagielkami:
![[Obrazek: 33.jpg]](https://i.postimg.cc/Y0dKxGtb/33.jpg)
Dla znawców - skład wody:
![[Obrazek: 44.jpg]](https://i.postimg.cc/zvzYWSYL/44.jpg)
Wśród gości większość stanowili Polacy i Słowacy. Wstęp jest całodzienny lub po jakiejś godzinie taniej, płatność kartami oczywiście możliwa, ale za zegarek do szafki - już nie. Trzeba mieć 500FT, szafka kosztuje 300, a 200 to zwrotna kaucja. Tak dziwnego systemu zegarkowego jeszcze nie widziałem: wybiera się wolną szafkę, wkłada rzeczy, zatrzaskuje - szafka się zamyka, ale po paru sekundach drzwiczki się otwierają. Aby zostały zamknięte - należy w ciągu paru sekund dotknąć zegarkiem czytnika znajdującego się centralnie na bloku szafek i zaczekać na potwierdzenie. Otwiera się już normalnie - zegarek do czytnika, szafka otwarta. Instrukcja obrazkowa niczego nie wyjaśnia, dlatego w szatni wyświetlane jest na okrągło video pokazujące właściwą obsługę schowków.
EDIT: Może po to, żeby uniemożliwić zamknięcie zegarka w szafce?
