To też nie mieli gdzie zorganizować imprezy tylko na basenie, w bezpośrednim sąsiedztwie z campingiem
. Szczerze mówiąc, myślałem na początku, że to jacyś małolaci robią głośną imprezę przy haciendzie, bo było od czasu do czasu słychać pokrzykiwania młodzieńcze. Mnie SP nie porwało, ale nie oznacza to, że miasto nie jest godne polecenia. W moim odczuciu, jeżeli ktoś lubi miejsca typowo "kurortowe" i był przykładowo w HB i tego typu miejsca sobie bardziej ceni na wakacje, to Sarospatak takiej personie po prostu nie podejdzie. Ja należę do osób, które lubią "gdy coś się dzieję". No i należy brać pod uwagę to, że moja opinia na temat tej miejscowości jest - personalną - subiektywną opinią

