W D. są 2 kąpieliska - jedno rozrywkowe dosyć drogie, zjeżdżalnie itp. wodotryski (nie byłem), a drugie - jakieś takie sanatoryjne, dużo tańsze, choć robi nieco przygnębiające wrażenie:
długie korytarze i ławki jak na Dworcu Centralnym w W-wie. W tym byłem: woda jak woda, większość starszych ludzi, niektórzy młodsi widać, że są na rehabilitacji. Są bicze i kaskady do masowania, z części odkrytej niewiele skorzystaliśmy, bo akurat zaczęło padać. Oczywiście jestem zadowolony, płaciłem kartą. Zaraz po wyjściu jedliśmy w restauracji na tarasie - mniam! 
![[Obrazek: 44.jpg]](https://i.postimg.cc/4NvwWw6H/44.jpg)
długie korytarze i ławki jak na Dworcu Centralnym w W-wie. W tym byłem: woda jak woda, większość starszych ludzi, niektórzy młodsi widać, że są na rehabilitacji. Są bicze i kaskady do masowania, z części odkrytej niewiele skorzystaliśmy, bo akurat zaczęło padać. Oczywiście jestem zadowolony, płaciłem kartą. Zaraz po wyjściu jedliśmy w restauracji na tarasie - mniam! 
![[Obrazek: 44.jpg]](https://i.postimg.cc/4NvwWw6H/44.jpg)
