05-06-2012, 9:30
(04-06-2012, 22:25)Gusztáv napisał(a): "Halló..." jest dobry ale IMO nie nadaje się do samodzielnej nauki. Sytuacja rodzinna zmusiła mnie do rezygnacji z kursu j.węg. dlatego, żeby nie zapomnieć za dużo kupiłem sobie samouczek Z.Pontifex. Podręcznik mi odpowiada, szkoda tylko że - jak mówicie - są w nim błędy. Możecie wskazać jakie?
Z tym podręcznikiem nie miałem do czynienia. Kojarzę za to inny, znacznie starszy samouczek węgierskiego Eugeniusza Mroczki. Problemem tego wydawnictwa było to, że Mroczko często, niekiedy wręcz na siłę, starał się tłumaczyć gramatykę węgierską posługując się analogiami do polskiej. Co - niestety - bardziej komplikowało, niż wyjaśniało dane zagadnienia.
Swoją drogą samouczek Mroczki też można znaleźć na chomikuj.pl.
Jak sobie poradziła Pani Zsuzsa Pontifex? Nie mam pojęcia

Masz własną stronę internetową? Pomóż promować Forum Węgierskie!