14-02-2013, 20:28
(14-02-2013, 19:46)mordimer napisał(a): Nie lubię, gdy ktoś bywa złośliwy, gdy ja nie byłem... a ową "wyczerpującą odpowiedź" uważam za taką właśnie złośliwość... nie wiem, co rozumiesz przez "zbiera wpisy" ale nie bardzo mnie to interesuje... dziwi mnie zawsze, gdy przedsiębiorcy ciągle dokładając do swojego interesu /jaki by on nie był/ jakoś nie bankrutują a na garba zbierają pracownicy /bo przecież mandat dostał personalnie kierowca a nie firma transportowa i figurować w rejestrach będzie on właśnie/.
Za prawdę powiadam ci /także z małej litery, skoro ty do mnie też tak piszesz/ "nie zaczepiaj - nie będziesz zaczepiany!" albowiem nie zwykłem pokornie nadstawiać policzka...
ok Rodaku -nie ma sprawy-ale przypomnę , że to TY wszedłeś na wątek i zacząłeś dyskusję-choć nie musialeś, skoro nie potrafiłeś dać merytorycznej odpowiedzi.Wymienilismy miedzy sobą kilka postów, z których absolutnie nic nie wynika. Z forumowiczem Władkiem tylko jeden i sprawa okazała się jasna. Niepotrzebnie wyrażasz sądy w sprawach, których nie znasz-np. stosunki w mojej firmie.Moja "złośliwość" - całkowicie niezamierzona.Twoja aluzja do stosunków w naszym przedsiebiorstwie-nietrafiona-mandat zaplaci za kierowcę firma-choc to niedopatrzenie kierowcy i ewidentnie jego wina, gdyż nie skontrolował dokumentacji - a to jego podstawowy obowiązek. Ale powtarzam - stało sie , jak sie stało-każdemu może się zdarzyć takie przeoczenie-nawet kierowcy z wieloletnim stażem.Więc nie pisz o "krwiożerczych kapitalistach" wyzyskujących biednych kierowców, bo niejeden z nich zarabia 2xtyle co ja.Nie traktujmy się tak, jak nas opisuja inni mówiąc o Polakach. Dlatego pragne zamknąć wątek w miłej atmosferze. Isten aldd meg a Magyart
.Pozdrawiam serdecznieP.S. "ci" zamiast "Ci" - Shift sie zacina...i alt rownież...-nie bierz wszystkiego do siebie, bo szkoda życia
