03-04-2013, 23:01
(03-04-2013, 17:44)mordimer napisał(a): Zasadniczo fajne i trafne... skąd tylko zdziwienie n/t polskiej przemożnej biurokracji (...)
Jak to mówią:przyganiał kocioł garnkowi!
Coś na temat węgierskiej biurokracji można znaleźć na blogu po
http://hataratkelo.blog.hu/2013/03/26/po...ore5171730Mam nadzieję, że nie zostanę zlinczowany za cytat z blogu:
"Soha többet nem akarok ügyeket intézni Magyarországon. soha többet nem akarok szóba állni tudatlan, buta ügyintézőkkel "
~Nigdy więcej nie chcę załatwiać spraw na Węgrzech. Nigdy więcej nie chcę rozmawiać z głupimi nie posiadającymi wiedzy urzędnikami.
