Witaj na Forum Węgierskim!

Forum Węgierskie to miejsce spotkań i wymiany poglądów osób zainteresowanych wszystkim, co węgierskie. Na forum znajdziesz przydatne informacje dotyczące poruszania się po

Budapeszcie

, noclegów w okolicy

Balatonu

, a także najlepszych

węgierskich kąpielisk termalnych

.

Serdecznie zapraszamy do udziału w dyskusji i życzymy miłego pobytu na forum!

usmiech

Zaloguj się, aby uzyskać
pełny dostęp do forum i ukryć ten komunikat!

János Esterházy:(mniej znany) wegierski bohater
Ribizli Niedostępny
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:1,159
Dołączył:02.09.2012
Płeć:Kobieta
Skąd:Warszawa
Węgierski:Tak
Post: #1
János Esterházy:(mniej znany) wegierski bohater
Dzisiaj mija 66-ta rocznca smierci Jánosa Esterházy. Jego tragiczna historia wplata sie w bardzo trudna i okrutna historie XX wieku. Sa w niej tez watki polskie. Urodzony w 1901 , ojciec Wegier, matka Polka (Elzbieta Tarnowska z Krakowa, corka prof.Stanislawa Tarnowskiego). W wieku 20 lat zaangazowal sie w polityke. Podobno zostal politykiem wbrew wlasnej woli. Mowil i pisal plynnie po polsku, wegiersku, slowacku jak i w innych jezykach. Pochodzil z jednego z najbardziej znanych arystokratycznych rodow Wegier co okazalo sie byc zaleta i wada w zaleznosci od okolicznosci. Po podpisaniu traktatu w Trianon, pozostal na miejscu i stal sie duchowym przywodca Wegrow. Zostal wybrany poslem z okregu Koszyc. Zawsze i wszedzie upominal sie o prawa dla mniejszosci wegierskiej. W swojej pierwszej mowie parlamentarnej powiedzial: "Akaratunk ellenére odacsatoltak Csehszlovákiához, követeljük, hogy a csehszlovák kormány teljes körben tisztelje a mi kisebbségi, nyelvi, kulturális és gazdasági jogainkat" (Niezgodnie z nasza wola, zostalismy przylaczeni do Czechoslowacji, domagamy sie wiec, aby czechoslowacji rzad uszanowal nasze prawa mniejszosci narodowej: jezykowe, kulturalne i gospodarcze). Po odlaczeniu sie Slowacji byl poslem do parlamentu państwa słowackiego uzależnionego od hitlerowskich Niemiec. W czasie IIWS pomagal zarowno Slowakom i Czechom, Zydom i Polakom a takze etnicznym Niemcom. Wystapil przeciwko okupacji niemieckiej Wegier w marcu 1944 r. Gestapo poszukiwalo go pod koniec wojny ale udalo mu sie umknac.
Po II WS na zyczenie Gustawa Husaka zostal aresztowany i oddany w rece NKWD i wywieziony do ZSRR. Po rocznym pobycie na Lubiance, zostal zeslany do gulagu na Syberie na 10 lat. W Bratyslawie w 1947 roku zostal zaocznie skazany na smierc za zdrade stanu przez powieszenie. Wydany w rece Czechoslowacji w 1949 r. przez ZSRR aby wykonac wyrok. Jego mlodsza siostra Maria Mycielska walczyla o ocalenie jego zycia. W koncu zamieniono mu kare smierci na dozywotnie wiezienie. Jego siostra pozostala na Slowacji (mimo obywatelstwa polskiego) aby byc blizej brata i zyjac w nedzy robila, co mogla: odwiedzala go, organizowala lekarstwa, wysylala paczki. Przenoszony z jednego wiezienia do drugiego w calej Czechoslowacjim, w koncu zmarl w wiezieniu w Mirovie na Morawach 8-marca 1957 roku. Mial 56 lat. Podobno, jak wiedzial, ze koniec jest bliski , poprosil, aby przeniesiono go do wiezienia blisko jego miejsca urodzenia, aby umrzec na ziemi rodzinnej, ale wladze odmowily. Cialo zostalo poddane kremacji i prochow nigdy nie oddano rodzinie mimo zabiegow siostry. Maria wrocila do Polski po jego smierci w 1958 r. Po jej smierci powstala ksiazka z jej zapiskow zycia codziennego z lat 1944-1957, a takze pamietnika wieziennego Jánosa, ktory pisal pomiedzy linijkami modlitewnika. Tytul ksiazki „Ułaskawiony na śmierć" ( wydana w Polsce przez wydawnictwo "Więź", Warszawa 2010 ).
Urne z jego prochami udalo sie dopiero zlokalizowac w 1975 r. w grobie masowym na cmentarzu w Pradze. Corka i inni politycy wegierscy od 1989 r, wspierani przez rzad wegierski po dzis dzien walcza o jego rehabilitacje na Slowacjii. Jak dotad bezskutecznie...
Od 2005 r. zaczely sie pojawiac na Slowacji jego pomniki. W Koszycach w rocznice urodzin, odbylo sie odsloniecie jego popiersia. Nie obylo sie bez incydentow. Na Slowacji nadal jest uwazany za zbrodniarza wojennego i wszelkie proby rehabilitacji trafiaja w proznie mimo licznych prob.
08-03-2013 17:33
Aattaa Offline
Użytkownik
Liczba postów:560
Dołączył:24.05.2012
Płeć:Kobieta
Skąd:Małopolska
Węgierski:Nie
Post: #2
RE: János Esterházy:(mniej znany) wegierski bohater
Maria z Esterházych Mycielska - " Ułaskawiony na śmierć" Biblioteka Więzi Warszawa 2010

Maria z Esterházych Mycielska pochodziła z arystokratycznej rodziny węgierskiej, ale jej matką była Polka, Elżbieta z Tarnowskich. W następnym pokoleniu również pojawiły się związki z Polską, mianowicie Maria wyszła za Franciszka Mycielskiego. Jej bratem był János Esterházy, bohater książki, urodzony w Uljaku, na Górnych Węgrzech, które po rozpadzie Austro-Węgier stały się Słowacją.
Rzeczony János Esterházy był w okresie międzywojennym przywódcą mniejszości węgierskiej na Słowacji. W czasie wojny zaangażowany w ratowanie Żydów, osobiście pomógł w ocaleniu ok. 300 osób tej nacji. Nie uchroniło go to od aresztowania w 1945 roku i wywózki do GUŁAGu. Po kilku latach wrócił do Czechosłowacji, ale wtedy okazało się, że pod jego nieobecność władze komunistyczne doprowadziły do wydania na niego wyroku śmierci. Dzięki niebywałemu zaangażowaniu swojej siostry Marii wyrok ten został złagodzony i zamieniono mu karę śmierci na dożywocie. Niestety z Rosji wrócił ciężko chory na gruźlicę, a komuniści, delikatnie mówiąc, nie ułatwiali jego leczenia. W efekcie, jak w tytule, został ułaskawiony, ale na śmierć. Umarł w więzieniu w 1957 roku.
Książka zawiera codzienne zapiski Marii dokumentujące jej heroiczne wysiłki uratowania życia brata. Poświęciła się tak bardzo, że pomimo samotnego wychowywania piątki dzieci i posiadania polskiego obywatelstwa, zrezygnowała z wyjazdu do Polski i pozostała na Słowacji, gdzie zmuszona została do życia na zapadłej wsi, w walącej się, zagrzybionej klitce, doświadczając skrajnej nędzy. A mimo to zawsze była gotowa do wysłania bratu paczki i jazdy na drugi koniec Czechosłowacji na dwudziestominutowe widzenie. Uznanie i zadumę budzi również to, że w żaden sposób nie skarżyła się na swój los, ani nikogo nie obciążała winą. Wszystko znosiła mężnie, w wierze znajdując oparcie. Determinacja tej kobiety robi jeszcze dziś wrażenie.
Do dziennika Marii Mycielskiej dołożone zostały: zapiski więzienne Jánosa pisane pomiędzy linijkami modlitewnika, listy rodzinne z epoki i kalendarium życia Jánosa Esterházyego.
Lektura wzruszająca, dająca do myślenia, a mi dodatkowo dostarczająca satysfakcji z racji na polsko-węgierskie wątki.
08-03-2013 21:20


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Bitwa Warszawska - wątek węgierski fvg 0 2,277 12-08-2013 12:05
Ostatni post: fvg
Węgierski rewizjonizm terytorialny (skutki układu w Trianon) Szakali 9 5,284 04-01-2013 16:08
Ostatni post: mordimer



János Esterházy:(mniej znany) wegierski bohater
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości