Awaria samochodu w drodze na Węgry
#11
Ameryki nie odkryję, ale zgodzę się z tymi, którzy namawiają do zakupu ubezpieczenia assistance za granicą. U mojego ubiezpieczyciela dodatkowa składka wynosi 89 zł (rozszerzone assistance). To raptem trochę ponad 7 zł na miesiąc, a mam spokojniejszą głowę, gdyby w przypadku awarii auta konieczne było korzystanie z pomocy drogowej (za granicę jadę 2-3 razy do roku). Czasami warto też sprawdzić, czy w cenie aktualnej polisy nie ma usługi assistance za granicą (często np. brokerzy dodają tę opcję nie do końca świadomym klientom i kierowcy nawet nie wiedzą za co płacą).
Odpowiedz
#12
Nie było to po prawdzie na Węgrzech, i assistance też miałem wykupione ale....swoje podżyłem i ciśnienie ostro skoczyło.
Latem 2018 jechaliśmy nad Balaton słowacką D1. Na wysokości Trnavy zjechałem z autostrady na Galante,by przez Velky Meder drogą nr 13 kierować się w stronę granice w Medvedov. Auto całą trasę spisywało się normalnie,wszystko było OK,do Balatonfüred zostawało około 100km. I nagle przed samą granicą w Medvedov z podwozia zaczęły dochodzić niepokojące stuki,jakiś nienaturalny hałas. Już pogodziłem się z szybką myślą,że to pewnie kapeć i podróż się trochę przedłuży.....Na szczęście i ku naszemu zdziwieniu okazało się że koła są całe,a całym winowajcą okazały się chyba jakieś (płyty betonowe?) zalane asfaltem,przez co,co kilka metrów w jezdni była prawie niewidoczna podczas jazdy przerwa. Język Po przejechaniu granicy na Dunaju,żadnych drogowych niespodzianek już nie było,ale mając w pamięci powyższe,powrotną drogę zaplanowałem poprzez Komárom....
Odpowiedz
#13
A może jest ktoś na forum z branży ubezpieczeń i napisze coś ciekawego o Assistance - np. jakie jest korzystne w stosunku ceny do jakości.
Odpowiedz
#14
Wolałbym relacje użytkowników, którzy mają praktyczne doświadczenia z awariami w trasie na Węgrzech, Słowacji czy w Czechach. Interesuje mnie czas dojazdu pomocy drogowej od powiadomienia o awarii, sposób naprawy, wycena i rozliczenie. Bez tego elementu poglądy "zawsze kupuję assistance" są jak "zawsze jeżdżę bez biletu i nigdy mnie nie złapali". Oczko
Odpowiedz
#15
prosze, z wlasnego doswiadczenia:
zona z corkami zlapala awarie w austrii na nartach w zell (zatarcie pompy wody i zerwanie cam-paska)
od perwszego telefonu po lawete minelo 2h z haczykiem, golfa zastepczego dostala wieczorem pod pensionat w ktorym mieszkaly
ubezpieczenie w tym assistance mamy w axa hungary, nie ma zadnego rozliczenia bo axa zalatwia to sama
auto odebrali w bp gdzie wtedy mieszkalismy, przyszla doplata ca 5tys ft bo dodatkowo zamowila box na dach
nie wiem, jak jest w polskich firmach ale z tego co slysze przez cb to czesto wywoluja polscy laweciarze z pzu
raczej jakos ten polski assistance dziala bo nikt by za darmo nie jezdzil

tapatalk
brak polskich liter
Odpowiedz
#16
Bratanek, jak ja, również w Rumunii pod Brassov, w trakcie powrotu do Polski miał awarię. Tel do Polski, przyjazd rumuńskiego mechanika, diagnoza, nie do naprawy. Nocleg do przyjazdu z Krakowa lawety, i powrót całej "paczki" wraz z samochodem do Polski Uśmiech
Żeby było śmieszniej, awarią było zakleszczenie się "bendiksa" (zębatki rozrusznika). wystarczyło zapewne "ręcznie" ruszyć samochodem na biegu, by móc dalej kontynuować podróż, oczywiście wszystko w cenie krótkoterminowego ubezpieczenia turystycznego AC/Assistance (ok 300zł) Szeroki uśmiech
Odpowiedz
#17
Powrót motocyklem z Rumunii. Sobota około południa. Na wysokości zjazdu z autostrady do Miszkolca kapeć w tylnym kole. Przez konieczność dojechania i zjechania ze zjazdu zajechana opona. Większość zakładów zamknięta. Pierwszy zakład sklep motoryzacyjny w trakcie zamykania i bez opony i dętki w rozmiarze ale pomogli i obdzwonili kogo się dało (kluczowa sprawa!). Okazało się, że ktoś jeszcze pracuje i ma oponę w rozmiarze. Motocykl na pakę samochodu i zawieźli nas do tego zakładu (2-3 km). Koszt za pomoc i dowiezienie 15 euro. Na miejscu okazało się, że opona (używana) jest ale nie ma dętki. Telefony i ktoś gdzieś może ma. Pracownik pojechał po dętkę. Udało się. Montaż dętki, opony. Rachunek dość spory ale bez rachunku już akceptowalny Uśmiech Całość zdarzenia od kapcia do wyjazdu na nowej oponie i dętce trwała jakieś 2-3 godziny. Generalnie zostaliśmy potraktowani po ludzku.
Odpowiedz
#18
Mam assistance takie "lepsze", dopłacam do takiego gratisowego dawanego przez ubezpieczyciela, /"lepsze" to m. in. holowanie do 400 km./ Korzystałem raz, w sobotni ranek w Egerze, nie będę pisał co zrobiłem, bo nie lubię jak się ktoś śmieje z mojej głupoty, ale samochodem do Polski bym nie mógł wrócić. I nie był zepsuty:-). Zadzwoniłem na infolinię do Polski, opowiedziałem co i jak, panienka kazała czekać. Niedługo potem odebrałem telefon z Budapesztu i tu był problem, bo mój angielski jest na tyle kiepski, że miałem kłopot z opisaniem mojego dziwnego problemu. Koniec końców obiecała mi, że do dwóch godzin pojawi się MacGyvey. I mniej więcej tyle to trwało, przyjechał, obejrzał, zrobił co chciałem, podpisałem mu jakieś papiery i na tym sprawa się zakończyła.
Odpowiedz
#19
Hahaha zatrzasnąłeś klucze w aucie i zostałeś w mokrych gaciach! Hahahahahahahahahahahahahahahahahaha! Zawsze mówię - nie zamykaj auta !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oczko Oczko Oczko Oczko Oczko Oczko  I jeszcze masz nadzieję, że ciemniaki się nie domyślą !!!!!!!!! Oczko Oczko

A z motorem - udało się bez assistance, ponieważ PW2B. Oczko
Odpowiedz
#20
Do kluczyków bym się przyznał;-)
Odpowiedz


Podobne wątki&hellip
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Przez Słowację na Węgry - mapa płatnych dróg Sztasek 1,485 554,089 23-11-2019, 20:45
Ostatni post: Sztasek
  Przez Słowację bez winietki równolegle do autostrady, przez Węgry z winietką Jan Orban 59 27,700 13-11-2019, 16:28
Ostatni post: ember
  Przyjemna i bezpłatna droga z Egeru na Śląsk Wazzki 1 252 05-09-2019, 9:21
Ostatni post: kowcio
  Roboty drogowe i inne ograniczenia w ruchu w Czechach, Słowacji i na Węgrzech Waldek 38 36,540 29-08-2019, 19:13
Ostatni post: Aattaa
  Transport publiczny na Węgrzech maj0nez 0 191 27-08-2019, 11:14
Ostatni post: maj0nez



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości