Centralna Hala Targowa - Budapeszt
#1
Jako budynek - ogromna i zachwycająca. Z pewnością warto tam zajść, zobaczyć, zjeść coś, czy oczywiście - kupić.

Jednak :

- jeśli nie robicie zakupów na ostatnią chwilę, wiele artykułów znajdziecie tańszych, nawet znacznie tańszych, w Tesco, czy w ich SPAR ,

- nie zapominajcie, że niestety ktoś może was chcieć zwyczajnie oszukać.

Moja żona postanowiła kupić kilka brzoskwiń. Podeszła, mniej więcej w środku hali, do stoiska obsługiwanego przez pewnego "karka z tatuażami" (przepraszam, jeśli kogoś obraziłem). Praktycznie przez cały prawie pobyt na Węgrzech, nie spotkaliśmy się z żadnymi problemami i zatraciliśmy trochę czujność. Tych kilka brzoskwiń kosztowało coś ok. 400 Ft ?. Nie miała drobnych, więc dała 10.000 Ft. Sprzedawca coś do niej powiedział, czego oczywiście nie zrozumiała. Dostała resztę do ręki. Odeszła od stoiska. Jako, że tych banknotów było trochę, postanowiła je poukładać i przeliczyć. Okazało się, że dostała resztę od 5.000 Ft. Wkurzeni na maksa, podeszliśmy do tego człowieka. On, jak gdyby nigdy nic, wyciągnął z boku kasy banknot 5.000 Ft sugerując, że moja żona go zapomniała, czy upuściła.

Zatem, sami rozumiecie - kochajmy się, ale kontrolujmy również !
Odpowiedz
#2
Ja tylko dla niezorientowanych dodam, że hala znajduje się tuż przy Moście Wolności, na Fővám tér. Często obywają się tam targi z prezentacjami dorobku kulinarno-kulturowego różnych krajów, m.in. co najmniej dwa razy do roku Polski. A wygląda to tak:


[Obrazek: 245irs6.jpg]

[Obrazek: 21k9som.jpg]

[Obrazek: 25jxld0.jpg]

[Obrazek: 281y0le.jpg]
Masz własną stronę internetową? Pomóż promować Forum Węgierskie!
Odpowiedz
#3
(12-09-2012, 15:01)kurek napisał(a): (...) nie zapominajcie, że niestety ktoś może was chcieć zwyczajnie oszukać.(...)

Niestety nie tylko karki tak robią. Czasami nawet w hipermarkecie pani kasjerka zapomina dorzucić banknot szczególnie jak słyszy obcy język.
Lekarstwo chyba nie istnieje ale warto powstrzymać się od dyskusji w kolejce do kasy. Druga sprawa nie spieszyć się i policzyć. Wiem, że nie jest łatwo bo presja kolejki ale każdy ma prawo zadbać o swoje pieniądze.
I jeszcze jedna rada jak coś nie pasuje użyć krótkiego hasła nem jól .
Uwierzcie pomaga i to z dużym skutkiem. Tylko trzeba uzbroić się w cierpliwość i nie poddawać.
Odpowiedz
#4
A ja tylko dodam, ze dach tej hali pochodzi z fabryki Zsolnay z Pecsu.
Hala codziennie sie otwiera o 6 rano, w niedziele i swieta zamknieta.

a tutaj glowna brama wejsciowa

[Obrazek: 1znx0gj.jpg]
Odpowiedz
#5
Gdzieś już była o tym mowa zdaje się na forum, ale nie mogę w tej chwili znaleźć. W tej hali (vásárcsarnok) znajduje się też stoisko Kabanos, gdzie można dostać polskie wędliny lub kiełbasę.
Odpowiedz
#6
Dodam tylko (bo chyba nikt tego nie napisał), że parter hali to głównie artykuły spożywcze, a piętro ogólnie przemysłowe, ale z naciskiem na wszelkiego rodzaju pamiątki. Szczególnie podobały się one mojemu młodszemu synowi, bo chociaż często tandetne, to różnorodne i kolorowe.

Pamiętam, że chciałem abyśmy wszyscy zjedli jakąś przekąskę w jednym z minibarków (kiełbaski, hurka, zupa gulaszowa, itp.) na piętrze hali. Jednak spotkało się to oporem obu synów, bo na wprost głównego wejścia do hali, po drugiej stronie ulicy jest KFC, czy McDonald i oczywiście młode pokolenie wymusiło wybór amerykańskiego, a nie węgierskiego fast foodu Smutek
Odpowiedz
#7
(16-09-2012, 15:05)andrasz napisał(a): [..] po drugiej stronie ulicy jest KFC, czy McDonald i oczywiście młode pokolenie wymusiło wybór amerykańskiego, a nie węgierskiego fast foodu Smutek

Burger King dokładnie Oczko A jeżeli chodzi o jedzenie w hali, to polecam lángose tamtejsze. Do najtańszych nie należą - jak i cała bardzo turystyczna hala - ale smakują naprawdę dobrze.

Żeby zobaczyć prawdziwą halę targową w Budapeszcie (znacznie brzydszą oczywiście, ale wolną od turystów i ze znacznie ciekawszym, bogatszym - przynajmniej moim zdaniem - asortymentem) warto wybrać się na skrzyżowanie ulic Október 23. utca i Fehérvári út. Dostaniemy tam w zasadzie wszystko: od świeżych owoców, przez wędliny, pieczywo, aż po wino. Ja w szczególności polecam świeże, wiejskie joghurty.
Masz własną stronę internetową? Pomóż promować Forum Węgierskie!
Odpowiedz
#8
Wracając do cen i do zakupów. Moja ciotka też woli zrobić zakupy w Tesco czy w InterSpar, a nie na hali, do której ma bliżej. Do marketów musi podjechać samochodem. Kiedyś będąc u niej wybrałam się do Budapesztu do jej syna. Pojechałam tam autobusem. Ponieważ był to czas kiedy jeszcze nie uczyłam się węgierskiego wujek powiedział kierowcy gdzie ma mnie wysadzić. Zanim dotarłam do kuzyna na Kövér Lájos po drodze zwiedziłam Górę Gellérta i zrobiła zakupy w hali na Bosnyák Tér. Ciotka poprosiła mnie żebym kupiła jej kilo żółtej papryki bo tam było taniej niż w Balatonfüred. Kiedy dotarłam do hali podeszłam do stoiska z papryką. Były na nim dwie kupki. Jedna podpisana "lecsó"- tutaj warzywa miały bruzdy, a więc nie wyglądały za ładnie, druga "csípős" - tutaj papryka była ładna. Nie myśląc wiele poprosiła tą ładniejszą - csípős. Kilka dni po powrocie z Budapesztu ciocia zrobiła leczo. Kiedy spróbowała i zapiekło ją w ustach spytała: "Jaką paprykę wzięłaś?", no to jej odpowiedziałam. Oczywiście kupiłam ostrą żółtą paprykę, która ma niemal taki sam wygląd jak ta na leczo.
Odpowiedz
#9
Witam
Foto Centralna Hala Targowa
http://forum.wegierskie.com/Budapeszt-ok...RIA?page=6
Pozdrawiam
Odpowiedz
#10
[Obrazek: 34eopix.jpg]
Masz własną stronę internetową? Pomóż promować Forum Węgierskie!
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Budapeszt - trasy rowerowe werka.erni 0 187 13-07-2018, 10:47
Ostatni post: werka.erni
  Format biletów (24h, 72h, 5/30) - Budapeszt jdubowski 10 1,205 17-06-2018, 11:28
Ostatni post: Sztasek
  Budapeszt na święta :) pr1nce7 1 732 19-12-2017, 16:43
Ostatni post: jolciaa171
  Budapeszt - 3 dni - pytania djbizon 2 1,649 31-03-2017, 3:06
Ostatni post: Kardasz
  Bilety Kraków-Budapeszt, 1 stycznia! ZuzaP 0 952 30-12-2016, 18:47
Ostatni post: ZuzaP



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości