Fatum langosza w Egerze
#11
(31-07-2014, 19:17)Sztasek napisał(a): podczas wyścigu F1 na torze Hungaroring takie były ceny ...

Widziałem małego drehera po 1500 ft Zdziwiony
Odpowiedz
#12
TADAMMMMMM Szeroki uśmiech
[Obrazek: 3wxQ9wh.jpg?1]

Ja preferuję klasycznego bez dodatków, no poza czosnkiem bo to być musi!

PS. Sztasek dzięki za przepis ale ja nie będę go robić w domu bo chodzi o to żeby go zjeść w szczególnych okolicznościach przyrody czyli na Węgrzech a nie w PL Uśmiech. Ale moje dziecko juz spytało (jak się dowiedziało, że na forum podano przepis) czy będę robić w domu Oczko.

A tak btw jeśli chodzi o ceny langosza (zwykłego)w Egerze:
targ - 220 Ft
dworzec autobusowy - 250 Ft
kąpielisko - 300 lub 350 Ft (można kupić w 2 miejscach)
Odpowiedz
#13
Na mieście wykupują, bo taniej. Na kąpielisku są, ale droższe. Oczko
Odpowiedz
#14
Ano droższe i do tego bilet wstępu na basen trzeba kupić ale siedzenie na basenie to nie jest jakieś specjalne poświęcenie , szczególnie w czasie urlopu Język.

Dziś widziałam jak robili tego langosza - gościu miał michę z ciastem i jak był klient to wrzucał na głęboki tłuszcz. Widocznie w tych punktach na mieście jak im się kończy ciasto to już nie robią nowego bo nie są nastawieni na turystów a miejscowi wiedzą jak to działa i nie przychodzą na ostatni dzwonek jak my. Człowiek się całe życie uczy...
Odpowiedz
#15
Dobre langosze dają też w Nyiregyhaza koło centrum handlowego Oczko. Cena za sajtos - chyba 350HUF, ale nie jestem pewien na stówę. Langosz sajtos-teffolos najlepszy! Uśmiech
Odpowiedz
#16
(30-07-2014, 21:03)alicja.jw napisał(a): nawet trauma Oczko
Z bólem współczuję Oczko Sam przeżyłem podobną gatunkowo "traumę" gdy objechałem wszystkie (hiper)markety w Sopronie i nie znalazłem ani jednej butelczyny Tokaju 3P !
Odpowiedz
#17
Podobno w odwecie burmistrz Tokaju nałożył embargo na piwo Soproni. Oczko
Odpowiedz
#18
Stanę w obronie Sopronu Uśmiech Nie żeby w ogóle się tam Tokaju nie sprzedawało (wiem, bo zostały t.zw. "cenówki"), ale wszystko było po prostu wykupione... podejrzewam Austriaków.
Odpowiedz
#19
(30-08-2014, 19:17)Rafał napisał(a): Stanę w obronie Sopronu Uśmiech Nie żeby w ogóle się tam Tokaju nie sprzedawało (wiem, bo zostały t.zw. "cenówki"), ale wszystko było po prostu wykupione... podejrzewam Austriaków.

Przecież region Sopron też ma swoje wspaniałe trunki, wystarczyło rozejrzeć się za winem ... Furmint, Hárslevelű Sárga muskotály, Muskat Ottonall, Oremus ... to szczepy gatunku "Tokaj"
Odpowiedz
#20
(30-07-2014, 21:56)alicja.jw napisał(a): Dziękuję bardzo za wsparcie moralne i w ogóle .. Język
Obawiam się, że nasz piąty pobyt w Egerze naznaczony zostanie i tak bezpowrotnie traumą langosza....

Nie otworzę "langoszarni" bo w PL nie miałaby pewnie racji bytu a na Węgry póki co się nie przeprowadzę Szeroki uśmiech.

Jeśli uda mi się przez ostatnie 3 dni pobytu zjeść langosza to na pewno fakt ten zostanie bogato udokumentowany zdjęciowo, być może nawet specjalną fotoksiążkę poświęcę samemu langoszowi - ujęcia z każdej strony, w przekroju, z góry, z dołu, bez czosnku, z czosnkiem, ze śmietaną, w całości, okruchach... itp. itd.. Może nawet wydam ją nakładem jakiegoś niszowego wydawnictwa dla węgrofilów - langoszofilów (zboczenia są różne Język ).

Ale kciuki trzymajcie .... Uśmiech
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pożegnanie roku w Egerze eplus 14 1,739 27-02-2019, 21:44
Ostatni post: eplus



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości