Wczoraj wróciłam z rodzinką z Hajduszo - byliśmy tam od środy wieczorem.
W czwartek była gorsza pogoda , więc zaliczyliśmy ZOO Debreczyn
W piątek na basenach fajnie pustawo. Byliśmy w aquaparku - też fajnie bo nie było dużo ludzi, nie było kolejek do zjeżdzalni , wszystko szło na bieżąco
W sobotę troszkę więcej , ale nadal luz.
Niedziela troszkę tłoczniej niż w sobotę , ale nadal wszystko na spokojnie.
Zawsze dużo więcej ludzi jest od "przodu" - od wejścia głównego i basenu z hipciami
Od strony aquaparku i basenu wirem zawsze jest luźniej
W czwartek była gorsza pogoda , więc zaliczyliśmy ZOO Debreczyn
W piątek na basenach fajnie pustawo. Byliśmy w aquaparku - też fajnie bo nie było dużo ludzi, nie było kolejek do zjeżdzalni , wszystko szło na bieżąco
W sobotę troszkę więcej , ale nadal luz.
Niedziela troszkę tłoczniej niż w sobotę , ale nadal wszystko na spokojnie.
Zawsze dużo więcej ludzi jest od "przodu" - od wejścia głównego i basenu z hipciami
Od strony aquaparku i basenu wirem zawsze jest luźniej

wybieram się z rodziną do Hajduszko w drugiej połowie lipca. Kwatera zamówiona. Ale mam kilka pytań: czy lepiej zabrać ze sobą forinty czy wypłacać tam na miejscu w bankomacie? na jakie ceny się nastawiać, jest drożej czy taniej niż w Polsce? W jakie dni najlepiej odwiedzić baseny termalne, żeby było ciut mniej ludzi, czy raczej nie ma na to szansy w sezonie ? gdzie się stołować? pozdrawiam