Kraj, do którego nie pojechalibyście za żadne skarby
#21
jak widać w wypowiedzi wyżej zamieszczonych było coś proroczego, zwłaszcza gdy spojrzy się na obecną sytuację w tym kraju.
Odpowiedz
#22
(Reaktywuję wątek)
Nie sądzę, żeby istniał kraj, do którego nie chciałbym pojechać Uśmiech. Nie ciągnie mnie do kurortów (wycieczki all inclusive). Nie ma tam nic, a np. później ludzie mówią: "Byliśmy na Kanarach" (a nic nie widzieli poza hotelem). Nie byli = nic oprócz hotelu nie zwiedzili.
Odpowiedz
#23
(09-03-2014, 23:16)andrasz napisał(a):
(22-05-2013, 18:56)szybkibil napisał(a): Odradzam Ukrainę.Bieda,że aż piszczy,skorumpowana Policja,drogi masakra.Kraj piękny,ale bardzo niebezpieczny.

Czyżby prorocze słowa Zdziwiony
Zauważcie, że pisane prawie rok temu.

W planie mam Ukrainę ... jesienią... koniec września-początek października Język
Odpowiedz
#24
Byłem na Ukrainie w styczniu, tyle że auto zostawiłem na parkingu w Medyce i dalej busem do Lwowa. Było super, ludzie OK.Bieda jest ale zupełnie bezpiecznie, no ale to było przed kilkoma miesiącami.
Odpowiedz
#25
Rosja. Blokada w mojej głowie Oczko
Odpowiedz
#26
(30-07-2014, 19:27)-piotr- napisał(a): Byłem na Ukrainie w styczniu, tyle że auto zostawiłem na parkingu w Medyce i dalej busem do Lwowa. Było super, ludzie OK.Bieda jest ale zupełnie bezpiecznie, no ale to było przed kilkoma miesiącami.

@-piotr-: teraz na Zakarpaciu (również okolice Lwowa) dalej jest bezpiecznie, niebezpieczeństwa to w Noworosji (wsch. Ukraina) i na Krymie Oczko
Odpowiedz
#27
Cytat:W planie mam Ukrainę ... jesienią... koniec września-początek października Język

I co? byłeś? wróciłeś?
Odpowiedz
#28
(22-10-2014, 20:44)Mamut napisał(a): Sztasek napisał: W planie mam Ukrainę ... jesienią... koniec września-początek października.
Mamut napisał: I co ? byłeś ? wróciłeś ?

Mamut - tak
Dla tych co planują wyjazd...kurs EUR/UAH był 16,4 - w kantorze
Owiedziłem tylko Zakarpacie, odczuwa się ten wschodni "niepokój" ... przywiozłem flaszkę horyłki Uśmiech
dołączam piosenkę "Ой налий чарочку горілки" Język


Odpowiedz
#29
To zamieść relację, Węgry blisko Zakarpacia Uśmiech
Odpowiedz
#30
Może zabrzmieć przekornie, ale za kilka dni jadę na Ukrainę, po to aby zapalić symboliczne znicze na starym polskim cmentarzu w Dobromilu. To zaledwie 10 km w linii prostej od wypasionego (obecnie) Arłamowa.
Przekornie ?
bo tytuł wątku jest ...za żadne skarby...
p.s. nikt mi za to nie zapłaci , ani kasy ani skarbów, nie należę do żadnej organizacji.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Zatoka Kotorska - nie tylko Kotor powroty 0 133 03-09-2018, 10:25
Ostatni post: powroty



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości