Ksiązki hungarofilskie
<!-- /* Font Definitions */ @font-face {font-family:Calibri; panose-1:2 15 5 2 2 2 4 3 2 4; mso-font-charset:238; mso-generic-font-familyZmieszanywiss; mso-font-pitch:variable; mso-font-signature:-536870145 1073786111 1 0 415 0;} /* Style Definitions */ p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal {mso-style-unhide:no; mso-style-qformat:yes; mso-style-parent:""; margin-top:0cm; margin-right:0cm; margin-bottom:10.0pt; margin-left:0cm; line-height:115%; mso-pagination:widow-orphan; font-size:11.0pt; font-family:"Calibri","sans-serif"; mso-ascii-font-family:Calibri; mso-ascii-theme-font:minor-latin; mso-fareast-font-family:Calibri; mso-fareast-theme-font:minor-latin; mso-hansi-font-family:Calibri; mso-hansi-theme-font:minor-latin; mso-bidi-font-family:"Times New Roman"; mso-bidi-theme-font:minor-bidi; mso-fareast-language:EN-US;} .MsoChpDefault {mso-style-type:export-only; mso-default-props:yes; font-family:"Calibri","sans-serif"; mso-ascii-font-family:Calibri; mso-ascii-theme-font:minor-latin; mso-fareast-font-family:Calibri; mso-fareast-theme-font:minor-latin; mso-hansi-font-family:Calibri; mso-hansi-theme-font:minor-latin; mso-bidi-font-family:"Times New Roman"; mso-bidi-theme-font:minor-bidi; mso-fareast-language:EN-US;} .MsoPapDefault {mso-style-type:export-only; margin-bottom:10.0pt; line-height:115%;} @page WordSection1 {size:595.3pt 841.9pt; margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; mso-header-margin:35.4pt; mso-footer-margin:35.4pt; mso-paper-source:0;} div.WordSection1 {page:WordSection1;} --> „Muzyka łączy kraje.”

Liszt wielkim artystą był. To wiadomo od dawna. Z wydanej przez Państwowy Instytut Wydawniczy książki Stanisława Dybowskiego „Franciszek Liszt.  Przyjaciel Polski i Polaków” można dowiedzieć się, że związki kompozytora z naszym krajem były bardzo mocne. Działo się tak przede wszystkim dzięki przedstawionej w książce ponad stuosobowej grupie Polaków. Obok powszechnie kojarzonych, jak Chopin, czy Mickiewicz, są tam osoby, które były dotąd znane jedynie wąskiej grupie specjalistów.
Zmarły w marcu 2019 roku Stanisław Dybowski, naukowiec (muzykolog i historyk), dziennikarz i wydawca muzyczny napisał obszerną (prawie 600 stron druku) i szczegółową monografię przedstawiającą życie                   i twórczość Liszta ze szczególnym uwzględnieniem jego związków z Polską i Polakami.

Książka podzielona jest na 3 główne części.

W pierwsze
j części  przedstawiono biografię Franciszka Liszta, dzięki czemu książka jest cennym źródłem wiedzy także dla czytelników, którzy nie znali wcześniej historii życia i twórczości węgierskiego geniusza muzyki. Zapisano chronologicznie wiele faktów, począwszy od narodzin artysty w węgierskiej (wtedy) miejscowości Doborjan koło miasta Sopron (obecnie Doborjan, to austriackie Raiding), aż do, nie do końca wyjaśnionych, okoliczności jego ostatnich godzin życia oraz śmierci w niemieckim mieście Bayreuth podczas festiwalu twórczości innego wybitnego muzyka Ryszarda Wagnera.

Część druga
przedstawia sylwetki Polek i Polaków, którzy mieli jakikolwiek związek z Lisztem. Autor wykonał zapewne ogrom pracy, przeglądając wiele archiwów w różnych krajach i docierając do nieznanych wcześniej źródeł. Dzięki temu udało się odszukać i opisać grono aż 109  Polaków, którzy zetknęły się z węgierskim geniuszem muzyki. Osoby te autor książki prezentuje w zestawionych alfabetycznie biogramach zawierających opis danej osoby i szczegóły jej związków z Lisztem.

Wśród prezentowanych przez autora w II części książki Polaków można wyodrębnić  trzy grupy:

A. WIELCY; WŚRÓD KTÓRYCH SĄ M.IN:

- Fryderyk Chopin – polski geniusz muzyczny. Przyjaźniący się, ale jednocześnie rywalizujący z Lisztem.
Z książki dowiadujemy się, że pojawiające się napięcia w relacjach Chopin-Liszt wynikały m.in. z ocen twórczości obu artystów przez europejskich melomanów. Polak ceniony był wyżej jako kompozytor (co budziło sprzeciw Węgra), z kolei Liszta oceniano wyżej jako pianistę-wirtuoza (co podrażniało ambicję Chopina).

- Mickiewicz, Słowacki, Norwid – nasi narodowi poeci bywali na koncertach Liszta i pisali utwory na jego cześć. Natomiast Liszt na pewno znał w tłumaczeniach utwory naszych wieszczów.

B. ZNANI; OSOBY, KTÓRE ZAZNACZYŁY SWOJĄ OBECNOŚĆ W POLSKIEJ KULTURZE LUB NAUCE. MOŻNA JE Z KOLEI PODZIELIĆ NA MUZYKÓW I OSOBY NIE ZWIĄZANE ZAWODOWO Z MUZYKĄ:

- Muzycy. Wśród muzyków są m.in.uczniowie Liszta, autorzy wzorujący się na jego kompozycjach lub je opracowujący (czasem na życzenie autora pierwowzoru), a także polscy wykonawcy dzieł Liszta, którym to wykonawcom nierzadko były te dzieła dedykowane. Spośród muzyków można wymienić m.in. Stanisława Moniuszkę, wirtuozów skrzypiec - braci Karola i Feliksa Lipińskich, Henryka Wieniawskiego, kompozytora Józefa Elsnera (znanego jednak bardziej jako nauczyciel Fryderyka Chopina), czy najsłynniejszą polską śpiewaczkę XIX wieku Marcelinę Sembrich-Kochańską.

- Wśród osób nie trudniących się muzyką są: poeci (Wincenty Pol, Julian Ursyn Niemcewicz, Teofil Lenartowicz, Kornel Ujejski), wybitny rzeźbiarz Cyprian Godebski, historyk Karol Szajnocha, a także polska arystokratka Ewelina Hańska, znana przede wszystkim jako ukochana francuskiego pisarza Honoriusza Balzaca i mająca w powszechnej świadomości twarz Beaty Tyszkiewicz odtwarzającej jej postać                   w popularnym serialu z początku lat siedemdziesiątych „Wielka miłość Balzaca”.

C. OSOBY POZA GRONEM SPECJALISTÓW SZERZEJ NIEZNANE.
Autor książki wymienia kilkadziesiąt takich, wywodzących się z różnych środowisk, postaci. Trudno je wszystkie wymienić, zainteresowanych należy odesłać do dzieła Stanisława Dybowskiego. Dla przykładu przypomnieć można osobę Joanny Naimskiej – pianistki wywodzącej się z rodziny muzycznej (jej brat pobierał lekcje u Józefa Elsnera razem z Fryderykiem Chopinem), ale przede wszystkim organizatorki życia muzycznego w Warszawie XIX wieku. Dużym prestiżem cieszyły się organizowane w jej domu poniedziałkowe wieczory muzyczne. Jeden z nich w kwietniu 1834 roku uświetnił swoim występem także Franciszek Liszt, przebywający  wtedy w Warszawie z serią koncertów.

Część trzecia książki
to lisztowskie polonica muzyczne.

Ta część, skierowana głównie do osób związanych z muzyką. Autor szczegółowo omawia (często
z graficzną prezentacją zapisu nutowego)  utwory Liszta oparte na tematach polskich tańców i pieśni oraz na motywach dzieł Chopina. Wymienione są także liczne dzieła Liszta dedykowane Polakom.

Omawiana książka stanowi połączenie dzieła naukowego z pozycją popularyzującą życie i twórczość Liszta
Dla odbiorców ze środowiska muzycznego dzieło Stanisława Dybowskiego jest bardzo obszernym i świetnie udokumentowanym podanymi źródłami opracowaniem dokumentującym polskie wątki życia i twórczości węgierskiego artysty. Dla pozostałych czytelników stanowi ciekawą lekturę przybliżającą postać Franciszka Liszta, ale też opisującą  działalność bardziej i mniej znanych postaci polskiej kultury XIX wieku, związanych w różny sposób z węgierskim mistrzem muzyki. Jak się okazuje po lekturze książki osoba Liszta stanowi istotny element polsko-węgierskich związków kulturalnych dwóch ostatnich stuleci.
 
Odpowiedz
<!-- /* Font Definitions */ @font-face {font-family:Calibri; panose-1:2 15 5 2 2 2 4 3 2 4; mso-font-charset:238; mso-generic-font-familyZmieszanywiss; mso-font-pitch:variable; mso-font-signature:-536870145 1073786111 1 0 415 0;} /* Style Definitions */ p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal {mso-style-unhide:no; mso-style-qformat:yes; mso-style-parent:""; margin-top:0cm; margin-right:0cm; margin-bottom:10.0pt; margin-left:0cm; line-height:115%; mso-pagination:widow-orphan; font-size:11.0pt; font-family:"Calibri","sans-serif"; mso-ascii-font-family:Calibri; mso-ascii-theme-font:minor-latin; mso-fareast-font-family:Calibri; mso-fareast-theme-font:minor-latin; mso-hansi-font-family:Calibri; mso-hansi-theme-font:minor-latin; mso-bidi-font-family:"Times New Roman"; mso-bidi-theme-font:minor-bidi; mso-fareast-language:EN-US;} p.MsoHeader, li.MsoHeader, div.MsoHeader {mso-style-priority:99; mso-style-link:"Nagłówek Znak"; margin:0cm; margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; tab-stops:center 8.0cm right 16.0cm; font-size:11.0pt; font-family:"Calibri","sans-serif"; mso-ascii-font-family:Calibri; mso-ascii-theme-font:minor-latin; mso-fareast-font-family:Calibri; mso-fareast-theme-font:minor-latin; mso-hansi-font-family:Calibri; mso-hansi-theme-font:minor-latin; mso-bidi-font-family:"Times New Roman"; mso-bidi-theme-font:minor-bidi; mso-fareast-language:EN-US;} p.MsoFooter, li.MsoFooter, div.MsoFooter {mso-style-priority:99; mso-style-link:"Stopka Znak"; margin:0cm; margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; tab-stops:center 8.0cm right 16.0cm; font-size:11.0pt; font-family:"Calibri","sans-serif"; mso-ascii-font-family:Calibri; mso-ascii-theme-font:minor-latin; mso-fareast-font-family:Calibri; mso-fareast-theme-font:minor-latin; mso-hansi-font-family:Calibri; mso-hansi-theme-font:minor-latin; mso-bidi-font-family:"Times New Roman"; mso-bidi-theme-font:minor-bidi; mso-fareast-language:EN-US;} span.NagwekZnak {mso-style-name:"Nagłówek Znak"; mso-style-priority:99; mso-style-unhide:no; mso-style-locked:yes; mso-style-link:Nagłówek;} span.StopkaZnak {mso-style-name:"Stopka Znak"; mso-style-priority:99; mso-style-unhide:no; mso-style-locked:yes; mso-style-link:Stopka;} .MsoChpDefault {mso-style-type:export-only; mso-default-props:yes; font-family:"Calibri","sans-serif"; mso-ascii-font-family:Calibri; mso-ascii-theme-font:minor-latin; mso-fareast-font-family:Calibri; mso-fareast-theme-font:minor-latin; mso-hansi-font-family:Calibri; mso-hansi-theme-font:minor-latin; mso-bidi-font-family:"Times New Roman"; mso-bidi-theme-font:minor-bidi; mso-fareast-language:EN-US;} .MsoPapDefault {mso-style-type:export-only; margin-bottom:10.0pt; line-height:115%;} @page WordSection1 {size:595.3pt 841.9pt; margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; mso-header-margin:35.4pt; mso-footer-margin:35.4pt; mso-paper-source:0;} div.WordSection1 {page:WordSection1;} --> „Węgry i Węgrzy 100 lat po traktacie w Trianon”

[SORRY, ŻE TAK PISZĘ POST JEDEN PO DRUGIM, ALE DOTYCZĄ DWÓCH, RÓŻNYCH KSIĄŻEK]

4 czerwca 1920 r. na mocy traktatu w Trianon Węgry utraciły 2/3 swojego terytorium. Ziemowit Szczerek odwiedza i obserwuje i analizuje dzisiejsze Węgry oraz tereny utracone w Trianon. Opisuje swoje refleksje w książce „Via Carpatia. Podróże po Węgrzech i Basenie Karpackim” opublikowanej przez wydawnictwo „Czarne” w serii „Sulina” (to ta seria, w której wydano „trylogię” Krzysztofa Vargi”: Gulasz z turula”, „Czardasz z mangalicą” i „Langosz w jurcie”)

Pomimo upływu stu lat efekty zawartego w podparyskim pałacu Grand Trianon są wciąż tkwią
w świadomości Węgrów i stanowią ważny temat w dyskusji o węgierskiej polityce. Wynika to przede wszystkim z faktu, że wszystkie strony węgierskiej sceny politycznej, z rządzącym w tym kraju Fideszem na czele, pamiętają o Węgrach mieszkających na terenach, które po Trianon administrowane są przez kraje sąsiadujące z Węgrami.


Po zakończeniu I Wojny Światowej Polacy cieszyli się z odzyskanej  niepodległości. Tymczasem Węgrzy byli w zupełnie innym nastroju. Traktat pokojowy podpisany w wersalskim pałacu między Węgrami 
i państwami Ententy faktycznie „okraiwał” teren ówczesnych Węgier z każdej strony. Na północy Czechosłowacja otrzymała tzw. „Górne Węgry”, czyli dzisiejszą Słowację oraz Ruś Zakarpacką (która obecnie należy w zdecydowanej większości do Ukrainy). Od wschodu Rumunia przejęła tak ważny 

w węgierskiej historii i tożsamości  Siedmiogród. Austria uzyskała części najbardziej na zachód wysuniętych Komitatów (odpowiednik województw) Sopron, Moson i Vas. Część ziem południowej części kraju otrzymało Królestwo Serbów, Chorwatów  i Słoweńców (późniejsza Jugosławia).

Ziemowit Szczerek podróżuje po tych terenach, ale w swojej książce przypomina też założenia traktatu, aby historyczne tło ułatwiło czytelnikom zrozumienie, takich, a nie innych działań władz w Budapeszcie 
w odniesieniu do węgierskiej diaspory zamieszkującej dawne ziemie Korony Św. Stefana. Rząd Viktora Orbána pamięta o rodakach zamieszkałych na obczyźnie (która stała się nią 100 lat temu, a wcześniej była po prostu ojczyzną). Przyznał im prawo otrzymania węgierskich paszportów, co daje m.in. możliwość wzięcia udziału w wyborach węgierskich organów władzy. Rząd Fideszu domaga się też uznania prawa Węgrów, bez względu na miejsce ich zamieszkania do kultywowania narodowych tradycji, a także możliwości nauki w szkołach języka węgierskiego, czy posługiwania się nim w przestrzeni publicznej. Taka postawa nie zawsze jest entuzjastycznie przyjmowana przez obecne władze państw ziem przejętych
w 1920 roku, budzi tez czasem opór osób innych narodowości zamieszkujących  tamtejsze tereny.       


Dlatego (zdaniem Z. Szczerka) tak ważne dla krajów Basenu Karpackiego (w tym Węgier i ich sąsiadów) jest szukanie tego, co może ich łączyć,  pomaga niwelować konflikty i budować współpracę. Takim elementem łączącym może być umieszczona w tytule książki „via carpatia” – międzynarodowa trasa biegnąca z litewskiej Kłajpedy, przez Polskę, Słowację, Rumunię, Węgry, do Bułgarii i Grecji. Inicjatorami idei „via carpatia” były władze Polski i Węgier, a szczegóły planowanej inwestycji uzgodnili przedstawiciele rządów państw przez, które ma przebiegać trasa podczas konferencji zorganizowanej w Łańcucie w 2006 roku.
Ziemowit Szczerek uważa, że termin „via carpatia” ma także znaczenie metaforyczne. Zbudowanie autostrady oczywiście ułatwi komunikację, pomiędzy krajami położonymi w rejonie Karpat, ale zdaniem autora książki, co najmniej równie ważne, a być może ważniejsze jest tworzenie pozytywnych relacji między wszystkimi narodami zamieszkałymi w tej części Europy. Nie jest to łatwe, ponieważ w wyniku tego, co działo się tutaj przez wieki (konflikty, traktaty, migracje), przemieszały się poszczególne nacje, praktycznie w każdym kraju są odrębne (kulturowo, religijnie, bądź językowo), mniejszości. I powinny wszystkie te narody żyć wspólnie, wzbogacając się wzajemnie kulturowo. Jeśli tak by się nie stało, to trudno myśleć 

o przyszłości naszej części Europy bez obaw.
Odpowiedz


Podobne wątki&hellip
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Sprzedam książki w języku węgierskim - i kupię! Kardasz 1 1,451 24-08-2017, 16:49
Ostatni post: Kardasz
  SPRZEDAM książki w języku węgierskim, płyty winylowe joannademorais 2 2,396 19-03-2017, 17:26
Ostatni post: joannademorais
  W jaki sposób kupujecie polskie książki na Węgrzech? rasta 2 3,252 16-02-2016, 10:31
Ostatni post: Sztasek



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości