Literatura
#1
...poświęcona Węgrom.

Zaczynając od najstarszych, tu można przeczytać "Węgry i dookoła Węgier" Mariana Zdziechowskiego.

http://kpbc.umk.pl/dlibra/doccontent?id=...ce=message


Jeśli chodzi o polskich żołnierzy i cywilów, którzy znaleźli schronienie lub zmierzali na zachód przez Węgry w czasie wojny, to polecam książki Istvána Lagzi.
Odpowiedz
#2
Doczekaliśmy się drugiego albumu:

Krystyna Łubczyk, Grzegorz Łubczyk. Pamięć II. Polscy uchodźcy na Węgrzech 1939-1946.
http://religia.tv/index.php?typ=news&id=2207
Odpowiedz
#3
Bibliografia książek dotyczących Węgier jest ogromna. Wspomniany Zdziechowski został wydany parę lat temu

http://merlin.pl/Wegry-i-dookola-Wegier_...90318.html

Gdybyśmy chcieli policzyć albo podzielić kierunki zainteresowań polskich wydawców to wyglada to następująco:

1. Ksiązki dotyczące polskich uchodźców na Węgrzech (literatura naprawdę spora, od lat pięćdziesiątych do wspomnianej wcześniej "Pamięci")
2. Literatura współczesna węgierska - tu przoduje oczywiście Marai, ale jest też sporo Eszterhazy'ego, wydano ostatnio Spiró itd. Oczywiście w starych czasach socjalizmu wydawano więcej.
3. książki około węgierskie - oczywiście "Droga do Babadag", "Gulasz z turula", "Dunaj" Margisa itp.
4. Książki dotyczące Rewolucji 1956 roku - tu też dużo literatury począwszy od "56" Orsa Csete, przez "13 dni, 13 minut" aż po mniej znane "Bezbronne Braterstwo" Andrzeja Bratkowskiego.
5. Książki kucharskie :-)
6. Przewodniki - duży wybór

Jeżeli coś pominąłem dopiszcie!
Odpowiedz
#4
(21-08-2012, 20:56)Tudós napisał(a): Bibliografia książek dotyczących Węgier jest ogromna. (...)

Gdybyśmy chcieli policzyć albo podzielić kierunki zainteresowań polskich wydawców to wyglada to następująco:

1. Ksiązki dotyczące polskich uchodźców na Węgrzech (literatura naprawdę spora, od lat pięćdziesiątych do wspomnianej wcześniej "Pamięci")
2. Literatura współczesna węgierska - tu przoduje oczywiście Marai, ale jest też sporo Eszterhazy'ego, wydano ostatnio Spiró itd. Oczywiście w starych czasach socjalizmu wydawano więcej.
3. książki około węgierskie - oczywiście "Droga do Babadag", "Gulasz z turula", "Dunaj" Margisa itp.
4. Książki dotyczące Rewolucji 1956 roku - tu też dużo literatury począwszy od "56" Orsa Csete, przez "13 dni, 13 minut" aż po mniej znane "Bezbronne Braterstwo" Andrzeja Bratkowskiego.
5. Książki kucharskie :-)
6. Przewodniki - duży wybór

Jeżeli coś pominąłem dopiszcie!

Świetnie i wyczerpująco zrobiłeś tę klasyfikację.
Ja dodam tylko a propos punktu 2. całą kolekcję "Kolekcja Literatury Węgierskiej" wydawaną wspólnie przez kilka wydawnictw ("Czytelnik", PAX, PIW, Wydawnictwo Literackie). To były takie książki w białych obwolutach ze stylizowaną (wygiętą) flagą węgierską na górze.

W tej serii wydano:
- 13 poetów: Antologia współczesnej poezji węgierskiej,
- Anatema (Dery Tibor)
- Antologia współczesnego dramatu węgierskiego (antologia; Illyes Gyula, Szabo Magda, Nemeth Laszlo i inni)
- Byłeś prorokiem, kochanie (Somogyi Toth Sandor)
- Cmentarz starego żelastwa (Fejes Endre)
- Dom bez drzwi: Antologia opowiadań węgierskich
- Makra czyli Cena przegranej (Kertesz Akos)
- Odkrywanie Węgier: Antologia esejów węgierskich
- Odraza (Nemeth Laszlo)
- Piąta pieczęć (Santa Ferenc)
- Saul z Tarsu (Meszoly Miklos)
- Staroświecka historia (Szabo Magda)
- Szkoła na granicy (Ottlik Geza)
- Święty (Thurzo Gabor)
- Zimne dni (Cseres Tibor)

Ja czytałem z tej serii te wyboldowane na pewno, bo teraz je kojarzę. Wydaje mi się, że jeszcze 2-3 pozycje także, ale pewien nie jestem, tzn. na pewno antologię opowiadań "Dom bez drzwi", ale żadne z tych opowiadań nie zapadło mi w pamięć.
Zdecydowanie za najlepszy uważam "Cmentarz ..." (przeczytałem ponownie na początku wakacji), ale niewiele dalej "Makra..." Akosa Kertesza i "Zimne dni" Tibora Cseresa. Ta ostatnia bardzo dobra, ale jednocześnie strasznie przygnębiająca.
Odpowiedz
#5
Jakiś czas temu odkryłem, że jest polskie wydanie "A Kőszívű ember fiai" (polski tytuł: Kamienne serce) z kolekcji Hachette. Książka w trakcie czytania. Uśmiech
Admirał Miklós Horthy de Nagybánya - prawdziwy przyjaciel Polaków.
Odpowiedz
#6
Rzeczywiście, fajnie, że potrafimy wydawać ponownie klasykę. Rok temu wydawnictwo W.A.B. wydało "Ptaszynę" Kosztolanyiego w przekładzie Sieroszewskiego z przedmową Pétera Esterházyego. Polecam, bo popularny "Kostek" to fantastyczny pisarz do którego mam słabość :-) Miałem okazję sprzątać w czasie studiów jego grób w Budapeszcie (niestety troche zapuszczony) i mam w swoich zbiorach pierwsze polskie wydanie jego najlepszej powieści, "Neron, krwawy poeta" z roku 1928.
Odpowiedz
#7
Czytał ktoś może Poetę ze smalcu Ottó Tolnai'ego? Od jakiegoś czasu poluję na tę książkę, ale nie ma jej nawet w empiku (trzeba zamówić).
Masz własną stronę internetową? Pomóż promować Forum Węgierskie!
Odpowiedz
#8
Widzę, że jest kilka sztuk na allegro.
Odpowiedz
#9
Mam kupioną na allegro, czeka na wolny czas , bo chwilami książka wymaga skupienia :-) Ale rzeczywiście w Empiku nie ma, może na stronie wydawcy?
Odpowiedz
#10
Matras też ma w sprzedaży:
http://www.matras.pl/poeta-ze-smalcu-pow...-nagy.html

Najtaniej jest na Allegro i tam sugerowałbym zakup.
Admirał Miklós Horthy de Nagybánya - prawdziwy przyjaciel Polaków.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości