Miskolc Tapolca - baseny jaskiniowe
#1
Te baseny były juz wspominane na forum, ale pozwolę sobie dodać trochę obiektywnych informacji i subiektywnych opinii.

Barlang furdo, czyli baseny jaskiniowe w MT stanowią jeden z najbardziej oryginalnych (o ile nie najbardziej oryginalny) kompleks basenów na Węgrzech. Jego specyfiką jest lokalizacja w skalnych korytarzach i grotach. Z tego co przeczytałem obok naturalnych, samoistnych jaskiń, część została wydrążona przez człowieka, co w niczym nie przeszkadza, tym bardziej, że tych różnic nie widać.
Wrażenia są niesamowite, bo chociaż jaskiniowe korytarze są podświetlone, to panuje tam półmrok, a w niektórych miejscach jest wręcz ciemno. W jednej z okrągłych jaskiń, gdzie jest właśnie takie przyciemnienie na suficie (sklepieniu) wyświetlane są światełka tworzące wrażenie mini-planetarium, w tle gra jakaś nastrojowa muzyka. Czasem aby przejść z jednego korytarza do drugiego trzeba pokonać kilka schodków, w ten sposób są też oddzielone zbiorniki z nieco cieplejszą i chłodniejszą wodą. Co jakiś czas na głównym szlaku jaskiniowych korytarzy tworzących okrąg włączana jest "rwąca rzeka" dająca sporo wrażeń, tym bardziej, że nurt jest naprawdę szybki, szczególnie przy samych ścianach i właśnie przy tych ścianach trzeba uważać aby się nie poobijać, bo w przeciwieństwie do innych basenów, gdzie takie "rwące rzeki" są w idealnie gładkich ścianach z kafelków, tutaj jest naturalnie nierówna skała. Oczywiście można sobie najwyżej, w przypadku nieuwagi nabic małego siniaka, nie ma mowy o poważnym niebezpieczeństwie.
W sali wejściowej do jaskiń (w tej sali jest jeszcze naturalne światło) ze ściany na wysokości ok. 3 metrów wypływa kilka naturalnych "biczy wodnych", pod którymi można sobie przyjemnie "obić" plecy, czy kark. Nie wiem, czy jest to subiektywne wrażenie, ale zawsze gdy po kilku-kilkunastominutowym "biczowaniu" wychodzę stamtąd, odczuwam większy stan relaksu, niż na normalnych basenach, gdzie taka woda tryska z metalowych rur. Może złudzenie, a może rzeczywiście tamta woda działa bardziej odprężająco. W każdym razie na pewno w samych jaskinach jest wyjątkowe zdrowa atmosfera, bo napisane jest w materiałach promocyjnych, że nie ma w tym bardzo wilgotnym powietrzu bakterii, co wpływa leczniczo na drogi oddechowe. W tym samym zadaszonym miejscu przed wejściem do jaskiń co jakiś czas przez 2-3 osoby (prawdopodobnie trenerki fitness) stojące na brzegu basenów prowadzony jest wodny aerobic. Przy muzyce można stojąc w około metrowej wodzie, wykonywać za prowadzącymi różne ćwiczenia. Fajna sprawa i bez żadnej dodatkowej opłaty.
Oprócz pływania i chodzenia w wodzie w samych jaskiniach można jednym z korytarzy wyjść na zewnątrz i są tam także baseny do siedzenia z bulgoczącą wodą, jeden z nich jest pod drewnianym budynkiem, więc nawet w czasie deszczu nic nie pada na głowę. Jednak nawet gdy pada, to też można się fajnie bawić, dla dzieci są na zewnątrz mniejsze baseny z małymi zjeżdżalniami (takimi po ok. 3 metry), jest też spory basen, o głębokości ok. 1,5 metra, gdzie można ustawić dmuchane bramki. Tam kilka lat temu, nawet w czasie deszczu bawiliśmy się z synami w taką quasi-piłkę wodną.
W budynku kompleksu basenowego wykonywane są też wszelkie zagiegi lecznicze, ale poniważ z tamtejszej hydroterapii nie korzystałem, to nic więcej na ten temat nie napiszę.
Baseny jaskiniowe nie są najtańsze.
Tutaj podaję link do strony MT

barlangfurdo.hu

Zwróćcie uwagę na jedną rzecz. Te ceny (2350 ft - dorośli, 1750 ft - dzieci, emeryci, itp.) są ZA 4 GODZINY, a nie tak jak na większości basenów węgierskich za cały dzień. Po czterech godzina jest dopłata. Inna sprawa, że po pierwsze, cena ok. 38 PLN dorośli i ok. 28 PLN dzieci w porównaniu z polskim basenami (m.in. Kraków, czy Bukowina Tatrzańska), to nie jest drogo, a po drugie - myślę, że 4 godziny w zupełności wystarczą na te baseny.
Tutaj może trochę osobistych uwag:
- baseny w MT, jeśli ktoś jest w pobliżu, na pewno koniecznie warto zobaczyć, bo są naprawdę wyjątkowe,
- jednak mają bardzo niewiele atrakcji typowych dla kompleksów "aquaparkopodobnych", czyli dzieciaki mogą się jednak znudzić i prawdopodobnie jednokrotne obejrzenie przez 4 godziny im wystarczy,
- baseny w MT są bardzo dobrą alternatywą na deszczowe dni i my mając bazę, czy to w Tiszaujvaros, czy Mezokovesd traktujemy MT jako takie "pogodowe pogotowie",
- już po opłaceniu wejścia wejscia (jest osobna brama przed wejściem do budynku), warto mieć ze sobą monety, m.in. na szafki, nie pamiętam dokładnie ile, ale przypominam sobie, że za pierwszym razem nie zwróciliśmy na to uwagi i był mały problem,
- jadąc do basenów jaskiniowych uważajcie z parkowaniem; zazwyczaj na drodze dojazdowej stoi "naganiacz" sugerujący gestykulacją rąk, że jest to wjazd na parking, parking tak, ale kawałek od basenów, lepiej jechać kilkaset metrów dalej i albo zaparkować na parkingu z parkomatem na monety (ale zazwyczaj nie ma się ich tyle ile potrzeba), albo na parkingu przed hotelem "Kitty", są tam parkingowi, którzy mówią nawet parę słów po polsku, opłata nie jest symboliczna (kilkaset ft, nie pamietam dokładnie), ale jest blisko basenów i ma się bezpieczny samochód; odradzam parkowanie na dziko, tamtejsza policja co jakiś czas objeżdża teren,
- jeśli ktoś nie ma aparatu odpornego na wilgoć, lepiej nie wchodzić z nim do jaskiń, bo bardzo duża wilgotność może coś uszkodzić, dlatego zazwyczaj najwięcej zdjęć tych basenów pokazuje tę halę przed wejściem do jaskiń.
Odpowiedz
#2
(08-07-2012, 14:22)andrasz napisał(a): - już po opłaceniu wejścia wejscia (jest osobna brama przed wejściem do budynku), warto mieć ze sobą monety, m.in. na szafki, nie pamiętam dokładnie ile, ale przypominam sobie, że za pierwszym razem nie zwróciliśmy na to uwagi i był mały problem,

Nie wiem, czy będzie to to samo, ale opłata za przechowalnię bagażu wynosi 500 Ft.

Dzięki wielkie! W szczególności za bardzo użyteczne rady na końcu posta Uśmiech
Masz własną stronę internetową? Pomóż promować Forum Węgierskie!
Odpowiedz
#3
I jeszcze kilka zdjęć basenów w jaskiniach:

[Obrazek: 20jhxx.jpg]

[Obrazek: 2lc0kt0.jpg]

[Obrazek: 2a8ky10.jpg]
Masz własną stronę internetową? Pomóż promować Forum Węgierskie!
Odpowiedz
#4
Kompleks basenów znajduje się na obrzeżach miasta Miskolc. Dojazd do kąpieliska z centrum zajmuje ok. 15 min.
Masz własną stronę internetową? Pomóż promować Forum Węgierskie!
Odpowiedz
#5
(08-07-2012, 19:40)fvg napisał(a): I jeszcze kilka zdjęć basenów w jaskiniach:

[Obrazek: 20jhxx.jpg]

[Obrazek: 2lc0kt0.jpg]

[Obrazek: 2a8ky10.jpg]

Dzięki fvg za uzupełnienie, bo teraz jest świetnie pokazane, to co ja trochę rozwlekle opisywałem słownie.
Fotografia górna pokazuje baseny zewnętrzne. Z tego budynku/dachu/ścian w kształcie ogromnego okręgu właśnie wychodzi się na zewnątrz. To są właśnie te baseny, gdzie jak pisałem można sobie grać w piłkę niby-wodną. Nieco na prawo już poza zasięgiem fotografii są jeszcze baseny pod drewnianym budynkiem stojącym na palach.
Natomiast na dwóch niższych fotografiach pokazano miejsce skąd wchodzi się do jaskiniowych korytarzy. W głębi widać (szczególnie na środkowym zdjęciu) te chwalone przeze mnie miejsca, gdzie spadającą ze skały wodą można sobie wymasować ciało, na dolnym zdjęciu widać, że ktoś usiadł w tym płytkim brodziku (ja właśnie tak robię) i w ten wygodny sposób się relaksuje.
Aerobic wodny, o którym pisałem prowadzony jest z brzegu po prawej stronie tych fotografii, na środkowej widać też fragment jednego z dwóch kilkuosobowych "kręgów" jacuzzi.
Jak trafnie zauważył fvg w kolejnym poście baseny MT są trochę za miastem po południowo-zachodniej stronie. My poruszamy się samochodem, nie wiem jaki jest ewentualnie dojazd komunikacją publiczną z centrum Miszkolca, ale przypuszczam, że jakieś autobusy tam docierają, jednak na pewno nie tak blisko, jak można dojechać samochodem, na parking.
Odpowiedz
#6
(08-07-2012, 19:22)fvg napisał(a):
(08-07-2012, 14:22)andrasz napisał(a): - już po opłaceniu wejścia wejscia (jest osobna brama przed wejściem do budynku), warto mieć ze sobą monety, m.in. na szafki, nie pamiętam dokładnie ile, ale przypominam sobie, że za pierwszym razem nie zwróciliśmy na to uwagi i był mały problem,

Nie wiem, czy będzie to to samo, ale opłata za przechowalnię bagażu wynosi 500 Ft.

Dzięki wielkie! W szczególności za bardzo użyteczne rady na końcu posta Uśmiech

Z tego co pamiętam, w szafce zostawiało się 100 ft. Natomiast parking przy Kitty kosztował chyba w 2011 1400 ft. ale i tak go polecam. Warto dokładnie przestudiować cennik i wybrać odpowiednią opcję, np. bilet rodzinny. Jeżeli ktoś zainteresował się tymi basenami a nie wybiera się na Węgry, to zwracam uwagę, że biura podróży w polskich miejscowościach przygranicznych (Krynica, Muszyna...) organizują regularnie jednodniowe wyjazdy do tego kompleksu. Koszt wycieczki to niecałe sto złotych.
Odpowiedz
#7
Pozwolę sobie przytoczyć opinię pani strażak z innego tematu odnośnie kąpieliska:

(12-07-2012, 18:25)pani strażak napisał(a): Cały basen przypomina ogromną grotę, która wabi swoją tajemniczością i sprawia wrażenie naturalności. Byłam oczarowana podziemnym basenem, który wystylizowany jest na mroczne miejsce nad którym świecą gwiazdy i krążą planety w dźwięk mistycznej muzyki. Jest kilka jacuzzi, potok górski (tzw. sztuczna rzeka)oraz wodospady. Czas można spędzić wewnątrz, ale i na zewnątrz. Mimo iż kąpielisko jest dość drogie warto choć raz je odwiedzić i zarezerwować sobie na nie calutki dzień, bo atrakcji jest sporo. Ciekawostką jest to, że kazali nam zapłacić w euro a nie forintach. Domyślam się że po to, aby był zysk dla "konika" który krąży tam w pełnej gotowości.
Więcej miejsc opiszę przy mojej następnej wyprawie, którą planuję na wrzesień Oczko
Masz własną stronę internetową? Pomóż promować Forum Węgierskie!
Odpowiedz
#8
Witam

Parę informacji z zimowych miesięcy z kąpieliska Barlangfurdo.
Przypuszczam ze to tylko na okres zimowy - wejscie na kompielisko jest na cały dzień, nie ma opłat po 4 godzinach pobytu - tu jest link do cennika po polsku ważny do konca kwietnia 2013 - potem pewnie się zmieni
http://www.barlangfurdo.hu/barlangfurdo/artablazat

Warto mieć ze sobą monety o wartości 1zł ( albo 100 forint i bodajże 1 euro też wchodzi do zamka) - przydadzą się do zamykania szafki
szafki są bardzo małe i wąskie.
Nie zapomnijcie o klapkach !!! myśmy zapomnieli Zmieszany

Parking przy hotelu Kitty kosztował wczoraj tj. 1,04,2013 2000 forintów za dzień. Myśmy sie dogadali z ochroniarzem firmy która ma budynek naprzeciw hotelu kitty nie pamiętam nazwy , ale coś z logistyką i za 1500 forintów parkowaliśmy na parkingu firmowym w 3 auta na cały dzień ( wyszło po 500 F za autko)

Cóż mogę powiedzieć o tym miejscu. Jaskinie są ładne, można się wygrzać w wodzie termalnej. jeden basenik ok 1,4m głębokości z wodą o temp 32 C - tam się tylko stoi, drugi ok 1-1,2 m głębokości jest ciut cieplejszy no i przy ścianach są zrobione siedziska.
Jacuzzi są ale ja sie nie doczekałem na bombelki ( takie było obłożenie) , poza tym woda w nim była najzimniejsza - takie odniosłem wrażenie.
Wysaunowałem Szeroki uśmiech się za to do buuuulu (jak to ujął prezydent)( koszt dodatkowy 990F za cały dzień) , po każdej saunie basenik z wodą o tempeaturze 16 stopni Uśmiech . po trzecim saunowaniu basenik z zimną woda nie robi już takiego wrażenia, ale za to poprawa samopoczucia i rześkości - bezcenna

Z moich dzieci 10/13/15 najbardziej zadowolone było to najmłodsze nauczyło się pływać na plecach - hehe, pozostałe oceniły kąpielisko w skali 1-10 na 4, i ja oceniam na 6 - dzięki saunie ale za brak atrakcji w zimie to też 4 bym mu wystawił.
Warto się tam wybrać żeby zobaczyć i powiedzieć tu byłem " tony halik" Szeroki uśmiech

Bardzo mało miejsca, mało leżaków nie ma gdzie usiąść, czy położyć się - chyba że będzie się jedną z pierwszych osób wchodzących i zajmie się leżaczek. ja byłem pół godziny po otwarciu i miałem tylko skraweczek podłogi obok gabinetu masażu. na całe szczęście w saunie przydybałem leżaczek.


podsumowując

Warto zobaczyć - ale moich pieniędzy już więcej nie zobaczą Język

ps. Sosoto jest jednak ciekawszą alternatywą na zimę
Odpowiedz
#9
Witam zgadzam się z Tobą w zupełności to kąpielisko warto zobaczyć ale ktoś jak juz tam raz był raczej nie wraca
Odpowiedz
#10
wyga, ogromne dzięki za obszerny komentarz z pierwszej ręki. Super robota!
Masz własną stronę internetową? Pomóż promować Forum Węgierskie!
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Baseny w Tiszaujvaros eliza1385 136 121,628 11-08-2018, 18:23
Ostatni post: soma
  Wyjazd na baseny Barni 1 228 25-07-2018, 20:04
Ostatni post: oldman58
Question Wyjazd z południowej Polski na najbliższe baseny termalne. Kilka pytań Damiano88 6 795 17-07-2018, 16:28
Ostatni post: Damiano88
  Baseny termalne blisko Budapesztu - co polecicie? izajonczyk 1 341 26-06-2018, 18:41
Ostatni post: Mamut
  Co wybrać? baseny z dziećmi Attan 9 1,004 17-05-2018, 15:14
Ostatni post: slołmen



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości