Na Węgry... z psem? :)
#1
Drodzy forumowicze
otóż mam pytanie nie typowe dość- czy przychodzi Wam do głowy możliwość podróży na Węgry/ do Budapesztu czy Debreczyna z psem? Uśmiech
Sprawa dość poważna, pociągiem nie bardzo, nie dysponuje autem,
a piesek jest dość duży więc odpada zabranie go w koszyku czy transporterze Oczko
Będę wdzięczna za wszelkie, w miarę realne, pomysły!
Odpowiedz
#2
(16-06-2014, 16:45)ZuzaP napisał(a): ... pociągiem nie bardzo ...
... nie dysponuje autem ...
... w miarę realne, pomysły! ...

Teleportacja?
Tunel czasoprzestrzenny?

Nie chcę dalej ironizować, ale jak inaczej dostać się gdziekolwiek nie korzystając z najpopularniejszych środków transportu ?
Jeżeli liczysz na transport ze strony forumowiczów, to powinnaś chyba inaczej przedstawić problem, tym bardziej że podróż ze zwierzakiem to przedsięwzięcie porównywalne z podróżami z dziećmi Oczko
Odpowiedz
#3
Czyli nie posiadasz auta i pociąg nie wchodzi w rachubę... To jaki środek transportu wchodzi w rachubę? Hmmmmm... Furmanka?
Odpowiedz
#4
co wy tacy napastliwi? a samolot, a autobus? Oczko
Odpowiedz
#5
(16-06-2014, 23:57)Kamjon napisał(a): co wy tacy napastliwi? a samolot, a autobus? Oczko

Napastliwi ??? Nadinterpretacja Uśmiech

Kiedy jeszcze powoziłem autobusami, to w regulaminie miałem zakaz przewozu zwierząt, za wyjątkiem małych w klatkach.
Nie wiem jak jest w innych liniach.

Samolot ? Kosztowna sprawa plus max 8 kg waga zwierzęcia z kontenerem.
Cytuję: piesek jest dość duży Oczko

BTW: dość czytelnie zasygnalizowałem, że rozwiązaniem może być pomoc w postaci podwózki ze strony forumowiczów.
Odpowiedz
#6
Przewóz zwierząt samolotem jest dość skomplikowany i może być kosztowny. Jest wiele przepisów i wymogów, które trzeba spełnić. Ja raz leciałam z dwoma kotami przez ocean, dlatego wiem.
http://www.lot.com/pl/pl/przewoz-zwierzat
Odpowiedz
#7
Serdecznie dziękuję, mam nadzieje, ze wybawiliście się przednie przy okazji pisania waszych komentarzy.
Wyobraźcie sobie, ze ironiczne odpowiedzi i żartowanie z kogoś kto ma problem to jednak nie to czego potrzebuje.
Sądziłam, ze może warto spróbować, ze może ktoś miał podobny przypadek, niestety jak widać nie.
Wyobraźcie też sobie, drodzy niezmiernie pomocni forumowicze, że sprawdziłam wiele podstawowych środków komunikacji- w samolocie przewożenie dużego psa odbywa się w luku bagażowym, w autobusach dużych linii przewóz psa nie jest dozwolony, w pociągu należało by wykupić wszystkie kuszetki w danym przedziale.
Niestety też podróż z dzieckiem jest dużo łatwiejsza, dziecko jest akceptowane wszędzie, pies nie.
Co innego też zapytać innych forumowiczów od podwiezienie np z dzieckiem własnie, a co innego z niemałym psem.
Pozdrawiam.
Odpowiedz
#8
ZuzaP: dokładnie tak jest, jak piszesz i nikt nic nowego nie wymyśli.
Odpowiedz
#9
Eskimosi wymyślili psi zaprzęg..Mam dzieci i wiem, że dzieciom zdarza się źle znosić podróż. Dzieci bierze się na urlop, żeby trochę z nimi pobyć, bo dzieci nie interesuje zwiedzanie, a Balaton chętnie oddadzą za balię z ciepłą wodą w ogrodzie. A dlaczego bierze się psa? Pewnie też, żeby z nim pobyć. Jeśli nie ma go z kim zostawić, to są przecież psie hotele. Ale czy ten kontakt z psem jest warty jego stresu, gdy kilka godzin siedzi w pace w luku bagażowym?
Odpowiedz
#10
Pies w luku to kiepska sprawa(dla niego), szczególnie za pierwszym razem ale niektóre psy też ciężko znoszą rozłąkę.Nie powiesz mu przecież - stary, nie martw się, za tydzień wracamOczko
Ogólnie bez samochodu to lipa.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Przez Słowację na Węgry - mapa płatnych dróg Sztasek 1,098 386,509 5 godzin(y) temu
Ostatni post: Sztasek
  Jak dojechać na Węgry innym środkiem transportu, niż samochód? andre 41 3,775 Dzisiaj, 7:01
Ostatni post: Sztasek
  Trasa na wschodnie Węgry Simon 7 1,585 22-04-2018, 10:55
Ostatni post: wojti76
  Roboty drogowe i inne ograniczenia w ruchu w Czechach, Słowacji i na Węgrzech Waldek 31 12,609 19-02-2018, 20:30
Ostatni post: oldman58
  Cena gazu na Węgrzech [LPG] polek 6 637 19-02-2018, 16:00
Ostatni post: Waldek



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości