Nyirbator
Ale pewnie da się określić skalę od: "ujdzie, da się odgonić ręką" przez "atakują wściekle, starcie jest bardzo wyrównane, ale środki przeciwkomarowe zapewniają skuteczną obronę na jakiś czas" aż do "uciekać, zmasowane ataki dziesiątkują miejscową populację ssaków, grozi utratą kilku litrów krwi i bąblami nawet w tych częściach ciała, o których komary nie powinny wiedzieć" Język.
Odpowiedz
Na przełomie czerwca i lipca byłem w Tiszaujvaros i wierzcie mi tam było naprawdę zmasowany atak, o godzinie 19 to już wszyscy byli zaszyci w namiotach , ja grillowałem a reszta rodzinny za moskitierą. Jak poszedłem w nocy do wc to na jednej nodze miałem 12 wkuć , także teraz to ja przygotowany niczym komandos w Wietnamie.
Odpowiedz
Wczoraj wieczorem nie zasunąłem namiotu lekceważąc zwyczaje (chyba na skutek tego grillowania) i jeden wlazł, bo coś w nocy bzyczało. A tak poza tym, to praktycznie komarów nie ma, nie trzeba się oganiać ciągle, na pewno. Spray warto mieć zawsze.
W czerwcu to chyba wszędzie było maksimum, w Sarospataku też nie dawało się wytrzymać. Ale w Boże Ciało w NB już było spokojnie.
Odpowiedz
Jestem teraz w Tokaju wczoraj wieczorem masakra bez środków chemicznych nie ma szans posiedziec na dworze.
Odpowiedz
Fajnie że nie ma duży komarów , bo w Tiszaujvaros popsuły mi cały wypoczynek. Wieczorem bardzo lubię siedzieć w swoim fotelu i podziwiać gwiazdy zastanawiając się czy jest na którejś życie , tyle ich w sumie jest.
Eplus bardzo Ci dziękuję, widzę że na Ciebie zawsze można liczyć. W przyszłym tygodniu wybieram się tam więc jak tam po odpoczywam to zdam relacje , jak na razie to Tiszaujvaros jako kemping odpowiada mi najbardziej , ale jeszcze mogę zmienić zdanie, bo tyle jest jeszcze fajnych miejsc na Węgrzech.
Odpowiedz
(17-08-2019, 20:20)eplus napisał(a): Spoko, na tak eksponowanych stanowiskach, jak recepcja, z reguły ktoś kaleczy po angielsku. Często nawet ochroniarz.

tak, "mój" w Nyirbator umiał powiedzieć "okej" Oczko Już drugi raz miałem taką sytuację, że ochroniarz umiał mniej po angielsku niż ja po węgiersku Język a nikogo innego już na recepcji nie było.
Odpowiedz
Pozdrawiam ze słonecznego Nyirbator. Szczegóły później.
Odpowiedz
Jesteśmy w Termalapartman, zarezerwowałem przez Facebooka w wieczór poprzedzający wyjazd, potwierdzenie przyszło po kilkunastu minutach. Dużo wolnych pokoi, bo to pozasezon, ale domki na Kempingu Sarkany wg Booking.com zajęte co do ostatniego. I rzeczywiście wszystkie obstawione autami. Jako stały bywalec zapłaciłem 24000, w tym klimat i wejściówki na kąpielisko za dwa dni i dwie osoby, nieznacznie więcej od cen Sarkany (wg cennika 11.000 doba w domku dla dwóch osób poza sezonem, do tego 500 klimat).
Jest niespodziewanie ciepło, nawet wieczorem i w nocy. Wczoraj był słoneczny dzień, za to dzisiaj pada - ciepła noc gwarantuje o tej porze roku ponury dzień. Uśmiech

[Obrazek: 373e4cbc473a3e3c.jpg]

[Obrazek: e74bdcd9ef8f8d98.jpg]

[Obrazek: a9b1c12c412dffce.jpg]

[Obrazek: 45acaa58b5d20086.jpg]

Ze zdjęciami na razie koniec, bo aparat zaparował.
Odpowiedz
Jak zwykle zazdrościmy Uśmiech i życzymy miłego pobytu .
Pozdrawiam wszystkich węgromaniaków.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości