Węgry, jak wszyscy wiemy, mają to szczęście, że położone są na niezliczonych pokładach wód termalnych, mineralnych i jakie tam jeszcze natura zna. Zaowocowało to między innymi licznymi kąpieliskami termalnymi. Ale nie o nich dziś chciałem... bo właśnie z powodu licznych źródeł Węgry mogą cieszyć się doskonałymi wodami mineralnymi. Dopiero na Węgrzech przekonałem się, że woda to nie jest po prostu woda i że nie wszędzie smakuje ona tak samo.
Moją ulubioną jest chyba Szentkirályi:
![[Obrazek: 2ivb7zk.jpg]](http://i47.tinypic.com/2ivb7zk.jpg)
Aha, warto zwrócić uwagę, że Węgrzy trzymają się pewnego systemu oznaczania wód mineralnych - niegazowane są różowe, te z gazem z kolei mają niebieską etykietę. Nie spotkałem odstępstwa od tej reguły.
U nas natomiast, co producent, to inny kolor
A Wy? Macie swoją ulubioną wodę?
Moją ulubioną jest chyba Szentkirályi:
![[Obrazek: 2ivb7zk.jpg]](http://i47.tinypic.com/2ivb7zk.jpg)
Aha, warto zwrócić uwagę, że Węgrzy trzymają się pewnego systemu oznaczania wód mineralnych - niegazowane są różowe, te z gazem z kolei mają niebieską etykietę. Nie spotkałem odstępstwa od tej reguły.
U nas natomiast, co producent, to inny kolor

A Wy? Macie swoją ulubioną wodę?


![[Obrazek: 1112428_big.jpg]](http://italsziget.hu/uploads/shop/italsziget.hu/termek/1112428_big.jpg)
![[Obrazek: 2.jpg]](http://www.nlcafe.hu/data/cikk/10/91226/2.jpg)
byłyby jakieś wody mineralne, takie ciekawe (jakich w Polsce się nie dostanie)?
widziałem ją za ok. 17 zł, w
, przy chorobie wrzodowej żołądka oraz dwunastnicy, przewlekłych nieżytach jelit i układu pokarmowego, dnie moczanowej, reumatyzmie, osteoporozie, przewlekłych chorobach trzustki.
Ale zastanówmy się nad faktem dokonanym: Ile "łykamy arsenu" delektując się smarzonymi rybami morskimi czy też filetami, paluszkami, kąskami i przysmakami zrobionymi z morkich ryb?
... rybka lubi pływać, więc