Wariacja nt. langosza
#1
Z okazji odpustu św. Stefana moja żona usmażyła takie pierogi, inspirowane wyrobami bufetu na Sarkany.

[Obrazek: adf280ec8c5261d1.jpg]
Odpowiedz
#2
Ciekawe, jakie są najbardziej nietypowe wariacje langoszowe?

Ponieważ temat jest mi dość bliski, więc kiedyś znalazłam coś takiego, jak opis langosza po japońsku: https://budapesten.blogspot.com/2018/01/...onsku.html
Jeśli ktoś miał do czynienia z kuchnią japońską, to takie wariacje jak langosz z pastą ze słodkiej (!) fasolki (!!!) nie powinny dziwić, ale domyślam się, że większość mogłaby być w ciężkim szoku Szeroki uśmiech (chociaż w Japonii słodycze ze słodkiej fasoli są dość powszechne). Zainspirowana tym postem, kiedyś popełniłam langosza z tuńczykiem w słodkim sosie sojowym i przyznam, że był całkiem niezły Język.
Odpowiedz
#3
W regionie Dunántúl  jadłem langosz "ozdobiony" kremem robionym z kasztanów i słodkiej fasoli+bita śmietanka.  Bomba
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości